Problem po chorobie

29.05.12, 14:12
Witam serdecznie :) Dziewczyny, pani Malwino nie wiem jak sobie poradzic... Wojtus ma 8 tygodni, od 5 tygodni mamy problem z karmieniem... Problemy byly spowodowane ZUM, ktore w tej chwili mamy wyleczone... Problem jest taki ze maly strasznie malo sika, czyli obstawiam ze je niewiele... Probuje go przystawiac prawie non stop, ale maly protestuje i denerwuje sie, mecza go gazy... Mam wrazenie ze zjada zbyt duzo mleka I fazy w stosunku do drugiej... I moje pytanie jak temu zaradzic zeby to zmienic? Mam po kazdym karmieniu stymulowac piersi i podawac mu to bezsmoczkowo? Mielismy rewelacyjny poczatek karmienia a teraz przez ta chorobe sie pogubilam w tym wszystkim... :(
    • mad_die Re: Problem po chorobie 29.05.12, 14:56
      A jak rośnie teraz?
      i czy smoczki zna?
      ile razy się karmicie? W nocy też? Z ilu piersi?
      Jak ssie?
      • mk.84 Re: Problem po chorobie 29.05.12, 17:00
        Karmien mamy malo, bo maly sie wogole po tej chorobie nie zglasza do jedzenia... staram sie brac to tak na wyczucie... z ilu piersi sie karmimy... hm... no tutaj jest tak ze po jednej jest placz jak dostaje druga... Ssie dobrze i przystawiam go tak jak na linkach ktore wielokrotnie podsylalas, smoczkow nie zna, jedyne co ssie to piers... w nocy mamy jedno karmienie, a do niedawna byly karmienia co 2h... Wazony w piatek 25.05 mial 5785, w tej chwili nie wiem ile wazy... Wczesniejszy pomiar mam z 14.05 to mial 5300... Nie wiem czy mam sie przejmowac ze mamy tak malo siku czy to olac i czekac co bedzie dalej...
        • d.o.s.i.a Re: Problem po chorobie 29.05.12, 17:31
          > Wczesniejszy pomiar mam z 14.05 to mial 5300... Nie wiem czy mam sie przejmowac
          > ze mamy tak malo siku czy to olac i czekac co bedzie dalej...

          Olej, absolutnie. Czekaj spokojnie co bedzie dalej. Po co tam dziecku zdrowe nerki...
          Sorry, ale tylko taki komentarz mi sie cisnie na usta.
          • mk.84 Re: Problem po chorobie 29.05.12, 18:21
            Dosia wez sie bujaj,co? Nawet nie wiesz czy kontroluje mocz, czy robie USG kontrolne itd a sie odzywasz... Zreszta nie chce mi sie z Toba pisac bo i tak zawsze wiesz wszystko lepiej...
            • d.o.s.i.a Re: Problem po chorobie 29.05.12, 21:34
              Sluchaj. Albo sika malo, albo sika duzo. Zdecyduj sie. Sa dwa wyjscia. Albo sika malo bo jest niedokarmiony (to wykluczam, bo napisalas,ze dobrze przybiera), albo, ze jest odwodniony. Trzeciej drogi nie ma. Jakiego koloru jest mocz?
              I nie obrazaj sie tylko pomysl. Bo Basiak i tak Ci zaraz napisze, ze na zlej wadze wazysz pieluszke i w ogole nie warto sobie glowy zawracac.
              To jest Twoje dziecko, zrobisz jak uwazasz, ale skoro nie martwisz sie odwodnieniem u 8 tygodniowego malucha, to moze powinnas to przemyslec...
              • mk.84 Re: Problem po chorobie 29.05.12, 22:37
                Wiesz bardzo liczylam na to ze basiak36 sie odezwie i wypowie w moim watku, bo uwazam ja za bardzo kompetentna osobe i bardzo licze sie z jej wypowiedziami... bardzo z mi, razem z maddie, pomogly przy karmieniu starszej corki i jesli mi napisze ze "nie warto sobie glowy zawracac" to jej uwierze, bo corke karmie do tej pory razem z mlodym i nie zamierzam rezygnowac z karmienia... :)
                • d.o.s.i.a Re: Problem po chorobie 30.05.12, 01:19
                  Nie twierdze, ze Basiak nie ma wiedzy w temacie. Ale ma rownoczesnie klapki na oczach i predzej odwodni Ci dziecko niz przyzna, ze cos z karmieniem nie tak. Ale bedzie szczesliwa, bo smoczka nie dajesz.
                  Ty jestes matka i TY wiesz, czy dziecko prawidlowo sika i zadna ekspertka na tym forum nie powie Ci czy pieluszka wystarczajaco pelna.
                  Tak sie zlozylo, ze szesc ciezkich pieluch to najczesciej pojawiajaca sie rada na tym forum. A jak przychodzi co do czego to Basiak nagle twierdzi, ze pieluszka to wlasciwie musi byc tetrowa, ze innej to sie nie da zwazyc, ze tak naprawde nie wiadomo czy dziecko malo sika i w ogole to nie ma znaczenia. Czyli obowiazuje akurat ta wersja, ktora Basiak pasuje.
                  • mad_die Re: Problem po chorobie 30.05.12, 07:43
                    Dosia, nie tylko na forum ta rada sie pojawia - to jest po prostu sposób na to, aby bez ważenia stwierdzić, czy dziecko zjada wystarczająco. I ten sposób działa dla dzieci pomiędzy 4-5 a 21 dniem po urodzeniu. To samo tyczy sie kupy, maluchy muszą robić co najmniej jedna dziennie.

                    Starsze dzieci maja prawo sikać rzadziej i robić kupy rzadziej. Zwłaszcza takie dzieci jak autorki, które w niespełna 2tyg przybierają ponad 400g!
                    • mk.84 Re: Problem po chorobie 30.05.12, 21:02
                      Dziekuje za odpowiedz :) Uspokoilam sie troche... Poszlam zwazyc dzis malego i w ciagu 5 dni ma na plus 150 gram... Nie jest to wynik jak na niego rewelacyjny ale nie jest zle :) Dzis przystawiam go prawie non stop i jest duzo lepiej z tym sikaniem... Mam nadzieje ze juz teraz bedzie tylko lepiej :)
                  • ziembkaaa Re: Problem po chorobie 30.05.12, 08:15
                    Nie przesadzaj, akurat co rusz na forum pojawia się stwierdzenia, że "dziecko pewnie źle ssie". Nikt nigdy też radził żeby nie dokarmiać jeśli rzeczywiście dziecko za mało przybiera lub ma oznaki odwodnienia...a, że dziewczyny radzą bez smoczków itd to nic dziwnego...sama dobrze wiesz, że butelka może popsuć kp. Mnie też czasem irytuje to ortodoksyjne podejście do tematu, traktowanie mm i butelki jak wynalazków diabła...ale bardziej wkurzają mnie Twoje sugestie, że tu wszyscy chcą głodzić dzieci!
                  • ziembkaaa Re: Problem po chorobie 30.05.12, 08:25
                    jeszcze dodam...nie bardzo wierze, że dziecko, które przybiera ponad 300 g/tydz PIJĄC tylko mleko może być odwodnione. bo przyrosty wyraźnie pokazują, że PIJE sporo...
        • ziembkaaa Re: Problem po chorobie 29.05.12, 18:46
          jeśli przybrał w ciągu 11 dni prawie 500 gr to na pewno nie je za mało :)
          • yumemi Re: Problem po chorobie 29.05.12, 20:41
            ziembkaaa napisała:

            > jeśli przybrał w ciągu 11 dni prawie 500 gr to na pewno nie je za mało :)

            Dokladnie.
            A jak oceniasz to sikanie? Bo po wygladzie pieluszki jednorazowej troche ciezko, musialabys po tetrze patrzec. Kupki robi jakie?
            • mk.84 Re: Problem po chorobie 29.05.12, 22:29
              Pieluszek uzywamy jednorazowych, nie pomyslalam zeby ewentualnie tetre zalozyc... Jednorazowka srednio mokra... Porownujac do tego co mielismy przed wykryciem choroby to jest masakra, wczesniej pieluchy przeciekaly, ale tez przyrosty wagowe byly srednio po 400gr na tydzien... Teraz jest zdecydowanie mniejszy przyrost choc tragedii nie ma... Jezeli chodzi o kupy to mamy 2 do 3 rozne... tzn musztardowe sa zawsze, raz ze sluzem raz bez, raz z grudkami raz bez ale prawie zawsze sa wodniste i strasznie ciezko z mlodego wychodza... Zauwazylam tez ze mlody ssie piers dopoki mleko ciezko leci tzn jak mam wyrzut oksytocyny to sie wkurza... Nie wiem czy to moze miec rowniez wplyw na jego zachowanie przy piersi...
        • mika_p Re: Problem po chorobie 29.05.12, 18:48
          W 11 dni 485 gramów - to jest bardzo dobry wynik. 2,5 raza wiecej niż minimum wynoszące 17 g/dobę.
          Może tylko ci się wydaje, ze mało siusia? Ile zużywacie pieluch na dobę? Jak kupki?
    • d.o.s.i.a Re: Problem po chorobie 29.05.12, 15:36
      Czy ja dobrze zrozumialam, ze dziecko od 3 tygodnia zycia niewiele je, malo sika, a Ty sie od 5 tygodni zastanawiasz co z tym fantem zrobic? Przy 8tygodniowym dziecku?
      • mk.84 Re: Problem po chorobie 29.05.12, 17:02
        Niestety zle zrozumialas...
        • yumemi Re: Problem po chorobie 29.05.12, 20:44
          mk.84 napisała:

          > Niestety zle zrozumialas...

          Olej to. Na kazdy post dostaniesz zawsze te sama odpowiedz:)
          • agasobczak Re: Problem po chorobie 01.06.12, 16:07
            ????? Albo ja nie umiem czytać albo coś tu nie jest tak z odpowiedziami :)))
            dziecię jak widac dobrze przybiera na wadze... - więc odwodnione nie może być - to, że mało sika - może mieć inną przyczyną lub (co jest najbardziej prawdopodobne) mama zbt wielka wagę do tego przykłada a dziecię ma 8 tyg a nie 2 - a to oznacza, że sikania jest zdecydowanie mniej.
            Prosta rzecz - zbadac mocz - jeśli jest coś nie tak - wyjdzie, jeśli zagęszczony to znaczy, że mało rzeczywiście sika. Ale wątpie...
            A jeszcze uwaga przy ZUM - moja pierwsza miała. TYPOWE objawy zakażenia u takiego dziecięcia to właśnie wariacje przy piersi. Prężenie, odrywanie się itp co wcale nie musi być powodem bólów brzuszka czy kolek. Nie musi być gorączki.
            Cieprliwości życzę, dobrego pediatry warto też się poradzić i głowa do góry.
            (ps. Fachowcem nie nazywam się ale... jestem pielęgniarką i mamą trójki dzieci wychowanych na piersi)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja