Sens karmienia piersią po 1 roku życia dziecka.

20.01.12, 11:46
Witajcie,
mój synek właśnie skończył roczek. Karmię go 2 razy dziennie, rano i wieczorem, czasem po południu ale to sporadycznie.
Myślę o odstawieniu małego od piersi ale waham się ....
Napiszcie proszę dlaczego wciąż karmicie takie duże dzieciątka ? Co u Was przemówiło za tym że karmicie dalej pomimo tego że dziecko w tym wieku może już jeść właściwie wszystko to co dorośli domownicy. Może pomożecie mi w podjęciu decyzji.
Pozdrawiam,
Lika
    • mrs.t Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 12:06
      temat rzeka ;)

      sens jest taki sam jak do tej pory - bo twoje mleko to najzdrowsze mleko dla Twojego dziecka
      zadne krowie czy modyfikowane nie zastapi tego co dajesz w swim mleku
      poza idealnym skladem, ludzkie mleko zyje, jego sklad sie zmienia;

      Swiatowa org zdrowia zaleca karmienie piersia (jako elementu zbiilansowanej diety) do 2go roku zycia minimum (i dluzej, wg potrzeb) (nawet jak ktos ci powie ze to zalecenia dla "krajow 3ciego swiata" to wszystkie dzieci sa takie same, maja takie same potrzeby zywienia)



      www.kellymom.com/bf/bfextended/ebf-benefits.html
      •In the second year (12-23 months), 448 mL of breastmilk provides: ◦29% of energy requirements
      ◦43% of protein requirements
      ◦36% of calcium requirements
      ◦75% of vitamin A requirements
      ◦76% of folate requirements
      ◦94% of vitamin B12 requirements
      ◦60% of vitamin C requirements
    • mrs.t Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 12:06
      jeszcze po sasiedzku z portalu edziecko
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7088867,Jak_dlugo_warto_karmic_piersia_.html
    • matka_karmiaca Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 12:30
      Do mnie przemawiają:
      a) zalecenia WHO - karmiń min. 2 lata
      b) czynnik ekonomiczny - nie muszę kupować mm ani deliberować, czy krowie już można, nic w ogóle nie muszę kupować
      c) wygoda - mam awaryjne danie dla dziecka na każdą okoliczność (zwłaszcza przydatne w czasie choroby) i nie muszę się użerać z odstawianiem dziecka, które przecież nadal potrzebuje mleka i będzie protestować.

      No i poza "tak długo karmisz" i "nie wyobrażam sobie karmienia takiego dużego dziecka" nie spotkałam ani jednego argumentu przeciw dkp. Ewentualnie to, że matka nie lubi karmić / bolą ją już plecy / musi się przeleczyć czy poddać zabiegowi, ale ten powód mnie nie dotyczy.
      • aurinko Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 13:17
        Ja mam po dziurki w nosie karmienia - zwłaszcza nocnego - dlatego mam nadzieję, że szybko uda mi się odstawić dziecko właśnie w okolicach roczku. Argumenty WHO itd. w momencie, gdy ja padam na nos po totalnie zarwanych nocach zupełnie do mnie nie przemawiają.
        • mrs.t Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 13:39

          > Ja mam po dziurki w nosie karmienia - zwłaszcza nocnego - dlatego mam nadzieję,
          > że szybko uda mi się odstawić dziecko właśnie w okolicach roczku. Argumenty WH
          > O itd. w momencie, gdy ja padam na nos po totalnie zarwanych nocach zupełnie do

          aurinko, to dla Ciebie jest propagowanie Karmienia Piersia na forum Karmienie Piersia?
          • aurinko Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 15:34
            Nie, to tylko wyrazenie wlasnego zdania.
    • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 13:44
      Zrobisz jak Ci serce podpowiada i rozum - tutaj będą opinie podzielone - jak narazie odpowiadają Ci matki, które karmią długo (nawet tak jak mrst karmi 2 dzieci jednoczesnie). Mnie np mega drażni, że WHO to tamto czy cos ... jeszcze 20-30 lat temu zalecano karmienie co 3 godz i nie dłużej niż 15-20 min. Wiec to do mnie nie przemawia i jak czytam bo WHO zaleca to mam wrażenie, że matka nie potrafi sama myślec - jakby otrzymała wytyczną i tylko tego potrafi się trzymać.

      Najlpiej zastanów się czy chcesz dalej i tak zrób :)


    • basiak36 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 14:10
      Napiszcie proszę dlaczego wciąż karmicie takie duże dzieciątka ? Co u Was przem
      > ówiło za tym że karmicie dalej pomimo tego że dziecko w tym wieku może już jeść
      > właściwie wszystko to co dorośli domownicy. Może pomożecie mi w podjęciu decyz
      > ji.

      No powinno jesc normalne a oprocz tego nadal potrzebuje mleka. To pytanie ktore zadalas ma tylko sens jesli po roku mialabys calkowicie odstawic jakiekolwiek mleko.
      Ale jesli odstawiajac od piersi podalabys mm albo krowie, to znaczy ze dziecko nadal mleka potrzebuje a co za tym idzie logiczne jest ze najlepiej aby pilo mleko wlasnego gatunku. I tyle:)
      Roczniak to nie jest duze dziecko. Dzieci potrzebuja mleka min do 2 roku zycia. Dlatego wlasnie mm jako mleko 'zastepujace pokarm matki' jest reklamowane jako do 3 roku zycia, co za tym idzie, karmienie piersia do 3 roku zycia jest jak najbardziej normalne.
      • matylda07_2007 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 17:20
        To nie do końca są sensowne argumenty. O tym, że odstawienie wtedy, kiedy dziecko nie potrzebuje żadnego mleka.
        Znakomita większość nas pije mleko, spożywa jego przetwory. W wieku dojrzewania, intensywnego wzrostu, dziecko potrzebuje więcej wapnia, niż niemowlę, małe dziecko. Czy wtedy mam rozkręcać sobie laktację? Najwięcej wapnia i najlepiej przyswajalnego mają produkty mleczne.
        • basiak36 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 23.01.12, 13:56
          > Znakomita większość nas pije mleko, spożywa jego przetwory. W wieku dojrzewania
          > , intensywnego wzrostu, dziecko potrzebuje więcej wapnia, niż niemowlę, małe dz
          > iecko.

          Nabial jemy bo lubimy, nie dlatego ze musimy:))) Jest bardzo duzo zdrowszych beznabialowych zrodel wapnia. To mit ze koniecznie jest nam ku temu mleko od krowy.
          Co do przyswajalnosci wapnia, to z mleka od krowy wcale nie jest lepiej przyswajalne niz to z roslin, etc
    • lika.m Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 14:52

      Przeczytałam wszystko co napisałyście. Wiele jest za i to ma sens. Mojej starszej córki nie karmiłam piersią ( miałam depresję poporodową i musiałam brać dużooo leków) i nie było między nami więzi, takiego swoistego uzależnienia dziecka od matki. Teraz jest lepiej, wiadomo. Właściwie nie napisałam dlaczego ja się w ogóle zastanawiam nad odstawieniem. Zauważyłam ( nie wiem czy to wytwór mojej wyobraźni czy tak jest na prawdę) że mój syn odbiera moje nastroje, myślę że jest to związane z karmieniem piersią. Więc kiedy ja mam złe dni ( często miewam w związku z napiętą sytuacją rodzinną) on zachowuje się jak ja, jest płaczliwy i upierdliwy co pogłębia moje frustracje i koło się zamyka. Może gdybym zrezygnowała z karmienia wtedy moje nastroje nie wpływałyby na moje dziecko.....
      Inne powody właściwie nie istnieją, no może czasem spoglądam w lustro i widzę jak pogarsza się stan mojego biustu...:)
      Decyzja jest trudna.
      Pozdrawiam,
      Lika
      • mika_p Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 15:33
        1. syn bedzie odbierał twoje nastroje bez względu na to, czy karmisz, czy nie. Ogólnie atmosfera w domu wpływa na wszystkich domowników. Jak jedno ma zły dzień, to reszcie się udziela. Powiedzmy, ze dorosli sobie jakoś z tym radzą, dzieci gorzej.

        2. stan biustu nie pogarsza ci się od karmienia, tylko od złego stanika. Karmiąc tak duże dziecko, masz unormowaną laktację, prawda? A biustowi szkodzą najbardziej gwałtowne zmiany rozmiaru: ciąża, początki laktacji, gwałtowne tycie i chudnięcie, a długofalowo kiepskie staniki.
        A póki karmisz, oszczędzasz na modyfikowanym i możesz te środki przesunąć na bieliznę. Szczegóły na Lbby:
        forum.gazeta.pl/forum/f,32203,Lobby_Biusciastych_.html
        • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 16:03
          oj chyba karmienie piersią ma wpływ na wygląd biustu - bynajmniej u większości kobiet - to koleny mit, że dkp nie wpływa na wygląd i kondycje piersi.
          • mika_p Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 16:25
            A w jaki sposób wpływa?
            • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 16:59
              Wiesz co kiedys na forum dkp czytalam fajne posty w tym kierunku i wlasnie tam kilka mam postawilo teze, ze to mit oby tylko ciaza wplywala negatywnie na wyglad biustu. Moim zdaniem takie brzydko piszac "mietoszenie" piersi przez dzieciaczka, wyplyw mleka, wzbierania itp maja wplyw na wyglad piersi. Nie oszukujmy sie nie siedza sobie wygodnie w ladnym biustonoszu tylko ciagle sa "uzywane" - zreszta widzialam biusty mam dkp po zakonczeniu karmienia no i nie ma sie czym chwalic ... - między innymi mam dobra kolezanke, ktora ma fioka na punkcie wygodnych dobrych biostonoszy, kiedy po 10 m karmienia zakonczyla podawanie piersi i laktacja zanikla poplakała się na widok tego co zostalo z jej wczesnie jedrnych piersi. Nie oszukujmy sie, że laktacja bedzie ujedrniac nasze biusty.
              • mika_p Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 17:27
                >"mietoszenie" piersi przez dzieciaczka
                Biedne piersi singielek z intensywnym życiem seksualnym...

                > wzbierania
                Ale to głównie na początku, przed unormowaniem laktacji. Przy średnim czasie karmienia i przy dkp nie ma większej różnicy

                > nie siedza sobie wygodnie w ladnym biustonoszu
                Nie ma przeciwskazań

                > ciagle sa "uzywane"
                Przy dkp? Ile? trzy razy dziennie po 10 minut? Dwa razy? Raz? To co mówić o maratonach noworodków?

                > mam dobra kolezanke, ktora ma fioka na punkcie wygodnych dobrych biostonoszy,
                > kiedy po 10 m karmienia zakonczyla podawanie piersi i laktacja zanikla poplakała się na
                > widok tego co zostalo z jej wczesnie jedrnych piersi

                Myślisz, że gdyby karmiła 3 miesiące, piersi wyglądałyby lepiej? Wątpliwe. Tak, zakonczenie karmienia wpływa jeszcze gorzej na jędrność, bo tkanka gruczołowa się redukuje, zwija jakby.

                > Nie oszukujmy sie, że laktacja bedzie ujedrniac nasze biusty.

                To ty postawiłaś tezę: "to koleny mit, że dkp nie wpływa na wygląd i kondycje piersi." Ale twoje argumenty dotycza przede wszytskim wczesnego okresu karmienia i finiszu, czyli tego, co spotka każdą, która zdecyzuje się choćby na spróbowanie KP. Ba, nawet na dziecko.
                • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:00
                  Czyli jednak ma wpływ zgodnie z Twoim podsumowaniem na końcu - powiem szczerze nawet mie się nie chce polemizować na ten temat.

                  poczytaj troche o wzmożonym ssaniu 1,5 a 2 latak i nie jest to 3x po 10 min :)
                  • mad_die Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:06
                    Słuchaj, biust jest wrażliwy na zmiany, to fakt.
                    Jednak nie można mówić, że to tylko karmienie zmienia biust, nie.
                    Wiek zmienia biust - bo taka niekarmiąca dwudziestolatka ma jednak zgoła inną klatkę piersiową niż niekarmiąca 40-latka, prawda? I tak dwudziestolatka może nic z biustem nie robić i mieć piękny dekolt. A ta starsza wiesz ile się musi napracować? Kremy, masaże, peelingi, ćwiczenia i tak dalej. A i tak czasu nie cofnie.
                    Więc zwalanie wszystkiego na karmienie jest tak samo głupie, jak mówienie, że się pokarm w trzecim miesiącu skończył :P

                    O biust trzeba dbać i już! I czy to jest biust karmiący czy nie, potrzebuje od pewnego momentu swego życia uwagi. I już.
                    • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:55
                      Ale czy ja napisalam, że tylko to ? Nie - napisałam tylko, że jednak ma wpływ i nie można wciskać kitu kobietom, że ich piersi nie zmienią sie od karmienia - nie u wszystkich, ale u większości ich biust będzie gorszy/inny. Duży wpływ na wygląd biustu ma zapewne genetyka i dbanie - kiedy poszłam do ginekologa i zdjełam biustonosz do badania, kobieta zapytała mnie czy mam sztuczne piersi, a byłam juz po porodzie po karmieniu i nie mam 20 lat :) (biust dosc spory) , ale większosc moich kolezek po zakonczeniu karmienia ma niezbyt efektowne biusty - takei woreczki z piaskiem na koncu.
                  • mika_p Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 22:26
                    KP ogólnie ma wpływ.
                    Rozmawiamy o wpływie dkp w _odróżnieniu_ od kp w ogóle.
                    Autorce wątku czasu już nie cofniemy, ma rok karmienia za sobą. Cały czas odnoszę się do zdania, które napisałaś: "koleny mit, że dkp nie wpływa na wygląd i kondycje piersi."
                    I pytam po raz kolejny:
                    jak karmienie 18-miesięczne pogarsza stan biustu w porównaniu do karmienia 3-miesięcznego.
                    • ona1983.10 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 09:53
                      a taki 1,5 r nie potrafi podkręcić laktacji? Potrafi wisiec i sie domagać bo albo jest chory albo ma akurat wzmożoną potrzeba ssania. Potem matke pozostawia z nawałem, a to chyba ma wpływ? Zresztą niemalże każdy dzieciak po powrót do noworodkowego ssania (nie było by tyle płaczliwych postów matek w tym temacie). Widziałaś kiedyś biust przy karmiueniu np 2-4 lat?
                      • anku1982 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 27.01.12, 23:02
                        widziałam biust po 2,5 latach karmienia, właściwie widzę codziennie... u siebie samej;) I w sumie mam porównanie bo z prawej piersi syn nie pije ponad miesiąc i prawa i lewa pierś wygląda podobnie... wcale nie jak woreczki z piaskiem na końcu, kształt biustu mam podobny jak przed ciążą tylko że większy.
    • pa-ti11 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 20:11
      to jedynie przyzwyczajenie-
      cycek na wszystko: jak upadnie/jak ząbkuje/na usypianie
      dziecko i tak już je wszystko
      kp- to jedynie nawyk - napój do popicia - czasem symbolicznie żeby w ogóle dziecko zasnęło (po 2 łyki)
      budzenie po 40razy w nocy- żeby sobie 2 łyki wypić
      kto się chce męczyć to się męczy nawet 2 lata
      męczy- bo większość chce to potem szybko zakończyć-ale nie da się- takie przyzwyczajenie
      i dorabianie ideologii jakie to fajne
      a szczerze jak ludzie pogadają- to mają dość
      bo przez dzień nawet dziecko nie pije cycka za dużo (żłobek/przedszkole/opiekunka)- tylko w nocy co godzinkę
      • mad_die Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:00
        To niech nie mają dość, tylko przestaną karmić - po co męczyć siebie i oszukiwać dziecko?
        Ja nie rozumiem, jak ktoś chce karmić, to niech karmi, podpowie coś mądrego/prawdziwego na tym forum.
        Jak ktoś nie chce karmić, to niech nie karmi i głupot nie gada.
        • anku1982 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 27.01.12, 23:07
          męczyć męczyć, za dużo w matkach umęczenia i poświęcenia którym później opływają fora. Bardziej potrafię zrozumieć matkę, która mówi: nie chciałam już karmić piersią swojego dziecka (bo nie mogłam się wyspać, choć próbowałam różnych sposobów, bo sprawiało mi to dyskomfort psychiczny ...) niż to że odstawiłam bo bawił się piersią (np. 7 miesięczniak) - jak się bawi to pierś się zabiera a nie przestaje karmić, trzeba żyć w zgodzie ze sobą, poza tym 2 latek to jeżeli tylko jest zdrowy, zaczyna mieć przespane noce i to jest super:)
      • fiamma75 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:23
        No patrz, a żadne z moich dkp dzieci w nocy nie ssało co godzinę. dziwne jakieś czy co?
        I jakoś nie mam dość :-)
        I nie potrzebuję sobie dorabiać ideologii w przeciwieństwie do ciebie.
    • alpha.sierra Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 20:56
      Wiesz, czekałam na słowo objawione od pati i się doczekałam :).

      Ja karmię i będę jeszcze karmić głównie dlatego, że lepszego i wartościowszego jedzenia dla dziecka nie można znaleźć :). Uważam, że z jakiegoś powodu każdy ssak odstawia się sam na odpowiednim poziomie rozwoju a nie widzę żadnego logicznego wyjaśnienia, dlaczego u homo sapiens miałoby to być mniej niż 2,5 roku - wg antropologów normalnym wiekiem do odstawienia dla ludzkiego dziecka jest między 2,5 a 7(!) lat.

      Osobiście nie mam problemu z budzącym się co godzinę dzieckiem. Dostaje mleko jak przychodzę z pracy, potem do spania około 20:00, czasem jak się kładę spać koło 23:00 to dojada, a potem budzi się dopiero koło 05:00 rano i wtedy je dłuuuugie przedśniadanie.

      Mała je już wszystko, ale cały czas potrzebuje jeszcze mleka. Wolę dać jej swoje, niż modyfikowane.
      • shoja Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 20.01.12, 21:29
        ja karmiłam roczniaka i dalej (do 16 mż) w dawnych czasach 11 lat temu. wiadomości o kp tyle co teraz nie miałam.
        tak mniej więcej od roku w dzień jadł "normalne" jedzenie, rano i wieczorem pierś. w nocy spał:)
        jak miał ok. 15 mż to jadł już tylko przed snem, w 16 mż się odstawił.
        do tej pory pamiętam, że to była najmilsza, najpiękniejsza część naszego dnia. mały jadł, głaskał mnie, przytulał, ja głaskałam jego. był uspokojony, wyluzowany, czasami "puszczał do mnie oczko", czasami się chichrał. było nam fajnie i miło:)
        dlatego karmiłam tyle ile potrzebował i teraz malutką córę mam zamiar karmić tak samo.
    • katriel Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 00:01
      No cóż: ja karmiłam "takie duże dzieciątko", ponieważ oceniłam, że upierdliwość
      dalszego karmienia jest zaniedbywalna w porównaniu z upierdliwością odstawiania.
      Jak zaszłam w ciążę i mi się dziecko samo odstawiło, to radośnie przyklasnęłam.
      (Po czym się okazało, że karmione nie chorowało, a odstawione choruje niemalże
      non stop, i zaczełam myśleć, że jednak nie było warto...)
    • mruwa9 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 00:56
      Jaki sens? Dopoki w diecie dziecka mleko jest istotnym skladnikiem, to dlaczego zastepowac latwo dostepny, idealnie dostosowany do potrzeb dziecka, w dodatku tani pokarm marna podrobka, za ktora trzeba placic ciezki pieniadz?
      Dla mnie argumenty sa proste: bo tak jest wygodniej, zdrowiej (rowniez dla zebow i zgryzu dziecka), a przede wszystkim najtaniej.
      Z czystego skapstwa warto nadal karmic ;-) a zaoszczedzone pieniadze spozytkowac na cos przyjemniejszego.
    • mia_siochi Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 10:10
      A ja mam 1 negatyw karmienia, i 1 niepokój.

      Niepokój- co będzie, gdy będę musiała na dłużej wyjechać (ściąganie nie wchodzi w grę).

      Negatyw: nie mogę sobie botoxu zrobić ;P
      • mruwa9 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 10:15
        gdy moje dziecko mialo poltora roku, wyjechalam na 4 dni. Po powrocie dziecko sie przyssalo jakby nigdy nic i karmilysmy sie jeszcze kolejne pol roku :-)
        • mia_siochi Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 11:58
          Oooo mów mi tak mów :)
      • alpha.sierra Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 11:59
        No proszę, toż Ty Mia niedługo matka dkp będziesz :D. A ile to miało być - miesiąc? :)

        Botoks nie zając, nie ucieknie :P.
        • mia_siochi Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 21.01.12, 14:21
          Miało być "wcale" najpierw, a potem miesiąc ;)
          • agus7 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 23.01.12, 12:59
            wlasnie, z tym botoksem to sie podpisuje obiema rekami ;) jak sie zdecydowalam, to wyczytalam ze kp jest przeciwskazaniem. no ale co sie odwlecze... Mia_siochi, moze razem z botoksem zrobimy sobie biust? :D

            a sens dkp wg mnie? to dostarczanie dziecku cennych skladnikow odzywczych. i to wcale nie w nocy co godzine :P
            • mia_siochi Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 27.01.12, 14:00
              Nie nie, mam zamiar mieć piękny biust i mój chłop wie, że choćby nie wiem co- ma się tej wersji trzymać :)

              Ja sobie usta zrobię, ciąża i karmienie wycięły mi 2 lata z posiadania pięknych i pełnych ust ;D
    • matylda07_2007 Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 24.01.12, 09:29
      Nie uważam, żeby roczne dziecko, było dużym dzieckiem. Mój synek (14 miesięcy) jest nadal na tyle mały, by pić moje mleko ;) Picie z kubka nie bardzo Mu idzie, z łyżeczki długo trwa, z niekapków, kapków nie umie, ani z butelki (gryzie smoczki, ustniki). Poza tym głupotą byłoby uczyć teraz dziecko butelki.
      Z jedzeniem też słabo, zęby wychodzą po 2-3 na raz (nadrabia opóźnienia) i nie bardzo chce gryźć. Dla mnie to taki dzieciuch niedojrzały do odstawienia. I chociaż dla mnie staje się to coraz bardziej uciążliwe, to nie miałabym serca zabierać Mu piersi.
    • blue_romka Re: Sens karmienia piersią po 1 roku życia dzieck 28.01.12, 18:18
      Bo bez sensu jest dawać dziecku mleko krowie zamiast ludzkiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja