Ryk przy jedzeniu.

19.01.12, 20:30
Pytałam już na swym "macierzystym" forum-pozdrawiam wszystkie LISTOPADÓWKI ale im więcej mądrych głów tym lepiej ktoś rzekł, a więc...Hania 26 kończy 3 miesiące, od jakiegoś czasu-tygodnia mniej więcej-strasznie płacze na początku karmienia. Zbiegło się to w czasie z dwoma rzeczami-przestawiła się z "jedna kupa w cztery pampersy" na "jedna kupa na cztery dni" i ospą wietrzną którą popisowo złapała od starszaka. Ryczy zanim złapie BARDZO, potem też trochę czasami. Jak karmie spod pachy czasem pomaga, pomaga też chwilowe odstawienie i uspokojenie " w pionie" , ale co to może być? Pleśniawek nie widzę, może uszy? ale jak naciskam to nie płacze bardziej...Macie jakieś pomysły?. Dodam, że nie dzieje się to przy każdym karmieniu, tylko np dwa normalne i dwa "koncertowe"...HELP
    • bagr_aga Re: Ryk przy jedzeniu. 19.01.12, 20:39
      AA, dodam, że jak już porządnie złapie to je ładnie i długo...
      • kaetchen Re: Ryk przy jedzeniu. 20.01.12, 11:48
        Może irytuje się jak mleko nie zaczyna lecieć?
        Albo jest zbyt pobudzona przy karmieniu (w jakich warunkach taka sytuacja się zdarza?) - bo może należałoby wpierw wyciszyć dziecko, albo przenieść się do cichego i spokojnego miejsca?
        Albo - może warto odbić kilkukrotnie przy karmieniu, bo gazy się zbierają i cofa się treść żołądkowa?
        Albo - refluks fizjologiczny (czy przy karmieniu pod kątem dziecko też płacze?)?
        Albo - zmienić całkiem pozycja, bo ta jest niewygodna?

        To tak na szybko.
        • bagr_aga Re: Ryk przy jedzeniu. 20.01.12, 16:55
          Zdarza się w rożnych warunkach, przy karmieniu " brzuch do brzucha" bardziej jakoś...dlatego myślałam ,że uszy może. Tera próbuję tak-mała na plecach, tylko twarzyczka w moją stronę i jest lepiej jakby, może faktycznie to pozycja? może już wyrosła z bocznej? Pozdrawiam cieplutko!!
    • mad_die Re: Ryk przy jedzeniu. 19.01.12, 22:21
      Ano, taki wiek ;)
      Trza przeczekać... Karmić może chodząc? Uspokoić i nakarmić? Karmić leżąc? Z pieluchą narzuconą na siebie i dziecko? Ograniczać bodźce?
      Albo ospa - bo ta małpa może się też na śluzówce robić... No i wtedy ssanie boli, może gdzieś na buźce ma?
      No i jak już złapie i dobrze ssie, to wszystko gra :) Może to takie fochy na trzy miesiące? :D
      • dorchros Re: Ryk przy jedzeniu. 22.01.12, 21:05
        Mój synek właśnie w tym wieku też tak miał. Naczytałam się i uszach, katarze, zbyt wolnym lub zbyt szybkim wypływie mleka, zmieniałam pozycje, a On płakał, czasami trochę, czasami BARDZO, czasami w ogóle, aż przeszło samo. Niekiedy bardzo się prężył, więc myślę, że to były sprawy brzuszkowe, choć kolki nie miał, ale wzdęcia tak, pomimo mojej ścisłej diety. Teraz ma 3 miesiące i 3 tygodnie i je o wiele krócej, nie płacze i jest boski:-) a pomagało podnoszenie co kilka minut i zmiana piersi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja