Dodaj do ulubionych

Pani doktor błagam o pomoc!

08.02.12, 14:22
Moja Córeczka ma 2 tygodnie.Karmię ją piersią na żądanie.Maleńka jak dotąd była spokojna,pięknie spała,problem zaczął się trzy dni temu.Anielka płacze,o różnych porach (więc wykluczam kolki),kopie nózkami,brzuszek ma wzdęty.Po każdym niemal karmieniu usypia na chwilę,by zaraz wybudzić się z płaczem.Dietę trzymam bardzo rygorystyczną (żadnego nabiału,właściwie jem wyłącznie samą bułkę wrocławska,czasem herbatniki na serwatce,do tego słaba herbata),a mimo to bóle brzuszka występują.Kiedyś zasugerowano mi,że być może mam zbyt dużo laktazy w pokarmie.Starsze dzieci (3 chłopców) również karmiłam piersią i każdy z nich pomimo rygorystycznej diety miał ogromne problemy z brzuszkiem.Dzieci karmiłam średnio do drugiego roku życia.Karmienie piersią jest dla mnie bardzo ważne,ale dziś myślę,czy nie szkodzę własnemu dziecku.Obserwuję butelkowe dzieci przyjaciół i żadne z tych maluchów nie cierpi.Pani Doktor,czy powinnam przejść na mleko modyfikowane?czy Maleńka nie będzie szczęśliwsza wtedy,gdy ból nie będzie dokuczał?Czy wg Pani zmiana mleka nic nie da?Bardzo proszę o odpowiedz,tak bym chciała by choć jedno moje dzieciątko nie cierpiało z powodu tych paskudnych kolek,które myślę pojawią się lada dzień:(
Bardzo jest mi ciężko zająć się Maleńką,która non stop wisi przy piersi,płacze i pozostałymi dziećmi.Błagam o wskazówki.
dziękuję
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 15:05
      Ale wy macie za przeproszeniem nasrane z tymi dietami - żadnej dieta nie pomaga ale refleksja się nie pojawia w pustej mózgownicy... I laktozę, jak już... I znam 2 butelkowych, co mieli takie kolki, że ich rodzice w ogóle nie spali przez pierwsze trzy mce :)
      --
      www.pajacyk.pl/
      • 1matka-polka Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 15:11
        Ale to głównie wina skretyniałych lekarzy i położnych, którzy za każdym razem, kiedy słyszą o karmieniu piersią, pieprzą coś o diecie matki karmiącej i rozdają jakieś debilne ulotki z listami produktów dozwolonych dla matek. Przy następnym dziecku, jak mi jakaś przyniesie taką listę, to ją nakarmię tą kartką!
        --
        www.pajacyk.pl/
      • luliluli Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 11:00
        Matko polko, ogarnij się trochę, po co to skakanie do gardła, być może nie każdy jest tak przenikliwy, dociekliwy i mądry jak Ty. Dziwić się później, że zarzuca się nam na tym forum chamstwo...
        --
        Mamo_sapiens
        https://lpmm.lilypie.com/AQh9p2.png
    • dominikanj1 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 16:38
      akurat kilka ostatnich postów było podobnych wiec i w tym przypadku nasuwa mi się wina witaminy K.
      czy nie zauważasz zbieżności wystąpienia takich bólów u dziecka z czasem w jakim zaczyna się tą witaminę podawać? (o ile pamiętam po kilkunastu dniach życia dziecka)
    • malwina.okrzesik Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 16:56
      Nie jestem lekarzem :-), ale spróbuje coś doradzić:
      po pierwsze bardzo ważne , aby Pani zaczęła normalnie jeść: bułka i herbatniki to nie jest jadłospis dla mamy karmiącej. Proszę jeść dużo ciepłych, gotowanych, odżywczych potraw. Rozmaite zupy, pełne kasze, gotowane warzywa, mięso duszone, pieczone itp produkty, ograniczanie białego cukru, produktów z białej mąki. Złe samopoczucie mamy, niedojadanie, rygorystyczna dieta wpływa przecież na Pani nastrój, powoduje napięcie, które udziela się też dziecku.
      Bóle brzuszka mogą występować także, gdy dziecko wypija za dużo mleka pierwszej fazy w stosunku do mleka drugiej fazy. Warto wtedy poprawić karmienie z piersi. Ważne, aby pierś była dobrze opróżniona , zanim poda Pani drugą. Jak pokarmu jest bardzo dużo można odciągnąć niewielką ilość pokarmu przed przystawieniem do piersi.
      Czasem herbatki laktacyjne pite w nadmiarze mogą powodować niepokój malca , bo zawierają zioła pobudzające układ trawienny dziecka.
      Czy dziecko dostaje coś oprócz piersi? Bywa, że np. podawane dziecku witaminy mogą wywołać bóle brzuszka.
      Ale czasem trudno znaleźć jedną przyczynę gazów: płacz córeczki może wiązać się z ogólna niedojrzałością jej układu nerwowego. I na to już nie ma rady, trzeba cierpliwie czekać, Zwykle pierwsze 3 miesiące są najtrudniejsze.
      Objawy niepokoju łagodzą: ciepły okład na brzuszek, masaż p/kolkowy i masaż całego ciała, kąpiele w wiaderku, dużo bliskości z dzieckiem, noszenie w chuście, kontakt ciało do ciała.
      życzę dużo siły.
      • mama-anielki Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 17:14
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.Malutka dostaje samą pierś,nigdy nie podaję jej obu piersi naraz (najada się z jednej),karmię naprzemiennie,odciągając uprzednio pierwszy pokarm.Z dietą faktycznie szaleję,ale już patrzeć nie mogę,jak ją boli i eliminuje po kolei co się da,wiem niezbyt mądrze.Zestresowana nie jestem,byłam przygotowana na ewentualne takie a nie inne jedzenie,gdyż przy chłopcach miałam identycznie.Po karmieniu maleńka odbija,choć czasem długa to droga.Karmię myślę odpowiednio,zresztą mała pięknie się przysysa,nie łapie i nie puszcza piersi,stąd przypuszczenie,że powietrza nie nałyka się zbytnio.Herbatek laktacyjnych nie piję wcale.Mleko mam już unormowane,nawały poza mną,aczkolwiek wciąż jest go sporo.Słabo mi się robi,gdy pomyślę,ze nie ma na to lekarstwa:(ze kolejne malenstwo będzie musiało przez to przejść....dziękuję Pani
        • ona1983.10 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 18:19
          Rozumiem taki post matki z pierwszym dzieckiem :), ale Ty jako doswiadczona mama powinnaś wiedziec, że niedojrzałosc układu robi swoje i trzeba troszke odczekac az wszystko sie unormuje. Tak adieta jest bez sensu - tylko w PL matki sie katują ryżem i indykiem na zapas - jak widać u Ciebie nic to nie daje.
          --
          https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
          • mama-anielki Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 20:38
            wiem o tym,jednak ciężko zrozumieć,że wszystkie moje dzieci mają problem z jelitkami,gdy wokół widzę wiele mam butelkowych (ja zawsze karmiłam piersią),a problemów u dzieci już nie.
            Myślałam,że na tym forum można zapytać eksperta o radę,bez strachu o przykre komentarze...
            • mad_die Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 20:50
              No ale to sa dobre komentarze - na chłopski rozum biorąc - dieta nie pomaga, wiec po co dieta? JEDZ NORMALNIE!
              Herbatniki na serwatce? A serwatka to co, woda? Nie, mleko, wiec całego mleka nie wyeliminowałaś. Podobnie bulki - nie wiesz co do nich dodają.
              Ale abstrahując od diety...
              Jak mala przybiera na wadze? Jak sika? Kupy robi?
              Jeśli z waga jest ok, to ja na Twoim miejscu bym robila tak:
              - karmiła z kilku piersi na jedno karmienie, bo skoro mala popłakuje po jedzeniu znaczy, ze jeszcze by pojadla/possala
              - usypiala przy piersi
              - nie odbijala zawsze, tylko wtedy, kiedy dziecko daje sygnal, ze chce odbic
              - duzo nosila - na razie na reku mozesz, potem chusta jest fajna

              No i czekala, bo to przeciez minie :)

              --
              BadVista
              • mama-anielki Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 16:30
                Mała z pewnością się najada z jednej piersi,powiedziałabym nawet ze się przejada.Ulewa po karmieniach,przybiera na wadze ładnie.Przy piersi owszem usypia i jest noszona,tylko,że oprócz Maleńkiej mam w domu dwóch małych chłopców,którymi też muszę się zająć,stąd niecierpliwość co do kłopotów brzuszkowych.Nie śpię sama już prawie wcale,godz na dobę i zwyczajnie nie daję rady.Dziękuję za podpowiedzi.
                • mad_die Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 21:22
                  Ulewanie jest fizjologią w tym wieku, więc tym się nie przejmuj.
                  i jeśli mała jest niespokojna, to ją uspokój - swoją bliskością i piersią ewentualnie.
                  Chłopcy w jakim są wieku? Bo przecież wiele rzeczy mozna robić z noworodkiem na ręku/przy piersi :)
                  A spać można z dzieckiem i też się wyspać.

                  --
                  BadVista
    • justkawb Re: Pani doktor błagam o pomoc! 08.02.12, 21:18
      Rozumiem, ze sie niepokoisz, bo to nic przyjemnego patrzec na placzace niemowle. Nawet jesli nie jest to Twoje pierwsze dziecko. Wiele noworodkow i malych niemowlat ma problemy z ukladem pokarmowym, bo jest on po prostu bardzo niedojrzaly. Wiele matek twierdzi, ze w drugim tygodniu niemowleta przechodza maly skok rozwojowy, wiec to moze powodowac drazliwosc u Twojej coreczki.
      Czy moglabys napisac troche o tym, jak karmisz, tzn, jak czesto, z ilu piersi naraz, jak Twoja coreczka sie zachowuje?
      --
      Przepraszam za brak polskich znakow.
      forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
      • mama-anielki Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 16:35
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.Malutka je naprzemiennie z piersi.Jedno karmienie=jedna pierś.Przy karmieniu zachowuje się super,przysypia pod koniec,nie płacze w trakcie.Rewolucja zaczyna się po odłożeniu Małej do łóżeczka,stęka po czym zaczyna plakać,podkurczając nóżki.Brzuszek ma wzdęty.Była dziś u nas położna,od razu po obejrzeniu dziecka zauważyła ze ma problemy z brzuszkiem-ulewania i wzdęty brzuszek.Zaproponowała czasowe przejscie na nutramigen,a mleko odciągać laktatorem,by zachować laktację by sprawdzić czy malenka trawi laktozę,która jest w moim mleku.Nie wiem sama co robić:(
        • justkawb Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 18:19
          Widze, ze bardzo sie tym wszystkim przejmujesz i bardzo starasz sie odkryc przyczyne zachowania Twojej coreczki. Propozycja poloznej pewnie spotegowala jeszcze bardziej wrazenie, ze robisz cos nie tak. Ale pomysl, wyzej napisalas, ze Twoja coreczka dobrze przybiera, wiec Twoje mleko na pewno jej sluzy :) Ulewania i wzdecia sa bardzo czeste u takich maluchow, bo ich uklad pokarmowy musi sie przystosowac. Poza tym, byc moze Twoja coreczka polyka duzo powietrza przy karmieniu, co czasem moze powodowac niepokoj. Mozesz sprobowac karmic ja bardziej w pozycji pionowej i odbijac. I przede wszystkim nie dac sobie wmowic, ze robisz cos nie tak.
          Widzialam tez ponizej, ze napisalas, ze bardzo malo sypiasz. Musisz byc bardzo zmeczona, co na pewno nie pomaga w dobrym samopoczuciu. Czy probowalas moze drzemac, kiedy karmisz na lezaco? Czy masz kogos kto pomoglby Ci troche zajac sie dziecmi?
          --
          Przepraszam za brak polskich znakow.
          forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
        • mad_die Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 21:19
          Porady położnej zostawię bez komentarza... I pominę fakt, że robiąc tak jak położna radzi już w ogóle byś nie spała...
          Jeśli mała płacze po odłożeniu, to nie odkładaj.
          Do pomocy w domu kogoś zatrudnij (siostrę, mamę, kuzynkę, kolezankę, sąsiadkę itp.)
          A chłopcami starszymi można się zajmować z noworodkiem na piersi/przy mamie.
          I powiem po raz kolejny - dietę sobie daruj. Zacznij jeść normalnie!

          --
          BadVista
    • e-kasia27 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 10:55
      Stosować dietę można i czasami trzeba, ale z rozsądkiem.
      Jedzenie bułki wrocławskiej, która na bank zawiera mleko i herbatników z serwatką(serwatka to też mleko!) do rozsądnych niestety nie należy.
      A w ogóle, to na takiej diecie się zagłodzisz! a dziecko jak miało problemy, ta dalej je będzie miało.

      Masz tu listę rzeczy, które uczulają najrzadziej i zacznij jeść.

      Dozwolone do jedzenia są:

      mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

      - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantua, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
      jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

      - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, masło bez mleka (beviva omega3+6), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy

      - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko

      - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, portulaka i skorzonera.

      - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą też bycćz puszki ale o składzie woda cukier, kwas cytrynowy, kwas askorbinowy

      --sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, włoskie, pekan, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

      - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu

      -- mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy

      - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej

      Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)!

      Potem można spróbować wprowadzać do diety inne rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.
      • fiamma75 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 11:33
        Proponowana dieta ma sens przy alergiku czy podejrzeniu alergii, ale tu nie ma żadnej wzmianki o alergii, więc jest bez sensu.

        Chciałam się spytać jak jest z wypływem mleka, bo czasami jak płynie za szybko, dziecko się męczy, łyka dużo powietrza i potem boli brzuszek. W jakiej pozycji karmisz?
        --
        My oraz Starsza i
        Młody
          • fiamma75 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 13:01
            nigdzie nie pisze, ze starsze dzieci miały alergię. Nigdzie też nie pisze o brzyskich śluzowych kupach, mega ulewaniach itp.
            a co do twojej diety, to mój alergik jest na niektóre z tych rzeczy uczulony (a on w sumie nie jest na wiele rzeczy uczulony), więc ta dieta to raczej z przymrużeniem oka
            --
            My oraz Starsza i
            Młody
            • e-kasia27 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 13:56
              Jeśli tobie się wydaje, że wszyscy alergicy muszą mieć mega ulewania i śluzowe kupy, to chyba musisz jeszcze sporo się o alergii nauczyć.

              To, że twoje dziecko jest uczulone na parę rzeczy z tej listy, to nie znaczy, że inne też musi.
              To jest lista, która wyklucza najgorsze, najczęściej uczulające rzeczy, a nie wszystkie alergeny, jakie mogą być.

              Gdybyś chciała takiej diety, która nie jest wstanie uczulić żadnego alergika, to jest jedna taka...
              bardzo prosta - odżywianie praną, ale nie wiem, czy to dla wszystkich możliwe, bo trzeba być podobno na odpowiednio wysokim poziomie rozwoju duchowego, żeby przy tej diecie nie umrzeć z głodu.

              Ps. prana to energia kosmiczna, gwarantuję, że nie uczula nikogo
        • e-kasia27 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 17:00
          Jeśli podejrzewasz, że to może być problem z laktozą, to spróbuj kupić w aptece krople Delikol - to enzym laktaza, który pomaga trawić laktozę i podawaj przez kilka dni dziecku przed każdym karmieniem, jeśli pomoże to sprawa się wyjaśni.


        • mruwa9 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 09.02.12, 23:21
          mamo anielki, tego typu problemy sa udzialem ogromnej rzeszy noworodkow i wcale nie musza swiadczyc o patologii, tylko o niedojrzalosci przewodu pokarmowego.A z tego sie wyrasta, wiec nie ma sensu szukac choroby tam, gdzie jej nie ma. Cierpliwosci, to minie. Na 100%. Lepiej sie skupic na sposobach doraznie przynoszacymi ulge dziecku, a posrednio i matce, zmeczonej wysluchiwania krzykow. czyli- nie odkladaj do lozeczka, kup chuste, wpakuj mlodziez do chusty i nos po domu. Bedziesz miala wolne rece, wtulone w ciebie, zadowolone dziecko, a dziecko otrzyma masaz brzuszka przy okazji. Same korzysci.
          Reszta- ulewanie, itd, minie. Dopoki przyrosty wagi sa w porzadku, ulewanie to glownie problem estetyczny, nie zdrowotny. w koncu jako doswiadczona mama wiesz, ze to wszystko minie.Tak, jak minelo w przypadku twoich synkow.
    • d.o.s.i.a Re: Pani doktor błagam o pomoc! 10.02.12, 14:06
      Podaj mm przez dzien/dwa i zobacz czy sie poprawi.
      Jak sie poprawi, to masz odpowiedz na pytanie czy Twoje mleko szkodzi corce.
      Jesli sie nie poprawi to tez masz odpowiedz, ze to wina niedojrzalego ukladu pokarmowego, a nie Twojego mleka czy diety.
    • magdmaz Re: Pani doktor błagam o pomoc! 11.02.12, 09:29
      Mamo Anielki, a czy Anielce odbija się po karmieniu?
      Mój Franek (6 tygodni) tez budzi się po kilku minutach, jeśli uśnie przy cycu, a ja go odłożę do łóżeczka. Natomiast jeśli ponoszę go cierpliwie, to odbije mu sie nawet kilka razy (jeden to za malo), a na koniec jeszcze czasem i tak uleje :) Noszę go przerzuconego przez ramię, masując równocześnie plecki, na wszystkie moje dzieci to działało. A poza tym... jak śpi przy mnie albo przy ojcu (albo w ramionach ojca) to nic nie boli i śpi spokojnie nawet 2 godziny. Choc zdaję sobie sprawę, ze przy maluchach w domu to niemożliwe...
      • mama-anielki Re: Pani doktor błagam o pomoc! 11.02.12, 12:25
        Bardzo dziękuję za wszystkie rady.Dziewczyny,pewnie czekałabym i z Anielką,az jej samo przejdzie,tak jak z chłopcami,ale jest to zwyczajnie niewykonalne w naszej sytuacji,dlatego szukałam pomocy.Najstarszy syn miał 3 mce kolki,ale maluchy Antek 6 mcy a 2 letni dzis Franek dodatkowo silny refluks,który leczylismy lekami i cotygodniowymi wizytami w CZD w Wawie.Odkad Anielka zaczęła cierpiec,całe noce nieprzespane,dosłownie całe.W dzien gdy chwile zasneła,ja musiałam zrobic chłopcom obiad,zajac sie nimi(to jeszcze małe dzieci,ktore tez potrzebuja mamy)o moim odpoczynku mowy nie było.Po trzech takich nocach ostanowiłam szukac pomocy.Nie wyobrazałam sobie,by przetrwac pół roku bez snu i upierac sie przy piersi,nie srawdzajac,czy mm nie omoze i przygladac sie cierpieniom córki.Chłopcy tez czuli sie odtraceni,gdyz wciaz nosiłam małą.Macie rację chłopcom w koncu przeszło,ale efekt ciągłego noszenia jest taki,ze do dzis nie przespali zadnej całej nocy-a Antos ma prawie 4 lata:/
        Postanowiłam za namowa połoznej podac przez 2 tyg nutramigen a swoj okarm odciagam,by zachowac laktacje.Juz drugiego dnia przespałysmy wiekszosc nocy...mam nadzieje,ze po 2 tyg podam piers i malutka bedzie spokojna (tak było w przypadku mojej połoznej).Mam wyrzyty sumienia,gdy zamiast piersi wtykam dziecku kauczuk,ale dzieki temu nie zaniedbuje starszaków,a to tez jest istotne.Najwazniejsze ze malenka nie cierpi....cóz czasem trzeba odpuscic nawet karmienie piersią.Az dziwne,ze sama to napisałam,ja która nie wyobrazała sobie karmic inaczej:/
        • e-kasia27 Re: Pani doktor błagam o pomoc! 11.02.12, 13:08
          Obawiam się, że wszystkie twoje dzieci są alergikami i stąd te problemy z kolkami, refluksem i nie spaniem w nocy.
          Tylko patrzeć, jak u najstarszych pojawią się problemy z ciągłym chorowaniem, uszami, przerostem migdałów, zatokami, albo oskrzelami, czy płucami.

          Zapomnij o istnieniu krowy - wyklucz z jedzenia wszystko, co pochodzi od krowy, a na pewno wszystkim się wam polepszy i skończą się problemy ze spaniem.

          Jak wrócisz do piersi, ale nie wykluczysz ze swojego jedzenia krowy, to problemy powrócą, bo to na pewno jest alergia.

          Wybierz się do dobrego alergologa z dziećmi.
        • d.o.s.i.a Re: Pani doktor błagam o pomoc! 11.02.12, 18:43
          Mamo-anielki. Gratuluje rozwaznej decyzji.
          Karmienie piersia jest wazne, ale NIGDY nie moze byc wazniejsze od zdrowia i samopoczucia dziecka.
          Mam nadzeje, ze uda ci sie wrocic do karmienia. Tymczasem ciesze sie, ze choc troche masz wytchniania.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka