stałe pory karmienia

18.04.12, 16:23
Witam :),
po ciąży z nerkowymi przebojami jesteśmy już rozpakowani - 12.04 na świat w 38 tc przyszedł Pawełek.
Karmię piersią, na razie mamy mały chaos - Pawełek, co jest zupełnie normalne, nie rozróżnia dnia i nocy, ale chciałabym wprowadzić w nasze życie jakiś mały porządek - poprzez regulację pór karmienia...żeby np. nie dochodziło do sytuacji, że Pawełek naje się o 18.30, chwilę potem codzienna kąpiel, a o spaniu ani mowy.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Czy karmiłyście wyłącznie na ządanie, czy udało się jakoś podzielić dobę, ustalić pory przystawiania do piersi, zeby miało to ręce i nogi?
    • auszrine Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 16:55
      my_sweety napisała:

      chciałabym wprowadzić w nasze życie jakiś mały p
      > orządek - poprzez regulację pór karmienia...ż

      Po 6 dniach? ambitnie ;-)
      Może najpierw daj dziecku trochę czasu na przyzwyczajenie się do życia na zewnątrz brzucha.
    • dor.tom Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 17:47
      chyba za dużo się naczytałaś o znaczeniu rutyny w dniu malucha :) odpuść, samo się ustali. zresztą, maluchy karmione tylko kp mogą jeść co chwilę, z reguły nie odmawiają piersi, nawet jak są najedzone
    • magdal_l Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 18:05
      my_sweety napisała:
      > Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Czy karmiłyście wyłącznie na ządanie,
      > czy udało się jakoś podzielić dobę, ustalić pory przystawiania do piersi, zeby
      > miało to ręce i nogi?

      Jest jedna, bardzo ważna reguła, która ogromnie pomaga w organizowaniu życia z niemowlęciem. Brzmi ona: "Żadnych reguł." :)))

      Gratulacje i powodzenia! :)
      • asia.xyz Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 19:34
        Moja mala miala odwrocone pory czuwania i spania. Zasypiala okolo 5 ranoi soala do okolo 10 a do 5 to co godzine karmienie. Zmienilam to jak miala okolo 3 m-ce. Po karmieniu o 5 przebieralam ja, wlanczalam wszystkie swiatla itp. po jakims czasie przestawila sie. Mysle ze jesl ty bedziesz prowadzila regularny tryb zycia i maluchowi wprowadzisz staly rytm ubierania, kapieli i spacerow reszta sie wyregoluje.
    • mika_p Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 21:01
      Spoko, zazwyczaj pod koniec drugiego miesiąca niemowlę robi się już przewidywalne, jesli chodzi o pory karmienia.
      A jak zaczniesz oddychac z ulgą, ze nauczyłas się dziecka, to wszytsko wywala się do góry nogami i uczysz sie od nowa.
      Przykładowo: najpierw noworodek śpi nieregularnie. Potem dziecku zazwyczaj ustalają się trzy drzemki w dzień, potem dwie, potem, już bliżej roku, jedna. I oczywiście okres przejściowy między nimi jest okropny, bo ta większa ilośc to za dużo,a ta mniejsza to za mało. Ale prawdziwa masakra to jest wtedy, kiedy dziecko wyrasta z ostatniej ;) No, ale to pewnie za 2-3 lata
      • my_sweety Re: stałe pory karmienia 25.04.12, 14:59
        dzięki za odpowiedzi.
        Krótki komentarz - nie zależy mi na uregulowaniu życia malucha już teraz. Nie jestem nowicjuszką - mam 10letniego syna, więc wiem z czym mam do czynienia, chociaż już widzę, ze temperamentami chłopcy zdecydowanie się różnią. Własnie w przypadku starszego jakoś nie było z ty problemu, teraz jest zupełnie inaczej, dlatego postanowiłam Was zapytać.
    • mad_die Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 21:04
      Gratulacje z okazji rozpakowania :)
      Co do regulacji pór karmienia - nie rób tego, karm tak, jak się dziecko domaga.
      Jak zje o 18.30, to nic, zrób kąpiel trochę później a po kąpieli znowu pierś i śpijcie razem sobie, odpoczywajcie. Teraz nie czas na wprowadzanie reguł i porządku, teraz jest czas na regenerację!
      A jesli już koniecznie chcesz wprowadzić porządek, to zrób to mając na oku rytm dziecka - czyli poobserwuj małego przez jakiś czas, a wtedy zobaczysz, że na przykład z rana ma dłuższą drzemkę - wtedy ten czas mozesz mieć dla siebie, a po południu chce więcej ssać - wtedy ten czas przeznacz dla dziecka i zorganizuj sobie pomoc do innych rzeczy. Za kilkanascie tygodni będzie już lepiej :D
    • jehanette Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 21:40
      Na pewno nie tak wcześnie :) u nas po 2 mc sytuacja stała się mniej więcej przewidywalna, z wieloma odchyleniami od reguły. U takiego maluszka jak Twój majstrowanie przy "porach" karmienia jest niebezpieczne, zwłaszcza, że ma prawo jeść "raz na dobę przez 23 godziny" ;) za wcześnie też, żeby maluszek "kojarzył" że po kąpieli idzie się spać, rytm dnia i nocy stabilizuje się ok 6 tygodnia - 2 mc.
    • kaetchen Re: stałe pory karmienia 18.04.12, 21:45
      Daj sobie i synkowi czas;) Ale jeśli lubisz porządek dnia, to przede wszystkim wprowadź stały rytm dnia - tzn zachowuj kolejność działań typu jedzenie, przewijanie/trochę zabawy (jak dziecko już będzie nieco starsze) i spanie (w takiej, bądź innej kolejności - wedle tego co Ci pasuje najlepiej). A dodatkowo ustal porę dnia na kąpiel i konsekwentnie się tej PORY dnia trzymaj. Wieczorem zaś wprowadź przed głównym snem - rytuał zasypiania, np właśnie kąpiel (np 18-19 - dostosuj się do cyklu dziecka), potem ubieranie, karmienie, wyciszenie przed nocnym spaniem (żadnych zabaw, karmienie w ciszy i spokoju, bez dodatkowych bodźców z zewnątrz typu telewizor, komputer, głośne rozmowy, światło) i mniej więcej stała pora na pójście spać (19-20?). Później karmienie na śpiocha np ok 22-23. Jeśli wprowadzisz stały rytm dnia (co nie jest jednoznaczne z dokładnymi godzinami karmienia, bo dziecko może chcieć jeść co 2-3 godziny - nie czekasz z zegarkiem w ręku, żeby minął właściwy czas, tylko obserwujesz dziecko), to będzie Ci dużo łatwiej rozróżnić dlaczego dziecko płacze (głód - dziecko płacze na łełełełe, albo lelelelele, zmęczenie i nadmiar bodźców - najczęstsza przyczyna wieczornego płaczu i płaczu po krótkiej zabawie, bądź jeśli nastąpi jakaś zmiana w rytmie dnia, bóle brzuszka/kolki - tutaj akurat podkurcza nóżki i płacze, nałykanie się powietrza - i potrzeba odbeknięcia - w trakcie karmienia objawia się to odrywaniem się gwałtownym od piersi i płaczem - trzeba wtedy spionizować do odbicia i ponownie przystawić do piersi).
      I chyba najważniejsze z tego wszystkiego - dziecko zbyt zmęczone nie zaśnie od razu, tylko będzie się męczyło. I nawet pierś nie pomoże. Dlatego tak ważne jest wyciszenie przed każdą porą na sen, a w szczególności przed nocnym spaniem. Niestety występują tzw skoki rozwojowe, kiedy dziecko jest bardziej płaczliwe/albo bardziej śpiące, i to ma wpływ na rytm dnia.

      Masz przed sobą długą drogę, ale.. jest ona fascynująca (choć przyznam, że czasami miewam ochotę uciec gdzie pieprz rośnie)!:)

      Gratuluję i życzę powodzenia!:)
    • froobek Re: stałe pory karmienia 23.04.12, 21:17
      Z pierwszym synem miałam w miarę regularne pory karmień przez kilka tygodni w wieku 3-4 m-cy, a następnym razem to dopiero jak miał dwa lata. Teraz z drugim (4,5 m-ca) nawet nie chcę ich mieć i nie mam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja