zoa81
07.03.12, 21:32
Córka ma 8msc. Pracuje 3razy w tygodniu po 8h. Odciągam po 4h w pracy mleko, ok. 120ml z dwóch piersi.Nigdy nie mialam duzych ilości mleka, oj w sam raz żeby córka się najadala. dlatego myśle, ze jak nie odciagnę, to piersi nie beda mnie bolały. W ogóle nie używam wkladek laktacyjnych.Nie mam kiedy podać jej tego odciągniętego mleka. Bo po porocie do domu jest cycuś. Mąż raz dziennie,kiedy jestem w pracy daje córce mm, jest dla niego wygodniejsze, niż podanie mojego mleka. Bo moje mleko slabo się podgrzewa i jak doda kaszke, to nie robi się gęste. A córka bezbutelkowa i karminy ją łyzeczką lub doidy cup. No i córka pije 180ml mm, czyli brakuje 60ml.
W ogóle mysle, że chce karmić do ok. roku córkę i nie wiem czy już nie powinnam trochę ograniczac karmienie, a przede wszystkim to odciąganie.