my_sweety
18.04.12, 16:23
Witam :),
po ciąży z nerkowymi przebojami jesteśmy już rozpakowani - 12.04 na świat w 38 tc przyszedł Pawełek.
Karmię piersią, na razie mamy mały chaos - Pawełek, co jest zupełnie normalne, nie rozróżnia dnia i nocy, ale chciałabym wprowadzić w nasze życie jakiś mały porządek - poprzez regulację pór karmienia...żeby np. nie dochodziło do sytuacji, że Pawełek naje się o 18.30, chwilę potem codzienna kąpiel, a o spaniu ani mowy.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Czy karmiłyście wyłącznie na ządanie, czy udało się jakoś podzielić dobę, ustalić pory przystawiania do piersi, zeby miało to ręce i nogi?