wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp???

23.05.12, 07:22
Za 2 miesiące muszę wrócić do pracy i zostawić niespełna 6 miesięcznego Piotrusia pod opieką innych :( Już z tego powodu załapuję doła a jak pomyślę, że mam przestać karmić piersią to chce mi się beczeć. Niestety pracę mam po 12 godzin tzn jednego dnia idę na 2 godzin do pracy a drugiego wolne. Nie będę mogła odciągać mleka w pracy bo nie ma tam ku temu warunków. Czy można tak ustawić, przestawić, nie wiem, cokolwiek zrobić bym mogła karmić piersią choć rano i wieczorem? Dodam, że za jakiś miesiąc będę wprowadzać nowe pokarmy i nastawiam się na przejście na mm. jednak ciągle mam jakąś nadzieje, że może jest jakaś możliwość by utrzymać kp. Proszę o radę.
    • mama_kaspra Re: wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp??? 24.05.12, 22:06
      Alez oczywiscie, ze mozesz dalej karmic! Ja wrocilam do pracy na pol etatu, nie bylo mnie w domu przez 9.5 godziny co drugi dzien, kiedy Kasp mial 6 TYGODNI. Dostawal odciagane mleko z butelki, ktora lubil coraz mniej - kiedy mial jakies 7 miesiecy, odciagalam juz glownie dla siebie (bo zawsze duzo produkowalam, i proby nie odciagania konczyly sie zastojami). Definitywnie przestalam odciagac, kiedy mial mniej niz 10 miesiecy. W miedzyczasie wprowadzalismy normalne jedzenie metoda BLW, zadnych papek. Kiedy mial rok, wrocilam do pracy na caly etat - nie widzimy sie codziennie (poza weekendami i wakacjami, oczywiscie) po okolo 9 godzin.
      Teraz Kasper ma 2 lata i prawie 9 miesiecy, ja jestem w ciazy (skonczony 40-sty tydzien!), i nadal karmie piersia - bez zadnych ograniczen.
      Po prostu karm, kiedy jestes w domu, a kiedy nie masz dziecka przy sobie, odciagaj tyle, zeby nie "zlapac" zastoju - jesli nie bedziesz zbierac odciaganego mleka, mozesz to robic w dowolnych warunkach, typu toaleta, do uczucia ulgi. I koniec filozofii. MM nie bedzie potrzebne, butelki tez nie.
      Powodzenia!

    • yumemi Re: wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp??? 24.05.12, 22:20
      Oczywiscie ze mozesz karmic, a nawet latwiej karmic po powrocie do pracy niz nie karmic:)
      12h nie bedziesz karmic, w pracy mozesz w toalecie odciagnac troszke do uczucia ulgi na chusteczke (ja tak robilam bo do odciagania nie mialam warunkow), potem jak bedziesz w domu, maly bedzie nadrabial i bedzie ssal ile chce. Jakby sobie w nocy robil 12h przerwe od ssania to bys sie tak nie martwila:)
      W dzien daj mu jakas kaszke na mleku a poza tym jedzonka, a kiedy bedziesz w domu, niech nadrabia ssanie piersi.
      Podawanie mm oczywiscie zbedne.
      • asia.xyz Re: wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp??? 25.05.12, 10:36
        Nie wiem jakie masz warunki w pracy ale moja kolezanka odciagala rok laktatorem w samochodzie na przerwie albo pod swetrem jesli byly obecne same kobiety. Pwodzenia
    • malwina.okrzesik Re: wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp??? 28.05.12, 12:27
      Głowa do góry, może Pani karmić piersią dalej zasada: mama w domu jest pierś, nie ma mamy, nie ma piersi. Nie dawać żadnego innego mleka, tylko wprowadzać stałe posiłki. Do picia czysta woda., mleko odciągane w dzień kiedy jest Pani w domu i zostawione w lodówce.
      Trudno przewidzieć jak zareagują Pani piersi na 12 godzinna przerwę w karmieniu, mogą się bardzo przepełnić, ale nie zawsze tak jest. Wkładki bardzo pożądane. Ew. króciutkie odciąganie do uczucia ulgi. Zimne okłady.
      Czyli dzień kiedy Pani jest w domu: dużo piersi, stały posiłek i jedno-dwa odciągania na następny dzień
      Dzień pracujący: karmienie rano i wieczorem, mleko odciągane i stałe posiłki.

      Da się :-).
      • malwina.okrzesik Re: wracam do pracy, czy uda mi się jeszcze kp??? 28.05.12, 12:32
        Aby utrzymać chęć do ssania piersi, dobrze jeśli maluch nie ma kontaktu z innymi "ssaczami", typu butelka, smoczek. Można popróbować kubeczka doidy cup lub Calmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja