panna.sarabella
25.06.12, 09:02
córka właśnie skończyła 10 tygodni. Od jakichś 2 tygodni robi zielone kupy. To jest wręcz taka trawiasta zieleń. Czasem trafi się śluz, ale nie zawsze. Do tego pojawiło się ulewanie - nie mocno, ale wcześniej go w ogóle nie było.
I teraz trochę objaśnień dodatkowych: 2 tygodnie temu była szczepiona. Po 2 dniach od szczepienia ja dostałam zapalenia oskrzeli i brałam przez 10 dni antybiotyk. Tydzień temu mała dostała katarku, który częściowo utrzymuje się do dziś.
Apetyt trochę spadł po szczepieniu ale po kilku dniach wrócił do normy. Jest wesoła, pogodna, nie widać żeby jej coś dolegało.
Czy te powyżej opisane czynniki mogły wpłynąć na te kupy? Nasza pediatra (do której zaufania za grosz nie mam) twierdzi ze wszystko ok. Tylko że mnie te kupy cały czas niepokoją.
Aha: zauważyłam kiedyś wcześniej ze miała zielone śluzowate kupy i mocno ulewała jak zjadłam więcej nabiału. Odstawić całkowicie nabiał? Jak do tej pory jem wszystko (oprócz truskawek - strasznie ulewa), nie stosuję żadnej diety.