zielonakoniczyna
13.12.11, 11:10
Moj Maly(skonczone 8-mcy), nienawidzi smoczkow. Jest jeszcze na piersi+ normalne jedzonko. Wszystko niby dobrze, ale mam problem z podawaniem picia. Smoczek, niekapek itp nie wchodza w gre, bo Maly pluje od razu i odpycha raczkami. Podaje lyzeczka, ale tak udaje mi sie podac tylko niewielka ilosc, bo tez niechetnie pije.
Boje sie, ze podaje za malo plynow. A moze kiedy podaje 3xw dzien piers i duuuzo w nocy to wystarczy? Czym nauczyc pic? Pisalyscie, ze rurka... nie wychodzi nam- mysle, ze jest jeszcze za maly na rurke, jeszcze sam nie siedzi.
Mam jeszcze jedno pytanie ,,na zapas,,- jak ma wygladac karmienie nocne, gdy juz nie bede karmic piersia? Za Wasza rada nie upieram sie juz na podawanie mleka, tylko podaje kaszki, ale w nocy podawac kaszke lyzeczka? No, tak chyba nikt nie robi, wiec co?
Jak to wyglada u Was?
To moje drugie Dziecko, ale pierwszy i smoczkowy i butelkowy, wiec moje doswiadczenie w temacie praktycznie zadne.