ajnajn
09.01.12, 21:49
Witam, na forum jestem nowa i mam nadzieje że doświadczone mamy mi pomogą. Moja córka ma niecałe 3m i jeszcze nigdy nie opróżniła piersi do końca. Ssie bardzo krótko ok 3min i wydaje się być najedzona (odbije jej się, czasem uleje). Po skończonym jedzeniu z piersi czasm leci jeszcze mleczko a jak ja nacisne na sutek to mleko tryska i wydaje się byc go jeszcze duzo w piersi. Wypływ mleka nie jest już taki mocny jak na początku więc mała nie dławi się nim i może swobodnie ssać. Zastanawia mnie ta sytuacja bo w domu mam już duże dziecko i jak pamiętam to starsza wypijała wszystko do końca aż do ostatniej kropli, i takie miałam odczucie w piersi - zupełnie pusta. A teraz nawet po zjedzeniu to piersi są pełne i czasem nawet bolą. Boję się, że mała wypija tylko mleko pierwszej fazy a drugą zawsze ominie. Na wadze przybiera w miarę dobrze, dobrze ssie (prawidłowo układa usteczka na sutku). Zastanawiam się co robić, czy oddciągać mleko ale przed czy po karmieniu?
Mama jeszcze jedno pytanie czy możliwe jest aby dziecku nie smakowało mleko mamy? Córka nie zna butelki ani mm ale pare osób łącznie z położną z przychodni próbuje mi to wmówić. Namawiaja mnie również do podania butelki, ale po co skoro mam swoje mleko? Trochę martwi mnie ta sytuacja i nie wiem co o tym myśleć, z góry dziękuję za wszelkie porady.