Rozszerzanie diety a kupa

24.05.12, 17:38
Przejrzałam inne wątki na forum, ale nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak często dziecko powinno robić kupkę po wprowadzeniu stałych pokarmów?

Mój synek ma 4,5 miesiąca, do tej pory jadł tylko pierś, kupkę robił raz na tydzień. Lekarka kazała rozszerzyć dietę z powodu bólów brzucha - poza tym on się jedzeniem bardzo interesuje. Od soboty do poniedziałku dostawał ziemniaka z dynią, od wtorku (dziś czwartek) marchewkę ze słoiczka. Są to małe ilości, ok 40-50 g dziennie podzielone na 2-3 porcje. Kupka była w sobotę i (już gęściejsza) w niedzielę. Od tej pory, czyli już 4 dni, nic. Nie widać, aby bolał go brzuszek, nie ma śmierdzących gazów, ale zastanawiam się, ile można jeszcze czekać, jaką tu stosować normę? Bardzo dziękuję za pomoc.
    • yumemi Re: Rozszerzanie diety a kupa 24.05.12, 20:43
      Odstaw jedzonka i karm czesciej piersia, kupki wroca do normy. I z jedzonkami poczekaj przynajmniej miesiac jeszcze.. Na bole brzuszka takie wczesne wprowadzanie jedzonek raczej nie pomaga.
      Co do zainteresowania swiatem, jest normalne, ale o gotowosci na jedzenie mowimy wtedy kiedy dziecko potrafi np samo wziac kawalek jedzenia i zaczac podjadac, zaczyna umiec zuc, etc.
      Takie zatwardzenie jest normalne na etapie kiedy organizm dziecka z jedzonkami sobie jeszcze nie radzi.
    • 1matka-polka Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 10:02
      Gratulacje dla pomysłowej lekarki, szacun ;)

      Ps: Skąd wiesz, że bolał go brzuch?
      Piersiowe robią kupę bardzo rzadko, moja robiła nawet raz na 2 tygodnie, bo mleko matki wchłania się prawie w całości, natura nie jest rozrzutna!
      Dietę rozszerza się mniej więcej po 6 miesiącu, wtedy kiedy dziecko już samo chwyta do reki i wkłada do buzi, wtedy kiedy żołądek jest gotowy na przyjęcie stałego pokarmu.
      • asia.xyz Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 10:21
        50 g marchwi dla takiego malucha to bardzo duzo. Jesli juz jestes zdesperowana dawac mu cos konkretnego to raczej w tym wieku po lyzeczce dziennie (zaczac od pol lyzeczki) bo inaczej mozesz uszkodzic nieodwracalnie jelita. Poza tym marchew jest zatwardzajaca (podaje sie na zatrzymanie biegunek) wiec taka ilosc na w tym wieku moze sie zle skonczyc.
        Z kad ty wynalazlas tego lekarza.
    • hanuszkahanuszka Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 10:52
      Dziękuję za rady, ale proszę o odpowiedź na pytanie, czy 5 dni bez kupy przy takich ilościach jedzenia to już problem, bo nie wiem, co robić?

      Wiem, że na piersi kupy są rzadko, to nie było problemem, tylko bóle brzucha i paskudne wzdęcia. Byliśmy już u co najmniej tuzina lekarzy, na moim miejscu też już byście próbowały wszystkiego.

      A mały sobie radzi coraz lepiej z łyżeczką, korzysta z niekapka, butelki i smoczków nigdy nie chciał.
      • yumemi Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 11:16
        > A mały sobie radzi coraz lepiej z łyżeczką, k

        4.5 miesieczniak sam je lyzeczka?

        5 dni na samej piersi jest jeszcze ok, pod warunkiem ze jest sama piers.. przystawiaj czesto i jedzonka oczywiscie odstaw.
      • gosia_i_lenka Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 11:22
        Mieliśmy podobnie: od momentu rozszerzania diety zaczął się problem zaparć.
        Nie dawałam nigdy marchewki ze słoiczka, szukałam dań bez marchewki.
        Zawsze wracałam do samej piersi gdy problem się nasilał.
        Lekarze...cóż, nasza pani doktor, widziała większy problem w tym, że dziecko jeszcze nie dostaje mięsa, niż w bólach brzucha. Zgodnie ze swoją intuicją nie spieszyłam się, z kolejnymi nowościami, żeby wiedzieć co zapiera. Jabłko ze słoiczka to był nasz wróg nr 1.
        Z Holle jest kasza jaglana (właściwości rozluźniające) którą mieszałam z zupkami.
        Potem jak przyszedł sezon na pomidory to do każdej zupki przecierałam surowego pomidora, ale to już było koło 7-8 m-ca. Brokuł gotowany na parze też nie powinien zapierać i można podać do rączki.
        Powodzenia
        • gosia_i_lenka Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 11:24
          dopiero teraz doczytałam 4,5 miesiąca ja bym poczekała z rozszerzaniem
      • 1matka-polka Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 11:54
        No po gotowanej marchewie, to on się jeszcze długo nie załatwi <olaboga>
        I pytam się skąd wiesz, że go brzuch bolał, u takiego małego to naprawdę ciężko wywnioskować co mu dolega, to że puszcza bąki i się pręży to jeszcze nie znaczy że się męczy...Może trzeba więcej nosić w różnych pozycjach, żeby mu brzuch masować?
        Wprowadzanie pokarmów stałych w tym wieku i w tym przypadku wydaję mi się kompletnie nie trafione...
    • mika_p Re: Rozszerzanie diety a kupa 25.05.12, 23:09
      Marchewka to głupi pomysł, teraz nie będziesz wiedzieć, czy to zaparcie, czy normalny odstęp między kupami.
      Jak mały ma wzdęcia i koniecznie chcesz coś robić dietą, to spróbuj herbatki z kopru włoskiego, spokojnie możesz zrobić zwykłą, ekspresową. Wiem, że to niepopularne na tym forum, ale, po pierwsze, córce podawałam (fakt, że słodką granulowaną, teraz bym próbowała niesłodkiej i bardziej naturalnej), po drugie, tę ziołową sama pijałam i faktycznie _mnie_ było lepiej :)
    • hanuszkahanuszka Re: Rozszerzanie diety a kupa 26.05.12, 07:20
      Wczoraj zrobił kupkę taką jak plastelina, przeczytałam, że to źle :( Robimy więc kilka dni przerwy.

      Herbatkę koperkową oczywiście stosowaliśmy, tak jak masę innych środków, leków i diet.

      A skąd wiem, że go brzuch boli? Charakterystycznie się pręży, nie może wypuścić bąków, brzuszek jest wzdęty, rozlany, czasem twardy. Jak w końcu puści bąka to też go boli itd. Raczej nie da się tego z niczym pomylić. Do 3 miesiąca w ogóle nikt mnie nie chciał słuchać, bo przecież samo przejdzie :(
      • myrtille Re: Rozszerzanie diety a kupa 26.05.12, 07:38
        Ja też jak zgłaszałam lekarzowi i położnej takie prężenie z informacją, że to musi być ból brzuszka bo po kupie ok to mówili, że nie, na pewno nie, każde dziecko się tak pręży bo...ćwiczy.
        A potem wyszły kupki z krwią, ja już mc na beznabiałowej i jest lepiej, choć powtarzają się niestety.
      • malwina.okrzesik Re: Rozszerzanie diety a kupa 28.05.12, 10:58
        Poczekałabym jeszcze z nowościami do 6 miesiąca, ale jeśli Pani jest przekonana do podawania zup dla łatwiejszego trawienia można dodać do niej kilka kropel dobrej jakościowo oliwy "dla poślizgu".
        Polecam jako nowe dania naturalne kasze długo gotowane na wodzie, w domu, np jaglana.
        Kupka nie musi być codziennie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja