sylvic Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 22.06.04, 09:42 No własnie tak sie nad tym zastanawiam od chwili gdy sama mam małe dziecko i "obracałam" się w towarzystwie cyckujacych i butelkowych maluchów. Ja sama karmiłam dziecko piersią dosyć długo - mały innego mleka w zasadzie nigdy niechciał pić, a mnie było wygodnie - więc jestem z tych karmiących jak najbardziej. Ale tez wiele znajomych mam i wiele z was ma dzieci alergiczne - bardzo alergiczne. Wydaje mi się, ze najlepszym sposobem na oganiczenie cierpienia dziecku jest przejście na butelkę z jakimś mlekiem dla alergików - wydaje mi się.... takie są maje przemyślenia... prosze o opinię. Potem można wprowadzać pojedyńczo produkty i czekać na reakcję organizmu. Karmiąc piersią chyba nigdy nie da się wyeliminować wszystkich alergenów, chyba, że o wodzie i chlebie - nawet jeden kęs czegoś przecież może powodowac dolegliwości. Tak sobie myślę, ale może się mylę. Mówię to jednak z perspektywy matki karmiącej jak najbardziej - ale uważam, ze butelka to nie jest absolutnie zło. co wy na to ?/ Odpowiedz Link Zgłoś
basiak6 Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 22.06.04, 10:31 Zapomina sie o tym ze to podanie zwyklego sztucznego mleka w pierwszych tygodniach zycia czesto daje poczatek alergii. Aby uklad pokarmowy dojrzal, potrzebuje flory bakteryjnej i wsparcia ktore moze dostac tylko od mleka matki. TYm bardziej u dzieci alergicznych,ktore sa bardziej wrazliwe. To ze objawy alergii znikna po podaniu Nutramigenu nie znaczy ze bedzie to z korzyscia dla dziecka, nie zawsze eliminacja objawow oznacza ze dziecko jest zdrowe, brak wsparcia w postaci przeciwcial, enzymow i hormonow z mleka ludzkiego oznacza ze dziecko ma mniejsza ochrone i tyle. Jesli dieta mamy karmiacej nie pomaga, to czemu tyle mam tak wczesnie i chetnie podaje maluchom pierwsze jedzonko i czesto nic sie wtedy nie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
tolka3 Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 22.06.04, 11:26 Ostatnio wiele osób zadało mi to pytanie. Są zmęczeni moją dietą, chociaż ja nikogo nią nie męczę, nie jem sobie tego i owego (a tak naprawdę niewiele jem) ale nikt oprócz mnie nie cierpi na tym. Ja zresztą też nie cierpię, bo już się przyzwyczaiłam (5 m-cy). A karmię, bo uważam, że mimo wszystko jest to lepsze niż mleko sztuczne. W przypadku mojej córeczki w grę wchodziłby tylko preparat mlekozastępczy, niedługo zresztą zacznę jej go podawać, nie rezygnując jednak z piersi. Karmię, bo bardzo to lubię, mała bardzo to lubi, ładnie przybiera na wadze. Oprócz argumentów podanych przez Basiak6, jest jeszcze jeden: smutno by mi było bez karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
apja Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 23.06.04, 12:54 A ja powiem tylko tyle. Moj syn miał wirusowe zapalenie płóc i oskrzeli jednocześnie. Nie wiem czy wiesz ale nie ma na to antybiotyku. Lekarz powiedział mi jedno - gdyby pani nie karmiła piersią nie wiem czy by z tego wyszedł. Wierz mi był w stanie średnio ciężkim, gorszy jest tylko stan bardzo cięzki. Mój syn uczulony jest na białko krowie , wiec nie jem nic co z krową związane, bo jak zjem zaraz ma katar. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynabobak Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 24.06.04, 23:29 Ja też niewiele jadłam przez rok, bo co zjadłam to Misia miała uczulenie, a teraz jemy obie wszystko. Nadal ją karmię.Jak narazie o alergii już zapomniałam, bo dzieciak wogóle nie choruje, skóra jak marzenie, kupy w porządku. A mogło nie być tak różowo, bo ja mam alergię wziewną i parę innych, mąż też alergik, Misia ma po kim dziedziczyć. Mam nadzieję, że jednak nie będzie alergikiem. Ale dziś cieszę się, że wcina truskawki i nic jej nie dolega, a rok temu ja zjadłam jedną truskawkę i miała wysypkę. Układ pokarmowy dojrzał i myślę, że moje mleczko jej w tym pomogło. Kasia mama Misi( 28.08.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
azoorek Re: Dlaczego karmicie piersią alergiczne dziecko? 25.06.04, 21:37 a ile mialo twoje dziecko jak zaczelo wychodzic z alergii. Moj ma teraz 8m.- co zjem, to jest problem. Chociaz odkad jest cieplo nie jest zle. Tez uwazam, ze pomimo, ze skora nie jest idealna to mleko kobiece jest o wiele bardziej odzywcze niz mieszanka. Zreszta od 25 lat jest kult butelki (nasze pokolenie jest butelkowym dzieckiem)- nasze dzieci maja po kim dziedziczyc. Wydaje mi sie, ze oprocz czynnikow zewnetrznych, takie atakowanie organizmu od noworodka, a potem kilkumiesiecznego dziecka innym pokarmem niz kobiecym jest na pewno obciazeniem dla takiego malego organizmu. A poza tym szkoda mi byloby zaprzestania karmienia. aga i michalek Odpowiedz Link Zgłoś