kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, czy ok?

14.12.11, 18:28
Dzień dobry,
Założyłam nowy wątek o kupach, bo już głupieję i nie chcę dywagować na każdym pampersem. Dlatego bardzo proszę o poradę.
Córeczka ma 9 tygodni, do tej pory przybierała w porządku (urodzeniowa 17 października: 3200, spadkowa: 3020, ostatnie ważenie 29 listopada: 4700). Nie wiem, o co chodzi z tymi kupami - przynajmniej raz dziennie, zwykle popołudniu, robi zieloną kupę: seledynową oliwkową, rzadko coś jakby khaki. Może to wynika z rytmu karmień i mojej diety, bo od kilku dni ostrożnie trochę rozszerzam: zjadłam płatki z mlekiem, kanapkę z serem, podjadałam trochę czekoladę. Mąż jest alergikiem, Mała miała na początku wysypkę na policzkach (pediatra powiedziała, że to "trochę potówki, trochę alergia" - o matko...) - teraz skóra coraz ładniejsza, choć odrobinę sucha (i na klatce piersiowej). I głupieję już całkowicie, bo nie wiem, czy te zieloności w pampersie to norma, czy mam dalej się pilnować etc. Przy pierwszym dziecku (karmiłam dwa lata) mocno pilnowałam przez pierwsze miesiące diety, bo Mały miał kolki (ale kupy zawsze były żółte). Teraz kolek nie ma, Mała jest pogodna i gadatliwa, czasem marudzi i płacze, no ale czasem przecież może. W piątek pójdę na kolejne ważenie, jeśli znowu ładnie przybrała, to raczej nie ma alergii..., tak? Dobrze myślę?
Z góry dzięki!
Ola
    • justkawb Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 14.12.11, 18:50
      Zielonkawe kupy moga sie zdarzac. Sama piszesz, ze coreczka jest pogodna i nie wtglada na to by cos jej dolegalo. Jesli przybiera na wadze to raczej jest ok. Zielonkawe kupy moga zdarzac sie, jesli dzieci ssa krotko i czesto (np chce im sie pic). Ale jesli nie ma zadnych innych niepokojacych sygnalow to raczej wszystko jest w porzadku.
      • ola_c Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 14.12.11, 22:37
        Dzięki za odpowiedź:)
        Właśnie to "raczej" mnie martwi. Jakie inne, jak piszesz, niepokojące sygnały powinny zwrócić moją uwagę? Krew w kupie i śluz? Co jeszcze? To zabrzmi trywialnie, ale nie chcę Małej zaszkodzić. Ale nie chcę też eliminować ze swojej diety produkty, które lubię i których potrzebuję - tak tylko na wszelki wypadek...
        • justkawb Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 14.12.11, 22:54
          Sluz w kolorze kupki jest ok. Jesli kupka jest zielona, ale z zoltawym odcieniem, tez jest ok. Jesli dziecko sie dobrze rozwija, jest ogolnie zadowolone, rosnie, tyje, to tez jest ok. A jesli boisz sie, ze cos co jesz mogloby zaszkodzic, to mozesz pojedynczo wprowadzac do diety rozne pokarmy i obserwowac. Ja kiedys bylam przekonana, ze moja corka miala nietolerancje na mleko i pszenice, wiec wykluczylam je z diety na dwa miesiace, a potem powoli wprowadzilam i obserwowalam. To "raczej" w mojej wypowiedzi oznacza, ze nie jestem lekarzem i ze mowie o doswiadczeniu wielu matek.
          • ola_c Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 14.12.11, 23:05
            No właśnie kurcze tego żółtego odcienia mi czasem brakuje:// Często jest ewidentna oliwka, ale nie ten nieszczęsny szpinak. Wiem, że kobiety tu na forum miewają poważniejsze problemy, ale ja mam schizę z tą alergią i boję się, że Małej zaszkodzę:(( A przecież nie pójdę z tym pampersem do pediatry. Ale fakt, Mała ssie często i dość krótko (co 1,5-2h, z dłuższą przerwą na spacer w dzień i jedną parogodzinną w nocy) więc może to efekt fermentacji w jelitach, bo dostaje dużo mleka I fazy? Staram się karmić ze dwa razy z jednej piersi, ale nie wiem, czy to działa.
            Co najlepiej? Odstawić totalnie najbardziej podejrzane mleko (które ostatnio znalazłam nawet w składzie, wydawałoby się zwykłego, tartego chrzanu)? Kiedy można się spodziewać pierwszych efektów? Przy założeniu, że to winowajca i że nie szukam dziury w całym...
            • justkawb Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 14.12.11, 23:15
              Ale fakt, Mała ss
              > ie często i dość krótko
              To moze byc przyczyna zielonej kupy. Czy kazda kupka jest taka? Czy tylko niektore?

              Kiedy możn
              > a się spodziewać pierwszych efektów?
              Czasem trzeba czekac kilka tygodni. Ale dzieci z nietoleracja lub alergia maja inne dolegliwosci poza zielonym kolorem kupy. Jesli widzisz, ze mala jest w ogolnie dobrym stanie, to sadze, ze nie masz sie czym przejmowac.
              • ola_c Re: kupa-odcienie zieleni, ale nie szpinakowa, cz 15.12.11, 11:35
                Jeszcze raz dzięki za odpowiedź. Nie wszystkie kupy są takie, tylko te popołudniowe (skąd moje przypuszczenie, że to jednak moja dieta - produkty z rana w pokarmie ok 16 i pozniej) - ale tez nie wszystkie po kolei.
                Na plus jest chyba to, że mimo tych zieloności pupa nie jest odparzona, a kupa nie ma kwaśnego zapachu (chociaż bywa też całkiem całkiem smrodliwie).
                Nie wytrzymam - pójdę jutro ją zważyć. Może to nadgorliwość ważyć co dwa tygodnie, ale mam dość tej schizy w głowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja