rosilla
06.06.12, 09:39
Witam serdecznie!
Jestem mamą 4 tygodniowej Alicji karmionej tylko piersią. Mała ładnie zlapała pierś zaraz po urodzeniu, ale coś było nie tak z techniką chwytania, bo miałam bardzo poranione brodawki i odczuwałam okropny ból podczas karmienia. Udałam się do poradni laktacyjnej i pani pokazała jak przystawiać, ale córa i tak nie otwiera zbyt szeroko buzi.
Najbardziej martwią mnie kupki, które oddaje wedug mnie zbyt rzadko. Robi jedną (ewentualnie dwie) większą , a tak to tylko 3-5 kleksików. Córka bardzo krótko ssie efektywnie - około 5 min, a tak to mnie ciumka od czasu do czasu robiąc jeden łyk. Tak się zastanawiam czy ona wogóle je mleko drugiej fazy? I czy przez słabe ssanie oddaje mniej kupek? Tylko w nocy dłużej i efektywniej ssie jak się obudzi po dłuższym spaniu, ale w dzień jest słabiutko. Po paru minutach ssania zaczyna przysypiać więc ją smyram po policzku, po nóżkach, odbijam, sprawdzam pieluchę i dalej przystawiam, a ona dalej mnie ciumka zamiast jeść. Popołudniu jest najgorzej, bo potrafi na mnie wisieć od 15 do 20, a ja mam "sflaczałe" piersi.
Napiszę jak przyrosty wagi, a popołudniu dopiszę wagę z dzisiaj, bo podejdę do przychodni zważyć:
waga urodzeniowa: 3340g
najniższa masa: 3210g
waga w dniu wypisu (4 doba): 3250g
2 tygodnie: 3500g
18 dni: 3650 g
3 tygodnie: 3830 g
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam