za szybki przyrost wagi?

21.06.04, 11:27
witam, mój synek (waga urodzeniowa 3330, wyjście ze szpitala 3110) przez 2
tygodnie przybrał 1 kg. Lekarka powiedziała że to za dużo i że jak za
następne 2 tygodnie będzie znowu 1 kg do przodu to trzeba będzie zacząć
oszukiwać go wodą (!). Tomek jest na samym cycu, żadnego dokarmiania. nie mam
zamiaru oszukiwać go wodą bo jest bardzo kochanym i spokojnym bobaskiem a tak
zacząłby płakać z głodu. Jest szczęśliwy i syty, praktycznie nie płacze
oprócz głodu rzecz jasna :) przy czym zaznaczam że nie "wisi na cycu",
karmiony jest na żądanie, ale tak co 2-3 godziny (w nocy np budzi się na
jedzonko ok. drugiej, potem 6-7) więc nie sądzę żeby była potrzeba
ograniczania jedzonka. co Wy na to? macie podobne doświadczenia?
    • pandora_ Re: za szybki przyrost wagi? 21.06.04, 11:43
      Ja mam - Piotrek przybieral dokladnie tak: wypis w 5 dniu 2850, kontrola po 3
      tygodniach 4.100, czyli wychodzi 1250g/3 tygodnie, a potem mi polecial w 2
      tygodnie 900 gram i kolejne 950 w nastepnych 2 tygodniach. Nic mi lekarka nie
      mowila o ograniczaniu, bo on tez rosnie na dlugosc! No ale nie wiem, obserwuj
      go - jak jest pogodny i glodny, to chyba dobrze? Mnie tylko tesciowa mowila, ze
      go "za duzo" karmie, ale lekarka tylko skomentowala, ze mam tresciwy pokarm i
      ze to dobrze...
    • basiak6 Re: za szybki przyrost wagi? 21.06.04, 13:03
      Rece opadaja jak sie takie porady czyta... mam wrazenie ze dla niektorych
      lekarzy srednia krajowa i centyle to jedyny wyznacznik:(
      Gdybys dosypywala maki do mleka, dokarmiala sztucznym, to co innego. Ale
      karmione wylacznie mlekiem ludzkim dziecko przybiera tak jak powinno, i nigdy
      nie jest za duzo. czesto dzieci maja tak ze bardzo duzo przybieraja w ciagu
      pierwszych 2-3 miesiecy, po czym nagle zwalniaja. Widac tak ich organizm
      funkcjonuje, jak mozna chciec to zaklocic? Lekarka wie lepiej od natury co dla
      dziecka dobre?
      Mleko ludzkie ma w skladzie takie tluszcze ktore nie powoduja sztucznej
      otylosci, trawia sie zupelnie inaczej i sa zdrowe dla dziecka.
      Nie sluchaj takiego gadania i lepiej nie chodz do tej lekarki jesli ona ma taki
      poziom wiedzy, albo powiedz jej aby poczytala wiecej na temat karmienia dzieci.
      • maniusza Re: za szybki przyrost wagi? 21.06.04, 13:22
        tak też myślałam, swój rozum mam ;) ale chciałam się utwierdzić. mi też wydało
        się to kompletną bzdurą. ja też czytałam że na kobiecym mleku utuczyć dziecka
        nie można, nawet jak dużo przybierze w pierwszym roku to szybciutko straci jak
        zacznie chodzić. niby to wszystko wiem (to w końcu moje drugie dziecko,
        pierwsze było większe przy urodzeniu - 4360, potem też mały klopsik, a jak
        zaczął chodzić tak i do teraz - prawie 7 lat jest "szczypiorkiem"), ale gdy
        usłyszy się coś takiego z ust lekarza to człowiek mimowolnie zaczyna wątpić...
        dziękuję za wsparcie!!! :)
    • tolka3 Re: za szybki przyrost wagi? 21.06.04, 15:37
      Maniusza, ja bym zmieniłą lekarza. Moja córeczka ważyła mniej więcej tyle , co
      Twoj synek (3380 przy ur i 3100 przy wypisie). Przez pierwsze 3 tyg przybrała
      1,5 kg. Nasza pediatra powiedziała, że widocznie mała potrzebuje właśnie tyle
      pokarmu, skoro je ochoczo, ma tak jeść dalej, jest na samej piersi, więc nie ma
      obawy, że się ja "przekarmi". Wszystkie pielęgniarki z uśmiechem oglądały naszą
      dorodną córeczkę :) Potem mała zwolniła trochę.

      Całusy dla małego głodomora!
    • kruffa Re: za szybki przyrost wagi? 21.06.04, 16:45
      Konował nie lekarz!!!
      Przyłaczam sie do tego co pisały poprzedniczki.
      Dodam tylko iż mój bratanek (3800 - waga urodzeniowa) w wieku 2 miesięcy ważył
      7800 - bratowa karmiła go tylko piersią. Czyli średnia taka jak u ciebie. Teraz
      ma 6 lat i jest szczuplutkim, wysportowanym młodzieńcem :-))
      Pozdr
    • kaczusia81 Re: za szybki przyrost wagi? 25.06.04, 10:43
      Witaj
      Mój synek urodził się ważąc 3400, przy wyjściu ze szpitala 3120, a już po
      miesiącu 5200 po 2 6400. Obecnie ma 3,5 miesiąca i waży 7600. Karmię tylko
      piersią, moja lekarka twierdzi, że mały szybko tyje i więcej niż przeciętnie,
      ale stwierdziła, że dopóki karmię piersią wszystko jest ok i nie mówiła nic o
      oszukiwaniu wodą. Moim zdaniem pulchniutki maluszek wygląda słodziutko, muszę
      dodać, że Kamilek ma dużo fałdek i wszyscy mówią, że jak zacznie chodzić to
      schudnie. Pozdrawiam
Pełna wersja