jedyna-ble33
23.06.12, 10:43
Witam. Szukam porady na forum, ale niestety nie znalazłam wyczerpującej odpowiedzi. Urodziłam córeczkę w lutym(jest to drugie dziecko), przez pierwsze dwa miesiące bardzo ładnie przybierała na wadze, potem "coś" się stało, mała odmawiała ssania piersi, wiła się i "ryczała" udawało mi się ją nakarmić góra 4-5 razy na dobę. Stwierdzono skazę białkową, odstawiłam nabiał, nastąpiła poprawa, mała jadła częściej ale już mało, góra 5 minut. Przez miesiąc przytyła tylko 100g. Zaczęłam ściągać mleko i podawać jej łyżeczką. Zjadła 30-50 ml (najpierw pierś przez góra 5 minut, potem ściągałam ręcznie (żaden laktator nie dawał rady, ani tłokowy, ani ręczny, ani nawet medela swing, tzn coś tam sciśągały, ale jajszybciej i najwięcej ściągałam recznie) i podawałam łyżeczką, próbowałam strzykawką po palcu, ale nie za bardzo chciała ssać. Kupiłam też SNS ale tez jakoś nie chce ssać piersi jak jest przyczepiony. Po tygodniu dokarmiania łyżeczką przytyła 150g ( wcześniej przez miesiąc tyle nie przytyła). Mała nie sygnalizuje że jest głodna, staram się karmić co 2 - 3 godziny w dzień, w nocy karmię ją na śpiocha i jak załapie pierś to ją bardzo ładnie ssie, ale nieraz się obudzi i muszę ją odłożyć do kołyski, bo odwraca głowę i nie chce słyszeć o karmieniu.Sama w nocy się nie budzi.Gdy zaczęły się problemy z karmieniem córeczka zaczęła ssać kciuk,i, raz jeden raz drugi. Nigdy nie używałam ani smoczków ani butelki. Skąd ta niechęć córki do piersi? Jak wrócić tylko do karmienia piersią (bez uszczerbku na wadze dziecka)? Czym zastąpić kciuk? Ssie go namiętnie jak jest zmęczona i chce jej się spać, possie pierś 5 minut, wypluwa i kciuk ląduje w buzi, ja tymczasem ściągam mleko, podaję łyżeczką, odbijam a mała kciuk znów w ruch.Mam wrażenie, że woli ssać kciuk niż pierś. Zmieniła się nam też pozycja do karmienia. Pierwszą córkę karmiłam tylko na siedząco, drugą na siedząco i też na leżąco, teraz nie chce nawet spróbować złapać pierś z pozycji siedzącej, wygina się w łuk i płacze, muszę odłożyć ją do kołyski, pokołysać, ona wtedy wkłada palec do buzi, zaczyna ssać, jak się uspokoi kładę na łóżku, kładę się koło niej, wyciągam kciuk i zastępuję piersią, jak nie chce powtarzam schemat: kołyska + palec jak się uspokoi kładę na łóżko proponuję pierś i tak do skutku. Jak się napiję resztę ściągam, czasem też z drugiej piersi jak z tej co karmiłam nie chce lecieć i podaję łyżeczką. To nie jest normalne karmienie dziecka, jak to zmienić. Doradca laktacyjny z którym się kontaktowałam powiedział że jak chce ssać kciuk to pozwolić, a na rzadkie karmienia zaproponowała proponowanie piersi, owszem jadła cześciej ale nic nie przytyła (tylko 10dkg przez mieciąc), nawet wcześniej jak jadła tylko 5 razy na dobę to przytyła 390g. Reasumując nasze przybieranie na wadze:
pierwszy miesiąc -630g
drugi miesiąc -480g
trzeci miesiąc - 390g
czwart miesiąc - 100g
Po skończonym czwartym miesiącu przez tydzień przytyła 150g ( ale dokarmiałam moim ściągniętym mlekiem).
Jak wrócic do karmienia tylko piersią? Jak radzić sobie z tym kciukiem, walczyć (jeśli tak to jak?) ?Jak mam tłumaczyć tą niechęć do piersi. Dziewczyny poradźcie!!