Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm?

28.06.12, 20:31
Mój 6 miesięczny synek miewa czasem furczący nos, suchawą skórę i jakieś krostki na buzi - raz więcej, raz mniej (nigdy więcej niż kilkanaście i tylko na buzi). Ale tragedii nie ma. Pediatra zalecił dietę hypoalergiczną, jednak nie udało mi się jej wcielić w życie z powodu częstych wyjazdów służbowych (synek pił wtedy zapasy mleka z okresów, kiedy jadłam wszystko) i słabej woli. Jak na razie udało mi się tylko (już dłuższy czas) wyeliminować nabiał. A powyższe objawy i tak raz są, raz nie. Po przebojach z głodową, restrykcyjną dietą przy pierwszym synku (też lekkie objawy alergii) obiecałam sobie, że nie dam się w to wrobić ponownie i nie wyłączam ani ryb, ani jajek. Nie jem tylko tego nabiału i orzechów. I zastanawiam się, co dalej - czy przejść na mm czy karmić dalej piersią (bardzo bym chciała), jedząc jednak wszystko. Czy mleko mamy, nawet z alergenami, jest lepsze od mm, czy może mu jednak szkodzić? Nie mam ochoty na głodówkę i wyłączanie kolejnych potencjalnych alergenów, tym bardziej, że za tydzień wracam do pracy i będę potrzebowała dużo siły. A ograniczanie się i wyrzuty sumienia, że coś może jednak szkodzić, psuje mi całą radość karmienia.
    • mad_die Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 28.06.12, 20:59
      No dobrze, a jak syn rośnie? Prawidłowo przybierał/przybiera na wadze?
      Bo jak dobrze przybiera, to chyba nie z powietrza, nie?
      • eteryczna1980 Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 28.06.12, 21:08
        Przyrosty super, dziecię bardzo silne, wcześnie zaczęło np. raczkować i się podnosić. Ale lekarka mówi, że alergia nie zawsze daje słabe przyrosty, że to nie takie proste.
        • mad_die Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 28.06.12, 21:32
          No i co Ci ta lekarka zaleca?

          Ja bym się raczej kierowała tym, ze dziecko rośnie, rozwija się, jest zadowolone - niczym innym.
    • viva_barca Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 29.06.12, 10:20
      U nas podobnie, Maly ma takie biale krostki na policzkach, czasem suche/czerwone policzki. Krostki tylko na buzi, od jakis 4 miesiecy. Lekarz kaze probowac eliminowac z mojej diety poszczegone skladniki. Ale ja tez nie mam na to sily i zreszta nic nie dziala. Nie ma zadnej poprawy/ pogorszenia.
    • d.o.s.i.a Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 29.06.12, 11:48
      > Mój 6 miesięczny synek miewa czasem furczący nos, suchawą skórę i jakieś krostk
      > i na buzi - raz więcej, raz mniej (nigdy więcej niż kilkanaście i tylko na buzi
      > ). Ale tragedii nie ma.

      No wlasnie. Niemowlaki z definicji maja wrazliwa skore i zdarzaja im sie suchawe placki, czy krostki. I jest to raczej normalne i nie jest to wina alergenow. Ja bym sie alergii od razu na sile nie doszukiwala jesli objawy sa tylko takie, o jakich piszesz.
    • azymut17 Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 29.06.12, 22:34
      Przy alergii i tak nie możesz przejść na mm, musiałabyś dostać specjalny preparat mlekozastępczy na receptę (Nutramigen lub Bebilon Pepti). Podobno są paskudne w smaku, tak duży chłopak może odmówić picia i będzie problem. Już lepiej karmić piersią, skoro objawy są tak łagodne i niejednoznaczne.
    • malwina.okrzesik Re: Mleko mamy z alergenami i tak lepsze od mm? 04.07.12, 21:36

      Trzeba dobrze zanalizować swój jadłospis, aby dobrze wiedzieć co szkodzi maluchowi.
      Rezygnacja z nabiału to nie głodówka, tylko dobra okazja aby zmienić swoje nawyki żywieniowe i sięgnąć po produkty, które wcześniej nie były stosowane, a są pyszne i zdrowe.
      Choćby zamiast kanapki z serem żółtym można zjeść chleb z gomasio (prażony mielony sezam i siemię lniane) - to wspaniałe źródło mikroelementów, wapnia, DHA.
      Dobrze by było utrzymać karmienie z piersi dla alergika, bo ma to dodatkowe działanie ochronne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja