6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu nie...

21.12.11, 07:27
Mój synek tydzień temu skończył pół roku. Od kilku nocy coś mu się poprzestawiało. Do tej pory po kąpieli karmiłam, odkładałam do łóżeczka i spał. Budził się w nocy 2-3 razy ale nakarmiłam i zasypiał.
A teraz - po kąpieli usypianie trwa 1,5 godziny, po czym śpi w łóżeczku 2 godziny, potem się budzi, i już do rana: karmię, śpi. Próbuję odłożyć do łóżeczka - płacz momentalnie, biorę na ręce - wystarczy że złapie cyca i zasypia. I tak w kółko, na rękach z piersią w buzi śpi, wyczuje że jest odkładany - wrzask...
Dodam że od początku śpi w swoim łóżeczku i problemu nigdy nie było, a ja do pracy wróciłam już prawie 2 m-ce temu, więc chyba też nie tutaj problem...
Poradźcie, co z tym zrobić zanim się wykończymy oboje :(
    • mama.rozy Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 07:30
      a nie wchodzi w grę branie go do łóżka i karmienie na śpiąco?przynajmniej bys się wyspała...
      • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 07:36
        Próbowałam.... (choć generalnie nie chcę go przyzwyczajać do spania z rodzicami skoro tyle czasu spał w łóżeczku)
        położę go w łóżku, sytuacja podobna - pierś w buzi, chwilę śpi, ale wystarczy że się odwróci i już źle, zaczyna się marudzenie i wiercenie....
        • mama.rozy Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 07:50
          dostaje juz coś poza piersią?
          sprawdzałaś zęby?
          może mu za gorąco?
          • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 08:13
            Dostaje niewiele, ziemniaczka, jabłko, bardziej na zapoznanie ze smakiem niż pojedzenie. Za gorąco chyba mu nie jest, dbam o to żeby w pokoju było nie za ciepło, a co do zębów...nie wiem. Dziąsła już od dawna ma takie rozpulchnione ale zębów nie widać...:(
        • mad_die Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 10:43
          > Próbowałam.... (choć generalnie nie chcę go przyzwyczajać do spania z rodzicami
          > skoro tyle czasu spał w łóżeczku)

          Spójrz na to inaczej:
          - przyzwyczaiłaś go do spania w swoim łóżeczku a jemu nagle się odwidzialo, nie?
          - wiec jaki problem wziąć go do siebie do łóżka i karmić i spać razem, skoro i tak mu się znowu odwidzi?
          Zaufaj dziecku, nie walcz z nim i nie wykańczaj siebie :)
          On wie co robi :)
          Spanie z rodzicami jest naturalnym stanem, tak samo jak karmienie piersią. Poczytaj trochę o tym:
          "Zasypianie bez placzu" Searsów
          "Mądrzy rodzice" Sutherland
          "The attachment parenting Book" Searsów
          www.mamania.pl/ksiazki/spimy-z-dzieckiem,10
          Polecam!

          A jak puści pierś, to podaj mu drugą :) Połóż na brzuchu do spania - swoim lub męża :) Bliskość pomaga.
        • 1matka-polka Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 12:21
          Pół roku nauki na marne, ech.
        • katriel Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 12:44
          > Próbowałam.... (choć generalnie nie chcę go przyzwyczajać do spania z rodzicami
          > skoro tyle czasu spał w łóżeczku)
          Wiesz, ja mam taką teorię, że każde dziecko musi swoje z rodzicami odespać.
          Jedne to robią za noworodka, inne trochę później (jak twoje); a są też takie, które przez
          trzy lata potulnie śpią tam gdzie je położyli, a potem zaczynają same przyłazić do rodziców
          w najmniej odpowiednim momencie.
          I myślę sobie, że im wcześniej, tym lepiej.
          • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 13:39
            No tak, tylko - jak napisałam wyżej - w łóżku ze mną też za wiele nie śpi. Marudzi, kręci się, wierci, popłakuje, ze spaniem to ma niewiele wspólnego....przez dzień sam śpi i jest ok.

            Dlaczego "pół roku nauki na marne"?
            • 1matka-polka Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 13:46
              No, bo dobrze żarło ale zdechło. Znaczy spał sam, ty myślałaś, że to dzięki twoim naukom a tu nagle klops.
            • mad_die Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 16:06
              > No tak, tylko - jak napisałam wyżej - w łóżku ze mną też za wiele nie śpi. Maru
              > dzi, kręci się, wierci, popłakuje, ze spaniem to ma niewiele wspólnego....przez
              > dzień sam śpi i jest ok.
              I co pomaga na to marudzenie, kręcenie, wiercenie, popłakiwanie?
              • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 17:02
                Niewiele niestety. Na ręce - dorwie się do piersi, śpi. Położę, pobudka, wiercenie itp od nowa. Czy to w łóżeczku czy w łóżku.
                Kilka takich nocy a ja już mam dość, zacznę niebawem przypominać zombie. Mam nadzieję że to chwilowe....

                Rzeczywiście to mógłby być lęk separacyjny? Od dawna już wychodzę z domu, pracuję od początku października, więc dla niego to nic nowego że mama na jakiś czas znika....
                :(
                • klarci Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 14:04
                  no, ale dziecko się rozwija, widocznie na wcześniejszym etapie ta potrzeba piersiowej pępowiny nie była aż tak silna, a kiedy wszedł w kolejny etap potrzebuje tej bliskości przez największe B.
                  może też doszedł skok rozwojowy jako taki
          • klarci Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 14:05
            Lubię to!
            :)
    • 1matka-polka Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 14:02
      A by the way to chyba lęk separacyjny.
      • mama.rozy Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 17:36
        jak karmisz w łóżku(na leżąco,tak?) to potem go gdzieś przekładasz?odkładasz od siebie czy przytulasz,a on nie chce i wtedy się wierci?
        bo rzadko który maluch,nakarmiony,śpiący,przytulony u mamy w ramionach,zaczyna się wiercic i płakac.i wtedy są dwie rady-albo mu za ciepło-czyli lżejsze przykrycie.albo zęby-czyli żel.
        • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 18:20
          Jeśli karmię w fotelu - a tak zazwyczaj robię, to potem odkładam do łóżeczka. A ostatnio jak biorę go do łóżka, to possie, potem puszcza pierś - odsuwa się - zaczyna się wiercić, marudzić, wtedy próbuję przytulić ale generalnie nic to nie daje. Nawet jeśli oczy trze bo taki jest śpiący :(
          Zębów nie widać, co nawet dziś na szczepieniu lekarka potwierdziła, choć dziąsła grube....

          Przepraszam że tak wam smęcę, ale powoli głupieję, o co chodzi....nie mówiąc o tym że zasypiam na stojąco :(
          • mruwa9 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 20:24
            jesli nic nie pomaga (mam na mysli wspolne spanie), to obudz Pana Meza (parntera) i niech on nianczy dziecko, ty sie obracasz na drugi bok, poduszka na glowe i odplywasz w objecia Morfeusza. Gdy tatus spacyfikuje dziecko na swojej ojcowskiej klacie, moze je albo odlozyc do lozeczka, albo polozyc obok ciebie, przy piersi, wtedy zwykle dziec grzecznie dalej spi przy piersi.
            Podziwiam twoje masochistyczne zapedy, zeby w nocy karmic na siedzaco, w fotelu..tak to sie rzeczywiscie dlugo nie da ciagnac..to nieludzkie..
            • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 20:42
              Byłoby to super....tylko mąż w tygodniu poza domem niestety, więc sama z małym jestem.
              Pozostaje mi chyba mieć nadzieję, że niezależnie od przyczyny, szybko mu się ponownie odwidzi ;)
              • gratituda Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 21.12.11, 23:19
                Ale skoro i tak M nie ma w tygodniu to spokojnie mozesz spac z malym i karmic przez sen...
                • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 08:19
                  Na niewiele się to zdało... :( Uśpiłam w łóżeczku, ale po 20 minutach była pobudka i płacz. Wzięłam więc małego do siebie do łóżka, i próbowaliśmy spać. Przy czym próbowaliśmy to jest odpowiednie słowo, spaniem tego nie można nazwać.... łącznie w nocy może 3 godziny przespałam. Mały popłakiwał, w pewnym momencie to był regularny ryk...
                  W dzień wczoraj prawie nie spał więc miałam nadzieję że noc będzie lepsza, ale gdzie tam...
                  Chciałabym wierzyć że to zęby, nie widać ich jeszcze więc możliwe żeby tak dokuczały...?:( Teraz wesolutki, uśmiechnięty, więc raczej chory nie jest....
                  • siu-lka Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 11:07
                    Może spróbuj posmarowac dziąsła żelem, warto sprawdzić, bo może to go tak męczy. U mojego synka jak miał 4-5 miesięcy zębów nie było widać, a żel wyraźnie pomagał. Zęby wyszły dopiero jak miał 7. U mojego synka (ma teraz niecałe10 miesięcy), jak ma takie niespokojne noce pomaga "unieruchomienie", tzn śpimy razem, jak usypia przy piersi leżąc na boku, to kładę mu za plecami małą poduszkę, żeby nie położył sie na plecach. I dziecko wcisniete między poduszkę a mamę śpi...jakieś 2 godziny. Wtedy zmieniamy bok, żeby nie leżeć cały czas na jednym i znów usypianie, poduszka i tak do rana.
                  • mruwa9 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 11:59
                    Odsypiaj w dzien, karmiac dziecko na lezaco. maz przyjedzie- wykorzystuj to i odsypiaj, niech on sie wykazuje jako ojciec.
                    taka uroda bycia rodzicem niemowlaka. Za jakies poltora roku bedzie lepiej ;-)
          • klarci Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 14:09
            z moich osobistych obserwacji wynika, że zęby najbardziej dokuczają właśnie wcześniej - przed ostatecznym przebijaniem - przynajmniej tak było u mojego Starszaka. podaj na noc paracetamol, jak pomoże - to zęby.
            a spanie razem to niezależnie od wyniku dobry pomysł :)

            i dla własnego spokoju zrobiłabym badania moczu
            • klarci Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 14:15
              u syna jak był marudny i gorzej spał - wiedziałam, 2 tygodnie i będzie nowy ząb. zawsze się sprawdzało. raz w życiu miał gorączkę, miał prawie 1,5 roku, lekarze nie wiedzieli o co chodzi - 2 tygodnie później ząb się pojawił
              • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 23.12.11, 21:14
                Dziękuję za odpowiedzi, spróbuję zastosować wasze rady. Jak nie pomoże to nie wiem...
                Mały gorączki nie ma, ale ja też byłam (i jestem) osobnikiem który miał gorączkę 3 razy w życiu....
                właśnie próbujemy się uśpić....wytrzymał w łóżeczku 15 minut i już pobudka z płaczem :(
                • aga.1975 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 25.12.11, 17:53
                  U nas takie noce od kiedy ida zeby:(
                  • sonnea82 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 29.12.11, 16:39
                    U nas też to był zwiastun zębów.
                    • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 29.12.11, 17:16
                      na razie czekamy...żaden się nie pojawił. Mały śpi ciut spokojniej, przykładowo dziś - 21.00 śpi po kąpieli (w łóżeczku), 23.30 pobudka, zasnął o 24.00, przed 5.00 obudzony, z płaczem co prawda ale wyspany :| wzięłam go do łóżka, po godzinie zasnął na trochę...
                      ale za to główką rzuca w obie strony jeżdżąc po dziąsłach czym tylko się da, a dziś przy jedzeniu tak mnie przygryzł że aż sobie z bólu krzyknęłam...:|
    • anne241 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 18.01.12, 08:22
      No i na razie bez zmian. Wymiękam powoli i kolejny raz proszę o rady jak nauczyć spania w swoim łóżeczku..
      ząbka widać pod dziąsłem i nadal się nie przebił :(
      Ostatnio noce wyglądają tak - zasypia w swoim łóżeczku, w nocy pobudka - biorę go do łóżka i karmię na leżąco (z prostego powodu - jestem tak zmęczona że boję się że zasnę w fotelu). Śpi już ze mną do rana, ale - budzi się szukając piersi, po czym jak złapie, possie 2-3 razy i śpi dalej. Więc nie o jedzenie tu chodzi... :( a ja wstaję wymęczona, plecy mnie bolą, niewygodnie mi tak po prostu.
      Pewnie poradzicie poszukać dogodnej pozycji, ale próbowałam na różne sposoby. Mój biust wielkością nie powala dlatego muszę się do synka mocno przysuwać - bądź jego do mnie, więc o wygodzie spania zapomnieć...
      Kiedy to się zmieni.... :(
      • mruwa9 Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 18.01.12, 08:53
        zaopatrz sie w kilka dodatkowych poduszek i popodkladaj pod plecy, pod kark, pokombinuj, metoda prob i bledow wypracuj sobie wygodna i niewymuszona pozycje podczas snu.
        Nie poradze ci, jak nauczyc dziecko spac w lozeczku, bo moja filozofia zyciowa (takoz doswiadczenia) sklaniaja sie raczej ku ulatwianiu, a nie komplikowaniu sobie zycia.
        To sie zmieni, gdy sie zmieni. Po prostu. Zaufaj dziecku i zamiast kopac sie z koniem sprobuj znalezc jakis kompromis (poprobuj z poduszkami). teraz mlode chce spac z piersia w buzi, za chwile moze wystarczy, ze lezac obok polozysz mu swoja reke na brzuszku, poszepczesz , a mlode zasnie. Probuj.
        • siu-lka Re: 6mcy - w nocy przy piersi śpi, po odłożeniu n 18.01.12, 10:15
          My właśnie śpimy z kilkoma poduszeczkami, niedużymi, wystarczy lekko podeprzeć plecy. Nie wiem, czy Cię pocieszę: u nas jest tak od września. Dzieć śpi z nami, w łóżeczku tylko w ciągu dnia. Ale jego spanie się zmienia, tzn. śpi o wiele mocniej, nie budzi się gdy zmienia pozycję w czasie snu, czasem wystarczy coś zanucić i śpi dalej. Organizm się do tego przyzwyczaja, od września nie spałam dłużej niż 2-3 godziny ciągiem (nawet jak mąż obsługuje młodego to ja i tak się budzę, próbowałam spać w drugim pokoju, ale budzi mnie każde jego kwilnięcie) i jakoś daję radę. Choć bywają momenty gdy mam kryzys. Najtrudniej jest ruszyć rano, jak się ruszy to już jest ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja