10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę

16.02.12, 09:22
witam mam córkę 10 miesięcy- praktycznie tylko na piersi, rozszerzanie diety jest mordęgą. zje kilka łyżeczek deseru, obiadu, czasem zje troche kaszy z miski brata;) czasem je tylko pierś.najgorzej jest w nocy. dziecko budzi sie jak noworodek co 2 godziny!!! czasem z głodu a czasem traktuje pierś jak smoczek, budzi sie aby possać i sie uspokoić, nie odmawiam bo i tak skończyło by sie to awanturą:( jestem wykończona, dziecko śpi ze mną, od urodzenia, ale nie mam już siły, jestem wykończona z rana wstaję zmęczona i sfrustrowana, nad ranem brakuje mi pokarmu takie mam wrażenie. co robić żeby powoli zacząć odzwyczajać dziecko szczególnie od traktowania mnie jak smoka? chciałam karmic do roku, ale nie odstawie jej, bo się zamoży. co robić? dać sztuczne na noc? czy to coś da? przepajać wodą?
    • mad_die Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 09:30
      Przeczysz sama sobie - skoro jada po kilka łyżeczek tego i tamtego, to nie jest TYLKO na piersi.
      Jest zdrowa? Zęby jej rosną? Nie ma alergii lub nietolerancji?
      Jak jecie? I co jecie? W jakiej postaci? Co jej dajesz? Czy za dnia tez ma pierś? Co pije?
      Ja Ci dam jedną, jedyną radę - jeśli dziecko jest zdrowe oczywiście - zluzuj.
      Sadzaj przy stole, częstuj czym tam masz na talerzu, jedzeniem w kawałkach, daj się babrać kaszą/zupą, daj smakować, poznawać, ucz obsługi łyżeczki/kubka/widelca. I nic ponadto. Jak nie chce, to nie karm. zje coś tam sama.
      Nie liczy się ilość, tylko jakość jedzenia. I to rodzic decyduje, CO dziecko je, a dziecko decyduje CZY zje i ILE zje.

      A co do nocy? Nie idą jej zęby? Bo takie ssanie dla ssania to ewidentnie na zeby wskazuje - ssanie łagodzi ból przecież. Jak ssie dla ssania, to daj jej coś p.bólowego i uśpij inaczej niż piersią. A jeśli ssie i je, to nie ma bata - niech zje.
      • kira-mira Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 11:00
        nie o to chodzi ja nie mam problemów z tym że mało je, jest zdrowa rośnie, nie ma alergii etc. chodzi o to że mnie "prześladuje"w nocy, czy ząbkuje czy nie czy zdrowa czy chora, traktuje mnie jak smoka chcę z tym skończyć. ale jak?!ja wiem że dziecko kp budzi sie na jedzenie, ale co 2 godz? ile tak będzie.? powoli chciałabym ją odstawiać od cycka kiedy jak?o to mi chodzi
        • mad_die Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 12:32
          Co 2h to nie tak źle jak na ten wiek, więc jak możesz to odeśpij za dnia - bo rozumiem ,że możesz?
          Chodzi Ci o odstawienie zupełne czy o ograniczenie nocnego ssania?
          Jesli to pierwsze, to na pewno stopniowo - czyli najpierw eliminujesz te mniej ważne karmienia, nie dajesz piersi z nudów, uczysz zasypiać nie przy piersi (czyli zanim dziecko zaśnie przy piersi pierś zabierasz z buzi i dalej tulisz, nosisz, bujasz, smerasz itp.), proponujesz inne picie w bidonie/kubku.
          A jeśli to drugie - to postępujesz podobnie - oddalasz moment podania piersi (tata dziecka niech się też zaangażuje), podajesz wodę do picia, uspokajasz inaczej niż piersią (jak to CI nie powiem, musisz sama do tego dojść, bo każde dziecko na co innego zareaguje).
        • mika_p Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 14:13
          A próbowałaś dać pierś nie od razu, tylko po chwili? Pogadać chwilę, pogłaskać, przytulić?
          Tą metodą oduczyłam sporo starsze dziecko (14-15-miesieczne) od nocnego jedzenia, bo nie od pobudek. Ale już przy noworodku zauważyłam, że na czas przewijania wrzask zmieniał się w popłakiwanie, a pełna syrena pojawiala się ponownie przy zapinaniu śpioszków. Czyli nawet takie maleństwo rozumie, że matka musi coś tam i nie warto tracić za dużo energii. Jest szansa, ze taki duży niemowlak jak twój, załapie, że to jest nowy rytuał "matka musi pogadać, zanim nakarmi" i przy pobudkach niespowodowanych głodem nie będzie awantury, tylko dziecko wróci do spania.
          Na pewno nie stanie się to od razu, ale jeśli ma zadziałac, to po kilku nocach będzie widać róznicę.
          • kira-mira Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 19:57
            będę próbować, pozatym chcę ja zacząć odkładać do włąsnego lóżeczka, koło 1 urodzin zaczynam próbować
            • ninka_mm Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 21:44
              Jeśli poradzisz się eko-mam w stylu mad-die to zawsze dowiesz się, że pierś jest najlepsza, podążaj za dzieckiem, rozszerzanie diety to w gruncie rzeczy tylko taka zabawa itede. Z punktu widzenia eko-mam spontan to natura, a natura jest zawsze dobra. W ogóle cywilizacja to jeden wielki badziew i "selekcja naturalna" to wymysł krytyków.

              A tak już bardzo serio. Dziecko w tym wieku powinno mieć w diecie warzywa z mięsem i żółtkiem, bo grozi mu anemia. Nie ma nic złego w jedzeniu także owoców i kasz.

              Koniecznie odstaw od piersi/bardzo ogranicz jedzenie nocą. Nie będzie jeść w dzień, jeśli napycha się nocą, a napycha się bo lubi i się przyzwyczaiło.

              Żadnej szkody nie uczynisz 10-miesięczniakowi, jeśli miałby zacząć w nocy głównie spać, a nie jeść.

              Metody oduczania - pewnie znasz. Wstaje tata i daje wodę. Będziecie konsekwentni - po kilku dniach będziecie mieć "nowe dziecko".
              • mad_die Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 16.02.12, 21:49
                Mnie do EKO jest daleko :P

                Co do diety - w tym wieku dziecko powinno mieć ponad wszystko mleko, a nowości, jak to nowości - dodatek. Poza tym dziecko autorki watku ma w swojej diecie i owoce i warzywa, kasze pewnie ma i mięso też - tylko że nie ma takich ilości jak na słoiczku piszą. I co z tego? Dziecko słoiczka nie czyta.

                Ograniczenie piersi w nocy jest ok, zwłaszcza tego ssania dla samego ssania. Metody jednak trzeba sobie samemu wypracować.
                • kira-mira Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 17.02.12, 08:30
                  no właśnie i kaszy i mięsa i warzyw i owoców nie ma za dużo bo co to jest skubnięcie 2 łyżeczek obiadu lub deseru pół słouiczka od wielkiego dzwonu? lubi zółtko podane do buzi,ok połowy, kasza też jak sobie zażyczy raz w tygodniu, rozwija sie ładnie, jest drobna... słyszałam opinie ze do 1 roku zycia to mleko jest głównym pokarmem a reszta to dodatki,a cała ta heca z rozszerzaniem diety to lobby producentow żywności. co innego u dzieci karmionych sztucznie one powinny miec diete rozszerzaną wcześniej z kp to co innego. ja sie martwie tym że jest mała rozpieszczona? i chciałabym jej "ukrócić" traktowanie mnie jak smoka. dzisiaj w nocy próbowałam-karmiłam piersią a gdy ta juz zaczynała ssac dla zabawy wyciągałam pierś-krótka awanturka i zasypiała:) ale co z podawaniem np wody jak mała nie pije ze smoczka ani niekapka lub kubeczka:(
                  • antycyponek Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 17.02.12, 10:34
                    co z podawaniem np wody jak
                    > mała nie pije ze smoczka ani niekapka lub kubeczka:(


                    Jeżeli pije dużo mleka i często, to nie ma takiej potrzeby. A jak chcesz jej podawać w nocy, to chyba jednak musisz ją nauczyć z kubeczka pić. Taka duża dziewczyna powinna załapać doidy cup albo Lovi 360 np. Wtedy nie trzeba żadnych smoczków ani niekapków.
                  • mad_die Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 17.02.12, 13:05
                    ja sie martwie tym że jest
                    > mała rozpieszczona? i chciałabym jej "ukrócić" traktowanie mnie jak smoka.

                    Nie myl tutaj dwóch różnych pojęć.
                    Rozpieścić tak małego dziecka nie możesz, bo ono po prostu nie da się rozpieścić. Z tego prostego powodu, że ono potrzebuje do rozwoju bliskości i czułości tak samo dużo jak mleka.
                    A nauczenie dziecka zasypiania bez piersi w buzi jest po prostu kolejnym etapem, krokiem w przód ku odstawieniu.

                    I dobrze robisz - na razie niech pije mleko, ale zasypia bez piersi w buzi.
                    Potem, za jakiś czas, nie podasz juz mleka, tylko utulisz po prostu do snu - i nawet bez wody sie obejdzie.
                    A za dnia trenujcie picie ze zwykłego kubka/szklanki/filiżanki.
                    • kira-mira Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 17.02.12, 14:22
                      ona jest trudnym dzieckiem od pocz tylko była noszona na rekach , lub w chuscie, spi tylko ze mna, czasem wydaje mi sie ze ona wymusza pewne zachowania, bo wie ze jej ustapię:( jak konczyla kolejno 3, 6 , 9 miesiecy "dojrzewała" robila sie coraz bardziej niezależna, teraz liczę na 12:) chcę zrezygnowac z nocnych karmień, (w dzień niech je -prosze bardzo)i chce ja nauczyc spac w łóżeczku własnym, we własnym pokoiku. czy te próby spania u siebie rozpocząc teraz?
                      • elzbieta_1983 kira 21.02.12, 16:05
                        mysle ze ze wszystkim mozesz proowac w sensie czy to usypiac czy podawac nie podawac piers etc czy jakiekolwiek inne rzeczy tylko nie w jednym czasie. jak zaczynasz z jednym to nie ma się co łudzić że przejdzie z godziny na godzinę. niesttey potrzeba czasu (juz widze siebie piszaca 8 miesieczniak wylacznie na piersi wszystkie proby podania czegokolwiek spelzaja na niczym a ostatnbio na prawie niczym:) bo nei chce sloikow ok, kaszy nie ok,a le z mojego talerza ziemnaika a jakze, marchewke prosze bardzo, ryz zje owszem jest to ilosc hm..wrobelkowa ale skoro tak jej pasuje moze przyjdzie dzien ze zje weicej a wstaje w nocy nei co 2 godz tylko najrzadziej co godzine czasem czesciej i w dzien spi godzine w 2 drzemkach). zatem po kolei stopniowo co sie da to sie da co sie nie da dzis jutro to moze za 2 tyg..jesli starczy Ci sily :)i tejze zycze:)
    • spragnienie Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 19.02.12, 16:56
      MOje dziecko mialo taki okres, ze wyboeralo glownie piers, choc rowniesnicy wybierali jabluszka, chelbki, marchewke, kroliczka.... Przjedzie...
      • anku1982 Re: 10 miesieczniak tylko na piersi-prosze o radę 19.02.12, 23:24
        jeśli coś Cię męczy w KP, to warto to poprawić, sama najlepiej wiesz które rady są dla Ciebie:)
        Co do spania we własnym łóżeczku, to ja zaczęłam odkładać do łóżeczka po 6 miesiącu, tyle na ile się dało, jeżeli budził się o 0:00 to wędrował do nas, jeżeli o 2:00 to też ok. Ale jeżeli poszłam spać o 22:00 a mały obudził się 22:30 to też wędrował do nas. Sam chętnie zaczął się kłaść do łóżeczka ok. 2 roku życia, a od dobrych kilku miesięcy właściwie nie budzi się w nocy, jeżeli już to raczej nie na mleko. Przekładam go do nas i śpimy razem dalej - dla mnie taka noc jest jak przespana w całości. Wszystko zależy od punktu widzenia. Generalnie dzieci się budzą w nocy, na mleko, aby wcisnąć się do rodziców, aby się napić, coś im się przyśniło, tylko że muszą dojrzeć do momentu, że przebudzą się i podobnie jak dorosły przekręcą się na drugi bok i same zasną, nasz syn (w tej chwili 2,5 roku) powoli do tego dojrzewa - miewa tak podczas dziennych drzemek, to jest proces, a Twój Maluszek to jeszcze kruszynka. Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja