słaby przyrost 200 g/m-c

03.01.12, 14:31
Byłam dzisiaj ważyć maluszka i okazało się, że w ciągu miesiąca przybrał tylko 200 g. Za tydzień skończy 5 m-cy. Do tej pory karmiłam wyłącznie piersią. Czy to znaczy, że mój pokarm już mu nie wystarcza i powinnam rozszerzać dietę o kaszki itp? Wszyscy dookoła zdziwieni, że nic mu nie daję jeść, babcie i sąsiadki twierdzą, że już taki duży to już chciałby coś zjeść. Teraz jak powiem ile przybrał to już w ogóle będzie nagonka na to jedzenie. W przychodni spotkałam kobietę, której młodsze dziecko od mojego już dostaje serki danonki, a koleżanka z porodówki (wiek dziecka taki sam) już robi zupki warzywne i daje owoce (zjada całe jabłko). Wszędzie gdzie czytam to mleko matki w zupełności starcza do ukończenia 6 m-ca. Też tak uważałam, ale co w przypadku słabych przyrostów?
    • womysia Re: słaby przyrost 200 g/m-c 03.01.12, 15:46
      milka, słaby przyrost jest niepokojący, ale akurat wszystkie elementy diety noworodka inne niż mleko matki a) są mniej odżywcze niż mleko matki b) podawane przed skończeniem 6 miesiąca powodują przedwczesne dojrzewanie układu pokarmowego i psują przyzwajalność dobrodziejstw z mleka matki.

      lepej przeanalizuj, czemu taki mały przyrost. czy na siatce percentylowej jest spadek? infekcje? ząbkowanie? nerwy? złe ssanie?
      • milka3333 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 05.01.12, 23:21
        Dziękuję za odp. Przeanalizowałam sprawę i tak: infekcji żadnych od urodzenia nie miał, ząbkowania raczej też nie ma, stresów też. Jeżeli chodzi o ssanie to nic się nie zmieniło. Od ok 3 tyg po urodzeniu podaję mu smoczek do zaśnięcia, bez niego nie umie zasnąć w nocy, jak również i w dzień. Poza spaniem nie jest potrzebny. Mały jak zaśnie to go wypluwa. Myślę, że smoczek nie jest problemem, bo już od 3 tyg jest, a wcześniej przybierał dobrze. Na siatce percentylowej jest spadek w ciągu ostatnich 2 tyg.
        1 m-c: 50 centyl,
        2 m-c 50 centyl,
        3 m-c pomiędzy 50 a 15 centylem,
        3 m-c i 3 tyg: pomiędzy 50 a 15 centylem,
        4 m-c i 1 tydz: pomiędzy 50 a 15 centylem,
        4 m-c i 3 tyg: 15 centyl !!!
        Zauważyłam, że od właśnie tych ok 2 - 3 tygodni, w których nastąpił spadek do 15 centyla mały robił dużo rzadziej kupki (najdłuższa przerwa to 10 dni). Kupki przy tym zmieniły konsystencję. Najpierw po urodzeniu przez ok. 2 m-ce były normalne, a potem zrobiły się bardzo rzadkie wręcz wylewały się z pieluszki i był w nich śluz, ale nie przeźroczysty, bez krwi. Pediatry to w każdym razie nie zaniepokoiło. Teraz jak już pisałam od ok 2 tyg (przy tym spadku) są rzadziej i nie są już wodniste a maziowate jak roztopione masło. Jeszcze jedną zmianę zauważyłam: otóż przez ostatni miesiąc budzi się częściej w nocy do jedzenia (wcześniej 2 razy a teraz 3).
        Jeżeli chodzi o siatki centylowe to sprawdziłam jeszcze opcję wagi do długości i samej długości. Wyszło, że mały jest w 97 cenylu przy długości, a przy wadze do długości w 1 centylu!!! Proszę niech ktoś mi poradzi czego dalej szukać i o czym porozmawiać z pediatrą? Bo narazie jedyne co pediatra powiedział, to że mam przyjść zważyć małego za 2 tyg, a na wizytę za miesiąc. A za tydzień będę u innego pediatry i na pewno będę tą sprawę spadku również z nim konsultować.
        • mruwa9 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 05.01.12, 23:25
          Mniejsza o to, co ci sie wydaje. Smoczek do zasniecia, nawet, jak bedzie to tylko 3 razy po 15 minut, to oznacza o 3 pelne karmienia mniej na dobe. Niech by kazdorazowo oznaczalo to po 100ml, to oznacza, ze dziecko zjada o 300ml pokarmu mniej, niz mogloby zjesc, gdyby zamiast jalowego ssania gumy odzywczo ssalo piers.
          banalne wyrzucenie smoczka zwykle rozwiazuje problem slabszych przyrostow.
          Dawanie smoczka w takim ukladzie to jak oblizywanie pustej lyzki jako sposob na stlumienie glodu.
          • antycyponek Re: słaby przyrost 200 g/m-c 11.01.12, 15:04
            Idąc tym tropem, połowa polskich niemowlaków umarłaby z głodu :-)
            Smoczek nie może zastępować ssania w 100% - inaczej znalazłby się na indeksie :-)
            • basiak36 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 11.01.12, 18:48
              antycyponek napisała:

              > Idąc tym tropem, połowa polskich niemowlaków umarłaby z głodu :-)

              Nie umieraja z glodu na szczescie. Wiekszosc 2-3 miesieczniakow juz nie jest karmiona wylacznie piersia:)
          • koral777 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 11.01.12, 18:03
            to jakbym zabrała mojemu to by wypijał dodatkowe 3 l na dobę ;-). Dobre ;-)
          • d.o.s.i.a Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 01:27
            A w jaki sposob ssanie smoczka wplywa na osrodek glodu?
          • milka3333 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 13:16
            Daję smoczek do zaśnięcia jak dziecko jest najedzone. Nie kładę dziecka głodnego ani nie najedzonego. Smoczek chętnie ssie, a gdy próbuję ponownie dostawić do piersi to dziecko się wygina i płacze. Na pewno więc w czasie ssania smoczka dziecko nie zjadłoby nic! Ma smoczek od 3 tyg życia i wcześniej nie było to przyczyną słabych przyrostów - dziecko przybierało ładnie!
            • mad_die Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 16:26
              No tak, tylko ze smoczek działa z opóźnieniem - nie u wszystkich działa, ale w większości przypadków powoduje albo odrzucenie piersi, albo zmianę techniki ssania na taką, ze albo mamę boli albo dziecko nie umie się już z piersi najeść - bo mu się zwyczajnie nie chce lub woli smoczka pomemłać.
              W czasie ssania smoczka na pewno nic nie zje, ale ZAMIAST smoczka - tak.
              • murwa.kac Re: słaby przyrost 200 g/m-c 14.01.12, 15:17
                ale laska WYRAZNIE napisala, ze daje smoczek dziecku najedzonemu i w tym czasie piersi by i tak nie ssal.

                opoznione dzialanie smoczka - no piramidalna bzdura na kolkach!!
          • alicja_wk Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 21:28
            Mruwa, nie obraź się, bo wiem, że masz spore doświadczenie w kwestiach laktacyjnych, ale z własnego doswiadczenia moge napisac, że Twoje równanie 3 x 15 min ssania smoczka = 3 karmienia x 100 ml jest nie co chybione.
            Weź pod uwagę, że dziecko oprócz potrzeby zaspokojenia głodu ma jeszcze potrzebe "nieodzywczego" ssania, które zapewnia mu wyciszenie, daje poczucie bezpieczenstwa i większośc małych dzieci po prostu potrzebuje takiego jałowego ssania własnie w tym celu, co wcale nie jest jednoznaczne z manifestowaniem głodu.
            Moje dziecko po dzis dzien, a ma juz ponad 2 lata nie potrafi sie obejsc bez piersi, aby zasnąc, bo własnie dlatego, iz bałam sie, ze smoczek zaburzy prawidłową technikę ssania, to nigdy go dziecku nie podałam. Gdy był mały to własnie pozwalałam mu na to, aby moja piers traktował nie tylko jako źródło pozywienia, ale równiez "smoczek", a teraz konsekwencje tego sa takie, że nie potrafie go oduczyc tego jałowego ssania cyca, bo przy byle okazji zaraz szuka pocieszenie w moim dekoldzie.
            Moze po drodze popełniłam jakis inny błąd, skoro w ogole doszło do takiej, moim zdaniem patowej sytuacji. Dla mnie jest to juz mocno uciązliwe, bo od ponad 2 lat ani jedna noc nie przespana, czasem nie moge nic zrobic, bo dziec uczepi sie cyca jak rzep i wisi przy mnie.
            A najgorsze w tym wszystkim jest to, ze i tak od 3 mż mamy problemy z przyrostami wagi, mimo ścisłego stosowania sie do ogolnie przyjętych zalecen odnosnie KP.
            • mad_die Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 21:49
              > Moze po drodze popełniłam jakis inny błąd, skoro w ogole doszło do takiej, moim
              > zdaniem patowej sytuacji.

              Patowej nie patowej, tez mam dwulatka w domu, który pije moje mleko. Ale piersi nie traktuje jak smoczek. Owszem, przy piersi zasypia i w nocy też utulenia u mnie szuka, jednak gdy mnie nie ma zaśnie sam bez problemu - czy to z babcią, tatą, opiekunką.
              Jednak ja nie oferuję mu piersi jako pocieszenia. Robiłam tak, gdy był malutki, owszem, wtedy pierś była na każde kwęknięcie. Ale to on decydował, czy w danym momencie chce ssać czy woli być noszony na rękach. Teraz, gdy już od dawna wiem, czego kiedy potrzebuje, nawet piersi nie proponuję jako pocieszenia, w żadnej sytuacji. Nie wiem, od kiedy tak jest u nas, chyba od dawna, nie pamiętam tez, abym wprowadzała jakieś zasady ssania. Ot tak wyszło w praniu - z piersi jemy mleko (miga znak mleka, a ja nie pytam czy chcesz cysia, tylko pytam, czy chce zjeść mleko) i już. Jak nie chce jeść, to nie ssie.
              Więc myślę, że to nie wina dziecka, że nie umie znaleźć innego pocieszenia w Tobie oprócz ssania piersi. Myślę, że gdybyś go innej formy utulenia nauczyła, to pierś nie pełniłaby dzisiaj u Was takiej funkcji, jaką pełni. i nie mówię tutaj, że źle zrobiłaś że nie dałaś mu smoczka. Nie. Pomiędzy smoczkiem a piersią jest jeszcze co najmniej kilka innych sposobów na pocieszenie/utulenie/wyciszenie.
              i jakie macie dokładnie te problemy z przyrostami?
              • murwa.kac Re: słaby przyrost 200 g/m-c 14.01.12, 15:21
                mad_die napisała:

                Cytatmiga znak mleka

                ze co robi???
                • ona1983.10 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 14.01.12, 15:35
                  Czasem matki umawiaja sie ze swoimi maluchami, że migaja rączka na znak mleka - dziecko nie lata za matka i woła cycy czy tam jak mu padnie (albo np nie umie jeszcze mówic) tylko np podnosi raczke i zaciska piastke kiklakrotnie. Daje matce znak, że napiłoby sie mleka.
                • mad_die Re: słaby przyrost 200 g/m-c 14.01.12, 20:31
                  Dosia masz schizofrenię?
                  Nie wiesz co to bobomigi? Na jakim świecie Ty żyjesz?
            • mruwa9 Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 23:07
              to normalne, ze dziecko ma prawo dopominac sie dostepu do piersi jako pocieszyciela. Ale ty, jako jedyna wlascicielka swojego biustu masz prawo sie na to nie zgodzic ;-)
              Po prostu trzeba wypracowac alternatywne metody pocieszania, uspokajania, aby dziecko nie bylo dozywotnio uwieszone na maminym sutku. To jest naturalny proces, ktory ewoluuje, a jednym z motorow tego mechanizmu (oprocz dorastania i dojrzewania dziecka) jest zmeczenie materialu. Ludzkiego, a konkretnie- matczynego. O ile dla noworodka , poza potrzeba ssania, niewiele wiecej sie liczy, to dwulatek jest z reguly calkiem madrym i rozsadnym czlowiekiem, wiec da sie go rowniez inaczej traktowac, niz niemowle. Piers nie musi byc na kazde kwekniecie.
            • womysia Re: słaby przyrost 200 g/m-c 13.01.12, 21:27
              mój synek, 5 i pół miesiąca, dostaje szału jak jest najedzony, chce sobie pociumkać bez wypływu mleka, a ja próbuję mu dać jeszcze pierś. jak nie ma smoka, to ssie kciuk tak, że się kaleczy (ma już dwie bardzo ostre dolne jedynki). nie wyobrażam sobie życia bez smoczka. przybiera nadal średnio 150 gr na tydzień.
        • mad_die Re: słaby przyrost 200 g/m-c 05.01.12, 23:25
          Skoro masz zważyć małego za 2 tygodnie, to odstaw smoczek na te dwa tygodnie. I zamiast smoczka dawaj pierś.
          I już.
    • malwina.okrzesik Re: słaby przyrost 200 g/m-c 11.01.12, 13:55
      Coś musiało się wydarzyć, że dziecko nagle zaczęło mniej przybierać. Zawsze warto zastanowić się jak poprawić karmienie z piersi- może częściej przystawiać, częściej zmieniać piersi w czasie jednego karmienia. Czy przyrosty nie zmniejszyły się po jakimś szczepieniu?
      Mleko Pani jest na pewno dobre, ale gdy "program naprawczy karmienia piersią" nie powiedzie się, nie będzie lepszych przyrostów można zacząć wprowadzać nowe posiłki i dalej intensywnie karmić piersią. Ale proszę nie podawać dziecku danonków ! bo ich wartość odżywcza jest znikoma: są produktem zawierającym mnóstwo cukru i wysoce przetworzonym.
      Wartościowe, odżywcze posiłki przygotowywać na bazie pełnych kasz (nie typu instant z proszku), warzyw, owoców. Najlepiej przygotowywać posiłki w domu.
    • western_honey_bee Re: słaby przyrost 200 g/m-c 12.01.12, 21:07
      Milka333 - jakbym czytała o swoim maluchu - ten sam wiek, podobne parametry i zjazd z siatki centylowej w ostatnim okresie. Być może nie jest to rozwiązanie, ale ostatnio dajemy mu klei łyżeczką. Jeszcze nie wiem czy ma to przełożenie na wagę.
      Zauważyłam jednak, że jak odciągnę swój pokarm do butelki, to synek zjada więcej - tak mi się przynajmniej wydaje. Może z butli łatwiej mu się je (używamy smoczków Aventu)? Za kilka dni chciałabym też wprowadzić jakieś inne smaki w postaci owoców. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja