kira-mira
16.02.12, 09:22
witam mam córkę 10 miesięcy- praktycznie tylko na piersi, rozszerzanie diety jest mordęgą. zje kilka łyżeczek deseru, obiadu, czasem zje troche kaszy z miski brata;) czasem je tylko pierś.najgorzej jest w nocy. dziecko budzi sie jak noworodek co 2 godziny!!! czasem z głodu a czasem traktuje pierś jak smoczek, budzi sie aby possać i sie uspokoić, nie odmawiam bo i tak skończyło by sie to awanturą:( jestem wykończona, dziecko śpi ze mną, od urodzenia, ale nie mam już siły, jestem wykończona z rana wstaję zmęczona i sfrustrowana, nad ranem brakuje mi pokarmu takie mam wrażenie. co robić żeby powoli zacząć odzwyczajać dziecko szczególnie od traktowania mnie jak smoka? chciałam karmic do roku, ale nie odstawie jej, bo się zamoży. co robić? dać sztuczne na noc? czy to coś da? przepajać wodą?