lady2009
01.02.12, 12:08
No właśnie. Czytając to forum dowiedziałam się, że póki dziecko ssie to mleko zawsze jest (kolejna kropla).
Mój Dzieć ciągle wisi na cycku, ponieważ ma 5 tyg. rozumiem, że to normalne.
Tylko, że jak on wisi na piersi, to nie je aktywnie przez te powiedzmy 4h. Może pierwsze 60 sekund po przystawieniu jest aktywne ssanie, a później co kilka minut sobie podje. Staram się go aktywować - ale efekt mizerny.
Natomiast w nocy, gdy budzi się na pierwsze karmienie po 2,5h przerwie gdy spał, moje piersi są obrzmiałe i twarde. Wtedy zjada w 20 minut - i tyle czasu aktywnie ssie, i zasypia.
Czy to oznacza, że on tak naprawdę najada się tak naprawdę tylko wtedy w nocy, a w dzień walczy o te kropelki, co by mu w brzuchu nie burczało? Taka kroplówka?
(Na początku mieliśmy problem z przyrostem wagi, ale od jakiegoś czasu wychodzimy na prostą - tzn. w ostatnim tyg. przybrał 130 gram.)