Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy?

16.01.12, 08:38
Jak to jest, czy jedząc podczas karmienia piersią (od samego początku) wszystko zwiększam ryzyko powstania u synka alergii czy nie ma to wpływu, bo dziecko przychodzi na świat już z alergią, która wychodzi dopiero po np. miesiącu od urodzenia? Jestem strasznie wygłodzona i mam potworną ochotę na np. czekoladę gorzką, którą kilogramami pochłaniałam w ciąży, ale położna łapie się za głowę i nie pozwala jeść. W ogóle to zaleca bardzo okrojoną dietę z wykluczeniem potencjalnych alergenów. Ale czy to ma sens? Z drugiej strony nie wybaczyłabym sobie, gdybym na coś synka uczuliła. Czy mam wpływ na rozwój alergii?
    • womysia Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 13:38
      a czy ty i tata dziecka jesteście alergikami? ja jestem z opcji "jeść wszystko" w czasie karmienia. i to nawet mimo tego, że sama mam czasem wysypki jak coś dziwnego zjem ;-) ale mój synek od prawie 6 miesięcy karmiony nie ma żadnych objawów, a jem i czekoladę, i czosnek, i chili, i co tam jeszcze. na początku jadłam mniej nabiału, bo miałam wrażenie, że gorzej mu się trawiło - teraz już nawet na to nie uważam.
      • eteryczna1980 Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 13:52
        Nie, nie jesteśmy alergikami. A czy na początku (pierwszy miesiąc) też jadłaś czekoladę, czosnek i chili? Czy w tych pierwszych 4-6 tygodniach trzeba naprawdę uważać i zacząć jeść wszystko dopiero po upływie tego czasu?
        • womysia Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 14:11
          pierwszy miesiąc to może rzeczywiście nie, bo też nasłuchałam się dyrdymałów od położnych. ale potem skonsultowałam się z przyjaciółkami, z forum rówieśniczym, z tym forum i zaczęłam normalnie jeść. już w drugim miesiącu wcinałam czekoladę z tego co pamiętam.
          • nancy_callahan Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 14:35
            To ja z tych, które czekoladę, czosnek i chili jadły od początku karmienia. Dziecię żyje, dobrze się miewa, żadnych objawów alergii nie wykazywało i nie wykazuje.
            A na pytanie z tytułu wątku odpowiedzi nie znam ;)
    • i.mika Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 14:46
      Jadlam czekolade od 2,5 miesiaca karmienia- zaczelam od jednej kosteczki- 3 dni przerwy na reakcje, potem 2...i patrzylam na malą...nic jej nie było. W 4 miesiacu sie zapomnialam i zeżarlam (bo jak to inaczej ujac?) cala tabliczke:)
    • matka_karmiaca W zasadzie to nie wiadomo 16.01.12, 17:20
      "Mechanizm powstawania alergii jest bardzo złożony, przy czym spowodowany jest współdziałaniem czynników genetycznych i środowiskowych. To, czy dojdzie do powstania alergii, w dużej mierze uzależnione jest od ekspozycji na dany alergen, czasu i nasilenia z jakim oddziałuje on na organizm (w tym na przewód pokarmowy - w przypadku alergii pokarmowych).

      Ekspozycja na alergeny pokarmowe jest jednym z głównych środowiskowych czynników ryzyka rozwoju alergii. Dochodzi do niej w przypadku nieprawidłowego sposobu odżywiania się kobiet w ciąży i karmiących piersią, żywienia niemowląt sztucznymi mieszankami mlecznymi, braku karmienia piersią, przedwczesnego wprowadzenia stałych produktów do diety malucha, dodawania do pokarmów produktów alergizujących, a także wskutek nieprawidłowych nawyków żywieniowych dziecka."

      mgr inż. Iwona Sajór
      Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie

      [tu była linka, ale mi "wykryto spam" :o]

      "Alergia ma podłoże genetyczne. Jeżeli ty lub ojciec dziecka jesteście alergikami, dziecko ma dużą szansę na odziedziczenie skłonności do alergii.

      Nie wiadomo do końca, co jest przyczyną alergii. Alergia jest niewłaściwą reakcją układu immunologicznego, a u dzieci układ ten ulega ewolucji i dojrzewa stopniowo. Wiadomo, że znacznie mniej alergii obserwuje się na wsi, w środowiskach, gdzie występuje wiele bakterii, stosunkowo niewielka ilość substancji chemicznych oraz kontakt ze zwierzętami. Dlatego zaleca się zachowanie higieny przy dziecku, ale nie sterylizowania otoczenia."

      [tu była linka do MamaZone, ale mi "wykryto spam" :o]

      Na mojego czuja i rozumienie - niektóre dzieci rodzą się ze skłonnością do alergii, inne bez. Jak dziecko nie ma skłonności (ok. 90% dzieci ogółem, wśród dzieci alergików ok. 30-40%), to możesz jeść czekoladę od pierwszego dnia i nic dziecku nie będzie. Jak ma - wyłapać wcześnie i przejść na dietę; jak nie dopadnie dziecka podczas KP, to pewnie i tak kiedyś dopadnie. Z rachunku prawdopodobieństwa i % powyżej wychodzi mi, żeby jeść wszystko i reagować dopiero, jak będą objawy alergii.
    • jul-kaa Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 20:16
      Karmiąc jadłam praktycznie wszystko, choć sama jestem alergiczką. Dieta "profilaktycznie" to absurd.
      Spokojnie możesz jeść wszystko, na co masz ochotę :) Położna nie ma racji.
    • katriel Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 16.01.12, 21:25
      Jadłam wszystko, ale nie od razu. Potencjalne alergeny (typu właśnie czekolada
      czy cytrusy) wprowadzałam do swojej diety pojedynczo, w kilkudniowych odstępach,
      w kolejności podyktowanej głównie tym, na co akurat miałam ochotę (więc np. te
      nieszczęsne cytrusy dosyć późno, ale za to truskawki od pierwszego tygodnia).
      Syn okazał się uczulony wyłącznie na orzeszki ziemne.
      • hanula12 Re: Z alergią się rodzimy czy ją nabywamy? 17.01.12, 11:04
        ja jadłam wszystko, z tym że na początku w małych ilościach, czyli np. nie cała tabliczka czekolady a dwa kawałki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja