kasina7
28.03.12, 17:10
Witam
Jestem w 5 dobie po porodzie. Nawału nie mam i raczej mieć nie będę. W szpitalu kazali dokarmiać bo za dużo stracił na wadze. Urodził się z wagą 3900, w 2 dobie spadł do 3520 następnie po dokarmianiu w 3 dobie ważył 3700. Teraz w domu praktycznie po każdym karmieniu piersią synek jest głodny drze się bardzo w ogóle nie można go uspokoić. Mogę z nim siedzieć i parę godzin żeby rozkręcić laktację ale on jak jest już tak głodny nie chce chwycić piersi i po ponad godzinie krzyków dałam w końcu MM. Karmię zawsze z obu piersi nie przerywam dopóki nie jest najedzony ale on sam w końcu zaczyna płakać.
Co zrobić w takiej sytuacji