antycyponek
01.12.11, 20:56
Synek ma 10 m-cy. Nadal karmiony piersią. Kiedy był karmiony tylko piersią, jadłam absolutnie wszystko, na co miałam ochotę, bez żadnych problemów u niego. Teraz ma 10 m-cy, ostatnio rozszerzyłam mu dietę o parę nowych produktów i chyba niestety za dużo naraz. Jego buzię pokryła drobna kaszka, a na policzkach ma suche czerwone plamy.
Podejrzani to:
- kaszka ryżowa na mleku modyfikowanym
- jogurty
- truskawki
- białko jaja (do tej pory jadł tylko żółtko)
- większe ilości glutenu (dawniej dostawał tylko odrobinę kaszki do zupy, teraz np. je bułki).
Nie bardzo wiem, od czego zacząć eliminację. Czy mleko krowie (kaszka, jogurty) są podejrzane, jeżeli nie szkodził mu nabiał spożywany przeze mnie (dodam, w dużych ilościach, miałam np. straszne ssanie na niesłodzone mleko skondensowane)?
Dodam, że mały ząbkuje i dość ciężko to przechodzi.