kaloryczność mleka

06.01.12, 21:05
Witam!

Mam pytanie odnośnie kaloryczności mleka matki.
Zaważyłam że tak od 4 dnia po porodzie mleko zaczęło być bardzo tłuste, było bardzo żółte, aż oczka pływały po powierzchni. Od ok 3-4 dni to mleko jest jakby cieńsze, z wodą i to nie jest to pierwsze które zawsze było bardziej wodniste .
Czy można jakoś dietą zwiększyć tę kaloryczność ?


pozdrawiam
    • mad_die Re: kaloryczność mleka 06.01.12, 21:18
      A po co chcesz zwiększać kaloryczność?

      Zawartość tłuszczu w mleku zmienia się w miarę ssania, na początku sesji karmienia mleko zawiera mniej tłuszczu, potem procenty ida w gorę - zasada jest prosta: im bardziej opróżniona pierś, tym tłustsze mleko.
      Poza tym, każda kobieta ma inne mleko, w danej populacji zawartość tłuszczu może się wahać od 2g/mL do 5g/mL.
      A do tego zawartość tłuszczu zmienia się w zależności od częstotliwości karmień. Im częstsze karmienia tym tłustsze mleko.
      • inka.32 Re: kaloryczność mleka 06.01.12, 21:28
        po prostu zauważyłam znaczącą zmianę w mleku.
        Nie mam wagi , i boję się że mała może nie przybierać jak powinna.
        W taką pogodę nie mam odwagi zabrać ja do lekarza by zważyć :/
        • mad_die Re: kaloryczność mleka 06.01.12, 21:31
          No dobrze, a jak małą karmisz?
          Ile razy je z piersi? Jak sika? Kupy robi?
          Ile ma w ogóle teraz?
          Budzi się na jedzenie sama?
          • inka.32 Re: kaloryczność mleka 06.01.12, 21:57
            Mała ma 10 dni,
            karmię ją piersią ale po każdym jedzeniu jeszcze dopajam z butli. Tak jak już psiałam na innym wątku że z dóch piersi potrafi jeść i godzinę i ciągle jest głodna może dlatego że na bieżąco trawi a butlą jednak szybciej wciąga.
            Je na dobę tak ok 10 razy z tym że w dzień budzi się sama co 2-3 godziny ale w nocy to i 4 potrafi przespać.
            Także nie budzę jej ..może powinnam no ale chyba dziecko samo wie ile chce jeść ?
            • mruwa9 Re: kaloryczność mleka 06.01.12, 22:04
              Jak przyrosty wagi?
              Jeszcze 2 tygodnie temu karmilas dziecko non stop, 24 godziny na dobe, bez przerwy, a teraz uwazasz, ze godzina to dlugo. Dziecko ma prawo ssac i wiele godzin, taka jest jego natura, fizjologia, potrzeby. Podawaniem butelki prosisz sie o problemy z laktacja, na wlasne zyczenie.
              Zachowanie twojego dziecka jest jak najbardziej normalne i naturalne w tym wieku, gorzej z twoimi oczekiwaniami wobec malej.
            • ona1983.10 Re: kaloryczność mleka 07.01.12, 16:53
              Jestes ewidentnym przykładem kobiety, która bazuje na mitach o KP i nie posiadasz zbytnio prawdziwej wiedzy na temat KP. Mleko masz za chude i zapewne za mało - kto Ci wbil takie rzeczy do głowy? Skad mozesz cokolwiek wiedziec jak nie wiesz ile dziecko przybiera? Wymaz ze swojej swiadomosci dziecko z okladki gazet usmiechniete, jedzace co 3 godz i nadajace sie w 5 min. Zapychajac dziecko butelka ograniczasz piers, a co za tym idzie bedziesz miec malo mleka, a Twoje dziecko nie bedzie umialo najadac sie z piersi. Mozliwe ze za miesiac nie bedziesz karmc juz piersia.
            • mad_die Re: kaloryczność mleka 07.01.12, 20:25
              No to po pierwsze - zdejmij kapturki z piersi.
              Po drugie - po każdym karmieniu z piersi podaj drugą pierś na dokładkę, nie butelkę.
              Nie podawaj smoczka - jesli zależy Ci na karmieniu piersią ze smoczkiem powinnaś się wstrzymać tak do 6-8 tygodnia życia dziecka. Wcześnie podany smoczek ogranicza dziecku dostęp do piersi i zaburza technikę ssania.
              Po trzecie - taki maluch ma potrzebę ssania i bycia przy mamie. Nie potrzebuje zapychać się mlekiem z butelki. Potrzebuje czuć ciepło skory mamy, słyszeć bicie jej serca, czuć oddech. To dlatego dzieci domagają się ssania, częstszego niż bym sobie mama życzyła. Wykorzystaj ten czas, 10 dni temu urodziłaś dziecko, dokonałaś cudu, pozwól sobie teraz na odrobinę luksusu - odpoczywaj, ciesz się bliskością, daj dziecku to samo, co miało u Ciebie w brzuchu. Te pierwsze 3msce po porodzie to taki IV trymestr ciąży - czas, w którym mama uczy się być mamą, a dziecko uczy się świata.
              Pokarm mamy jest tak właśnie skonstruowany, żeby się szybko trawił. To pozwala maluchowi być blisko matki, bo bliskość mu gwarantuje bezpieczeństwo.
              Karmień na dobę powinno być tyle, ile dziecko chce :)
              A pieluch ile moczy?
    • armyofme Re: kaloryczność mleka 09.01.12, 00:14
      Tak jak dziewczyny piszą , po prostu karm :) Tyle ile dziecko chce, nie patrz na zegarek. Mi trafił się ssak 24godzinny, obecnie ma 11 tygodni i dopiero od dosłownie kilku dni jada krócej, wieczorem zje godzinę i idzie spać na 2-3h , co jeszcze kilka tygodni temu było niemożliwe.
      Karm tyle ile dziecko potrzebuje, bez zbędnego myślenia i analizowania sytuacji. Jak robi kupy, sika, przybiera ok to nie ma co fiksować.
      Ja bym jednak opatuliła dziecko i zważyła skoro masz obawy.
      Dzieci z promocji ( je 5 min i śpi 3 h) trafiają się bardzo rzadko :)
      • agulasek Re: kaloryczność mleka 10.01.12, 20:26
        Ja jednak z własnego doświadczenia wiem, że mleko u różnych kobiet może mieć różną kaloryczność. Próbowałam wykarmić dwoje dzieci piersią, stosowałam się do wszystkich zasad dotyczących prawidłowego karmienia i pobudzania laktacji. Mleko z piersi leciało ciurkiem, pani laktatorka, którą w akcie desperacji prosiłam o poradę uważała, że dziecko przystawiam do piersi dobrze,mleka jest dużo i generalnie wszystko OK a ani synek ani córeczka nie przybierali prawidłowo na wadze. Mleko, którego z jednej piersi mogłam swobodnie ściągnąć 150 ml było prawie przezroczyste. Z synkiem myślałam, że to kwestia mojej ubogiej diety eliminującej alergizujące potrawy. Doszło do tego, że byłam na prawdę na restrykcyjnej diecie. A synek jak nie przybierał tak nie przybierał. Z córeczką postanowiłam nie ograniczać się w jedzeniu. Sytuacja ta sama. Mleka pełne piersi, a córka spadła poniżej 3 centyla. Dopiero jak wprowadziłam pokarmy stałe zaczęła odbijać na wadze i teraz jest na 25 centylu.

        Na twoje pytanie o poprawę kaloryczności odpowiem tak - zważ koniecznie dziecko. Jeżeli prawidłowo przybiera, nie martw się o kaloryczność mleka. Wyznacznikiem prawidłowej kaloryczności jest właśnie prawidłowa waga dziecka
        • mruwa9 Re: kaloryczność mleka 10.01.12, 20:46
          Bzdura. kalorycznosc pokarmu kobiecego jest dokladnie taka, jak ma byc. Idealna i dostosowana do potrzeb dziecka.
          Za malymi przyrostami mogl czaic sie szereg innych przyczyn, od alergii, poprzez smoczki i zla technike ssania piersi, blad pomiaru wagi, stosowanie zawyzonych, niezyciowych norm przyrostow wagi, az do cech osobniczych, genetycznego zaprogramowania drobnej postury.
          Z kalorycznoscia nie ma to zwiazku.
        • basiak36 Re: kaloryczność mleka 10.01.12, 21:26
          agulasek napisała:

          > Ja jednak z własnego doświadczenia wiem, że mleko u różnych kobiet może mieć ró
          > żną kaloryczność. Próbowałam wykarmić dwoje dzieci piersią, stosowałam się do w
          > szystkich zasad dotyczących prawidłowego karmienia i pobudzania laktacji. Mleko
          > z piersi leciało ciurkiem, pani laktatorka, którą w akcie desperacji prosiłam
          > o poradę uważała, że dziecko przystawiam do piersi dobrze,mleka jest dużo i gen
          > eralnie wszystko OK a ani synek ani córeczka nie przybierali prawidłowo na wadz
          > e. Mleko, którego z jednej piersi mogłam swobodnie ściągnąć 150 ml

          Typowy objaw nadprodukcji z ktora dziecku moze byc trudno sobie poradzic, moze byc tak ze spija za duzo mleka pierwszej fazy ktore jest niskotluszzczowe i tyle:) Sa na to sposoby zeby przyrosty poprawic, ale sklad mleka samego nie ma nic do rzeczy:)
          • maff1 Re: kaloryczność mleka 10.01.12, 21:53
            no to ja tylko dodam że mleko może mieć rożny kolor (siny, zielony, różowy, zółty) i może być też przezroczyste. I nie świadczy to o kaloryczności.
            A jeśli nie chcesz ważyć dziecka w przychodni poszukaj wypożyczalnię wag noworodkowych
            • malwina.okrzesik Re: kaloryczność mleka 15.01.12, 14:33
              W takich sytuacjach trzeba zanalizować dokładnie sposób karmienia, technikę a nie analizować kaloryczności mleka, bo to nic nie wniesie do sprawy. No i bez wagi problemu się nie rozwiąże.
              Można określić kaloryczność mleka w celach badawczych, są specjalne urządzenia analityczne to tego. Kaloryczność mleka zmienia się w trakcie ssania czy odciągania, to wiadomo. Są na świecie oddziały intensywnej opieki, gdzie matki wcześniaków mogą dobrać za pomocą pomiarów, w którym momencie odciągania mleko jest najbardziej kaloryczne. To ważne dla wcześniaków, które mają malutkie żołądki a duże zapotrzebowane na składniki odżywcze.

              Uboga dieta mamy, niedożywienie mają raczej wpływ na ilość wytwarzanego pokarmu niż na jego kaloryczność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja