agaizocha
18.01.12, 17:47
Witam, otóż problem mój wygląda następująco. Dziec mój ma skończone 2 m-ce, do tej pory był to przykład klasycznego wisicyca, zaspakajałam jej potrzeby i smoczków nigdy nie używałyśmy. Od kilku dni zauważyłam jednak, ze karmienia się znacznie skróciły a dodatkowo niekiedy dziecię moje pomimo, ze jest głodne i się tego domaga pociamka dwa razy i za chwile zaczyna się rozglądać, jakby sprawdzała czy coś nowego, godnego jej uwagi na horyzoncie się nie pojawiło, znowu się zwróci ku cycka pociamka dwa razy i znowu. Długie karmienia zdarzają się jeszcze przy zasypianiu choć i z zasypianiem jest słabo bo dziecię mimo, ze zmęczone opiera się spaniu resztkami sil. Aha tego karmienia do spania to też się domaga po kilku - kilkunastu minutach próby uśnięcia na raczkach, zasypianiu sie rowniez opiera pomimo , ze ewidentnie widac ze dziecina jest zmeczona bo trze oczka, ziewa, oczka robia sie malutkie, zniecierpliwona lapie cyca i ssie go doputy nie wstanie. Takich karmien jest max. 2 na dobe, w tym jedno na noc. Pozostale wygladaja tak jak opisalam na poczatku, dziecina sie caly czas rozglada. Co robic?! Minie jak wszystko?