hanadoma
04.02.12, 11:23
Witajcie! Synek mojej przyjaciółki dzisiaj kończy miesiąc. Wczoraj trafił do szpitala bo zdiagnozowali u niego bakterię ukł. moczowego, którą trzeba leczyć podając dozylnie antybiotyk. Jest hospitalizowany. Koleżanka jest załamana, bo karmi go piersią a wyproszono ją o 21 ze szpitala!! może przebywać z nim od 9 do 21. Na co może powołać się ona w walce z głupimi przepisami? Czy matka karmiąca nie ma PRAWA być z dzieckiem przez cały czas? Ogólnie robią jej wodę z mózgu, panie pielęgniarki zarzuciły jej, że przekarmiła dziecko!!!! (przybrał około 1 kg w ciągu tych 4 tyg), wyśmiały, że nie ma czegoś takiego jak karmienie na żadanie!!!!! kazały przystawiać go tylko co 3 godziny;( Poradzcie jak walczyć ze starym systemem;(