Dodaj do ulubionych

Kupy, dieta i depresja.. :/

22.02.12, 16:55
Dziewczyny my nieodmiennie walczymy z kupami lejącymi, piankowymi lub glutowymi. Już nie wiem czy tym kp robię jej dobrze czy wręcz odwrotnie... Dieta (e-kasi) mnie mega dołuje i zaczynam grzeszyć i kupy coraz gorsze. Leni robi je co .. 30 min. O_o.. Zużywamy ponad 15 pieluch dziennie! Każde kichnięcie, kaszlnięcie to już brudna pielucha.. Wczoraj dosłownie wylał się z niej zielony glut.
Nasi lekarze nie mają pojęcia co z nami zrobić, jako, że Lenka pięknie przybiera na wadze, nie ulewa, nie ma kolek.. Tylko te kupska parszywe. A ja już tak ostro dietować nie dam rady :(
Obserwuj wątek
    • kkitka Re: Kupy, dieta i depresja.. :/ 23.02.12, 17:52
      U mnie, tzn u Antosia kupki się poprawiły, już piękne musztardowe i żółte, czasami trafi się zielona ale nie pienią się. A co do diety, to olałam ją bo przerażała mnie ta wizja, także nic nie zmieniłam w swoim jedzeniu i mleko do czasu do czasu do kawki się trafi. Byliśmy u lekarza i oczywiście radził odstawienie nabiału i przepisał probiotyk po którym A. całą noc robił zielone kupki (dałam dwa razy i odstawiłam) Także samo przeszło :) Widocznie tak to z dziećmi jest, tak jak myślałam niedojrzały układ pokarmowy.
    • justkawb Re: Kupy, dieta i depresja.. :/ 23.02.12, 19:32
      Bardzo sie martwisz tymi kupami, bo faktycznie nie sa one ksiazkowe. Kiedys pisalam juz, ze piankowe kupy moga byc spowodowane duza iloscia laktozy i nie sa powodem do zmartwienia, o ile nie ma innych objawow. Sama piszesz, ze Twoja coreczka pieknie przybiera na wadze, nie ulewa i nie ma kolek. A to oznacza, ze Twoje kp na pewno jej nie szkodzi. My czesto mamy tendencje do koncentrowania sie na jednym szczegole i nie brania pod uwage calego obrazka. Jak czesto Twoja coreczka je? Jak czesto zmieniasz piers? Jak sie zachowuje po karmieniach?
      • agus7 Re: Kupy, dieta i depresja.. :/ 24.02.12, 12:07
        Nie ma przymusu karmienia piersia. Jesli chcesz karmic - karm. Jesli chcesz dac mm - daj, ale nie mysl ze znajdziesz wsparcie w tak szybkim konczeniu kp na forum poswieconym wlasnie karmieniu piersia. Bebilon pepti to nie lekarstwo tylko gorsza wersja Twojego mleka. Moje alergiczne dziecko najgorsze kupki mialo gdy sprobowalam mu przemycic gdy mial prawie rok 30 (slownie: trzydziesci!) ml Nutramigenu, wiec naocznie przekonalam sie ze kp w naszym przypadku jest lepsze (co czulam intuicyjnie). Wiec karmimy sie dalej. Z dietami (roznymi) da sie zyc.
    • aha44 Re: Kupy, dieta i depresja.. :/ 24.02.12, 14:39
      Witaj,
      Karmiłam mojego pierwszego synka 7 miesięcy będąc na diecie, indyk, ryż, ziemniaki, chleb i sloiczki Gerber jagoda + jabłko. Kupy miał lepsze, przybierał średnio. Ja po tym czasie skończyłam może nie z depresją ale z jej początkami. Na Bebilonie Pepti mały odżył, zaczął pięknie przybierać, cieszył się na widok butelki :( nie raz zastanawiałma się po co była ta walka. To jest naprawde bardzo indywidualne. Jedna mama i dziecko czują sie świetnie na diecie a inna kończy z depresją. Wiem jedno, jesli mój drugi synek okaże sie alergikiem to nie powtórze tego drugi raz. Ale to jest moja historia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka