Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karmić.

18.01.12, 09:26
2 kwietnia wracam do pracy na 2 zmiany. Od 7-15 lub od 11 do 19. Tydzień tak , tydzień tak.
Mały będzie miał 6,5 miesiąca. Martwię się o której wprowadzać mu posiłki dodatkowe tak aby zapewnić mu moje mleczko a przy tym żeby dziecko nie zgłupiało, że raz ma pierś przed 7 i po 15 a raz przed 11 i po 19. Potem dojdzie jeszcze 3-cia zmiana od 9-17 ale to już po wakacjach. Wiem że godzina mi się należy na karmienie ale pracuję daleko i gdybym jej nie uwzględniała w domu byłabym po 16 a nie po 15.
Mleka mam wystarczająco i mały ściąga tyle ile trzeba, nigdy nie miałam braków ani zastojów. Pewnie w pracy będę ściągać laktatorem, tylko na ten pierwszy dzień nie wiem jak i z czego naciągnę?.
Boję się okropnie tego powrotu do pracy. Może mi coś podpowiecie jak pogodzić pracę z karmieniem?
    • mruwa9 Re: Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karm 18.01.12, 09:32
      Wedlug prostego i jedynego logicznego schematu: jest mama w domu- jest piers, mamy nie ma- posilki niepiersiowe. No problem.
    • mrs.t Re: Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karm 18.01.12, 09:59
      najgorsze ze trudno uwiezyc, ze proste rozwiazania zadzialaja , bo
      to bedzie totalnie nowa sytuacja dla Ciebie i dziecka, zaczynacie od zera.
      ale trudno zaplanowac, przewidziec wszystko dokladnie, czasami lepiej miec tylko lekki zarys - i dostosowywac sie do poznejszej sytuacji, ktora przeciez tez sie bedzie zmieniac, bo maluch raz zje wiecej, raz mniej, raz pospi wiecej, raz mniej etc.

      na pierwszy dzien, i powiedzmy jedenzapas mleka do zamrazarki, postaraj sie uzbierac podczas pozostalego czasu - sciagaj z drugiej piersi , po karmeniu z jednej, albo podczas
      karmienia, wtedy tez lepiej leci zwykle. ALbo przed- dziecko wyssie tyle ile trzeba i tak, bo jest najlepszym laktatorem, i pobudza piers ni tylko mechanicznie ale takze wspaniale rusza hormony

      Jak pojdziesz do pracy sciagaj mleko na "nastepna nieobecnosc", w tradycyjnych porach karmien (no mniej wiecej, najlepiej zanim piersi sa mocno nabrzmiale - by podtrzymac laktacje, by ograniczac sygnaly zeby produkowac mniej mleka)

      Poza mlekiem (najlepiej z kubeczka) w dzien podawaj stale pokarmy, powolutku po kilka lyzeczek, nie martw sie jelsi na poczatku zje malutko
      Podajac mleko , czy zreszta karmiac czymkolwiek warto pamietac ze zanim dziecko zrozumie (a zajmie to kilka mcy) ze najesc sie mozna nie z piersi mamy, podawac dobrze posilki ZANIM dziecko zglodnieje, jako zabawe. Bo czesto wkurzone, glodne dziecko chce tylko piers i mleko!


      > tkowe tak aby zapewnić mu moje mleczko a przy tym żeby dziecko nie zgłupiało, ż
      > e raz ma pierś przed 7 i po 15 a raz przed 11 i po 19. Potem dojdzie jeszcze 3-

      nie zglupieje
      powracam do kwintesencji, podanej wyzej - mama=mleko.

      -


    • malwina.okrzesik Re: Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karm 23.01.12, 14:47
      Można podawać pierś w różnych porach, dziecko nie zgłupieje od tego. Mama jest w domu to jest pierś, mamy nie ma- jemy inne rzeczy- po prostu. W tym przypadku to maluch musi się do Pani dopasować.
    • xxxtabxxx Re: Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karm 24.01.12, 21:02
      Wróciłam do pracy 5 miesięcy temu, pracuję naprzemiennie tydzień od 8 do 15, tydzień od 13 do 20 lub od 15 do 22, dzieć daje radę, laktacja daje radę :) Naprawdę nie ma się o co martwić.
      • misior_biorn Re: Wracam do pracy na 2 zmiany a chcę nadal karm 24.01.12, 21:20
        Ja jeszcze dodam coś co mnie swego czasu bardzo uspokoiło :-)

        Oczywiście niech je jedzonka niepiersiowe podczas twojej nieobecności, niech pije to odciągnięte, ale jak podczas twojej nieobecności zje mało, nie zamartwiaj się - nadrobi po powrocie. Niektóre dzieci śpią w nocy 8-9 godzin i też wtedy nie jedzą. Twoje pewnie podje jak wrócisz (i w nocy niestety haha) ale da radę :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja