Kochane emamuski proszę o rade!!!!

07.06.04, 14:48
Moja maleńka ma 5 tygodni.Od jakiegoś tygodnia robi wodniste kupki-wsiąkaja
prawie w pieluchę- z małą ilościa grudek, zółte.Karmie ja piersią, od
tygodnia nie jem żednych nowalijek a kupki się nie zmieniły.Podczas karmienia
dosłownie słyszę jak pracują jej jelita-takie przelewanie. Prawie codziennie
rano po jedzeniu mała pręży się i robi się cała czerwona, potem to
przechodzi.Jak na razie ładnie przybiera na wadzę, ale te kupki bardzo
martwią mnie.Powiedzcie kochane mamuski czy podczas karmienia piersia takie
kupki to norma czy powód do niepokoju? Naczytałam sie już tylu "mądrych"
książek,że juz sama nic nie wiem. W jednych to biegunka w innych takie kupki
to narma. Jak to jest naprawdę, czy któraś z was tez miała podobny problem??
Proszę o radę i odpowiedz. Może jest jakaś metoda"zageszczenia" tych kupek-
dodam ze smecty małą nie toleruje- czy po prostu przyjąć to za normalny objaw.
Pozdrawiam .
    • marlena.anna Re: Kochane emamuski proszę o rade!!!! 07.06.04, 21:02
      Jeśli karmisz piersią i tylko piersią "nowości" w pieluszkach to normalne...
      Nie martw się, nawet jeśli Ty zjesz coś nowego i kupka się zmieni to nie
      tragedia.. Przyjmij to tak jak napisałaś jako normalny objaw. Mapinanie w
      czasie robienia kupki, mimo to że jest rzadka to też normalne.
      Anula
    • tootiki007 Re: Kochane emamuski proszę o rade!!!! 07.06.04, 21:38
      U nas było podobnie dryzdające kupki, wodniste aw tym jakby żółty styropian,
      okazało się , że to objaw alergi.
      • nelka1313 Re: Kochane emamuski proszę o rade!!!! 07.06.04, 22:17
        Alergii? Na co?
        ja staram się jeść określone pokarmy- bez zadnych nowalijek itp. Nie mam
        pojęcia od czego mała mogła by mieć alergie?
        • nelka1313 Re: Kochane emamuski proszę o rade!!!! 08.06.04, 13:57
          I znów kupki ze śluzem~!
    • terminek Re: Kochane emamuski proszę o rade!!!! 08.06.04, 15:09
      Moja mała tez robiła takie kupki (wodniste z grudkami i zółtawe)takie powinny
      być a co do prężenia się to u nas była kolka. Bryzgające kupy i płacz rano a
      potem wieczorem.
Pełna wersja