powrot do pracy, czy uda się kontynuować karmienie

05.12.11, 15:00
Witam! Jestem mamą 6-miesięcznego synka, cały czas karmię dziecko piersią, prócz tego rozszerzyłam dietę o mięsno-warzywne zupki, soki, musy owocowe. Za 2 tygodnie wracam do pracy. Będę wychodzić z domu o 7, wracać o 17. Nie bardzo mam w pracy warunki, żeby robić sobie przerwy i odciągać pokarm. Obawiam się, że w tej sytuacji laktacja zaniknie, a bardzo chciałabym karmić jeszcze synka piersią. Co zrobić, żeby utrzymać w tej sytuacji laktację??? Czy to w ogóle możliwe? Do tej pory przystawiałam synka na żądanie. A teraz nagle 8-9 godzin będzie bez mleka z piersi. Poza tym synek po innych pokarmach niż moje mleko bardzo ulewa, co jeszcze wzmaga moje obawy. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, naprawdę bardzo zależy mi na kontynuowaniu karmienia piersią, utrzymaniu laktacji. Z góry dziękuję za pomoc.
    • justkawb Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 05.12.11, 17:07
      Niepokoisz sie powrotem do pracy i jest to zrozumiale, bo to duza zmiana dla Ciebie i synka. Ale postaraj sie nie martwic, bo powrot do pracy nie oznacza koniecznosci rezygnowania z piersi. Na tym etapie laktacja tak latwo nie zanika i Twoje piersi szybko dostosuja sie do nowego rytmu. Przeciez sa niemowleta ko, ktore przesypiaja noc, a matki nadal je karmia ;)
      Mozliwe, ze poczatkowo bedziesz miala uczucie przepelnionych piersi. Wystarczy wtedy odciagnac troche mleka dla uzyskania ulgi. Poza tym, Twoj synek moze wejsc w tzw reverse cycling, co oznacza, ze moze chciec czestych karmien jak bedziesz w domu. W ten sposob bedzie nadrabial braki w ilosci mleka i bliskosci ;)
      • sugarka Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 05.12.11, 17:43
        Pewnie, ze mozesz kontynuowac! Rano zatankujesz Maluszka 'pod korek' i po przyjsciu z pracy to samo. W pracy mozesz odciagac - 10 minut 2x w ciagu dnia pozwoli stymulowac piersi, da Ci troche mleka ktore mozesz zamrozic i nikt nie powie Ci zlego slowa jesli nie bedzie Cie na stanowisku pracy przez 10 minut. :)

        Powodzenia!
    • fiamma75 Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 05.12.11, 19:11
      Na pewno się uda. Wracałam do pracy jak córka miała 5 mies. i jak synek miał 6 mies. i bez problemu karmiłam.
      Laktacja nie zaniknie, wystarczy nawet karmić 1 x na dobę a trwa. Trudne będą dla Ciebie pierwsze tygodnie zanim piersi załapią nowy rytm. W pracy możesz popijać szałwię i odciagać trochę dla ulżenia.
      • zoa81 Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 05.12.11, 22:10
        ja też wracam do pracy jak cóka będzie miała 5msc3tyg. Narazie jeszcze w ogóle nie rozszerzyłam diety:-(
        ale bede pracowała przez ok.3msc po 3dni w tygodniu, a póxniej dopiero po 5dni. Czy w dni w których nie będę w pracy w godzinach pracowania nie podawać piersi,żeby dziecko załapało rytm?
        • xxxtabxxx Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 07.12.11, 00:25
          Gdy idę do pracy nie karmię i nie odciągam przez te 8-9 godzin (musiałam trochę odciągać w połowie dnia pracy przez pierwsze 3 dni, potem piersi już się przyzwyczaiły), gdy wracam i mam wolny dzień dzieć ma pierś do woli i na żądanie. Karmię go tak od początku września i pewnie jeszcze długo będę :)
    • nini6 Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 07.12.11, 10:56
      Przygotuj się na przecycane noce - maluch bedzie nadrabiał brak piersi w dzień.
      Ja wróciłam do pracy jak mój młodsz6y syn miał 6 miesięcy i z powodzeniem karmiłam go jeszcze 1,5 roku. Na początku odciągałam pokarm i przechowywałam w firmowej lodowce, na drugi dzień mały dostawał go z butelki. Rano karmiłam dziecko, i zaraz po przyjściu do domu, jak mnie nie było dostawał ściągnięte mleko - najczęściej kaszkę na nim i obiad.
      Ja skróciłam etat o 30 min, plus przerwa na karmienie - pracowałam 8-14.30, co było dużym ułatwieniem.
      Laktacja tak łatwo nie zaniknie, na tym etapie "rozhulania". Jak mój syn mial 22 miesięcy karmiłam go już tylko raz dziennie, na dodatek jedną piersią i ona wytwarzała pokarm bez zarzutu. Miałam nawet dwa dwudniowe wyjazdy i bez problemu wrociłam do karmienia po powrocie.
      Na pewno dasz radę, choć początki mogą być ...przeciekające :)
    • marta_ju Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 09.12.11, 19:07
      Dziękuję wszystkim Paniom za słowa otuchy! Dałyście mi wiarę, że się uda! :) Będę się starać, bo zależy mi na karmieniu synka dalej. U mnie największym zabójcą laktacji jest stres. Więc muszę za wszelką cenę go unikać, choć w pracy czasem o to niełatwo. Pozdrawiam!!!
      • xxxtabxxx Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 10.12.11, 23:46
        marta_ju napisała:

        U mnie największym zabójc
        > ą laktacji jest stres. Więc muszę za wszelką cenę go unikać, choć w pracy czase
        > m o to niełatwo.

        Też mam stresującą pracę :) Czasem, gdy wychodzę z pracy cała zestresowana czuję jakbym w ogóle nie miała mleka, wtedy całą drogę myślę o dzieciu i normalnie czuję jak mleko napływa :) Nigdy nie zapominaj o tym, że laktacja jest w głowie, a nie w piersiach ;)
    • mia_siochi Re: powrot do pracy, czy uda się kontynuować karm 10.12.11, 18:13
      Karmię młodego rano, potem po powrocie z pracy i w nocy. Nic nie zanika ;) Aha, spokojnie cały dzień wytrzymujemy- i ja, i on.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja