p. ekspert - jak przerwać błędne koło?

09.07.12, 13:06
Moja córka Marysia urodziła się 31 maja, ma więc prawie 6 tygodni.
Waga urodzeniowa to 2900 g, najniższa 2750g.
Dziś waży 3580 g, więc nie przybiera bardzo dużo.
Od ok. tygodnia córka ma kolki, głównie w ciągu dnia.
Pojawił się problem z karmieniem, który kolki potęguje.
Córka przysysa się na 2-3 minuty, a następnie z płaczem puszcza pierś i bardzo trudno ją uspokoić. Próba kolejnego przystawienia kończy się jeszcze większym płaczem.Właściwie płacze, aż zaśnie z wyczerpania (mimo ze jest noszona, masowana, bujana itd.)
Przez to, że pije tylko mleko pierwszej fazy, bardzo męczą ją gazy. Pojawiają się też zielone kupy ze śluzem w kolorze kupy (co by potwierdzało mleko pierwszej fazy).
Wszelkie metody (espumisan, masaże itd.) zostaly wypróbowane, nic nie skutkuje.
Wyjściem wydawałoby mi sie przerwanie błędnego koła poprzez dluższe ssanie.
Jak to osiągnąć? Próbowałyśmy różnych pozycji, ale córka tak płacze, że nie mogę jej przystawić. Tylko na śpiocha jakoś idzie i noce są ogólnie w miarę spokojne.
W ciągu dnia jest niemal ciągła kolka. Pomaga noszenie, ale nosząc córka nic nie zjada, a przyrosty ma i tak średnie.
Co by Pani radziła?
    • gggoska Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 09.07.12, 13:38
      Zielona kupa i bóle brzuszka moga być po żelazie - może bierzesz jakieś suplementy albo mała coś dostaje. U nas ustapiło jak ręką odjął jak przestałam brac żelazo (a jadłam już ryż cukrem bo wszyscy dookoła mi wmawiali, że to wina mojej diety)
      • kaczka78 Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 09.07.12, 15:09
        A sprawdź czy nie ma jakiejś infekcji może? I dalej. Z moich sposobów. Karmienie było samą radością póki się ta jazda nie zaczęła. Najpierw uspokajamy. Suszarka. Nie za głośna nakierowana na brzuszek. Magnetyczna..Nie próbowałąm odkurzacza ale wierzę, że może pomóc. Można zwijać w naleśnik w pieluszce delikatnie krępując rączki po sobie i nosić. (DO dziś tak robie jak ma napady chisterii.) Byłam tak zorana, że nawet nosiłam i kołysałam w zaciemnionym pokoju w dzień i karmiłam ją na pół śpiąco na leżąco. Acha. Mi misia tak się zachowuje jak jest śpiąca, tj. placze i wypluwa po pociumkaniu. Może spróbować jak się będzie budzić po drzemce. Jak jest problem z uspaniem to warto wstawić do domu wózek i w tym wózku polulać. Jeśli to kolki to to minie. Po możu czasu minie. Dużo cierpliwości i nie poddawaj się.
    • k_linka Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 09.07.12, 15:34
      Na nadmiar mleka pierwszej fazy pomoze odciaganie odrobiny mleka przed kazdym karmieniem. Ale przy nadmiarze laktozy kupy sa pieniste i strzelajace. A to wypuszczanie sutka z placzem kojarzy mi sie - albo ze skrajnym zmeczeniem (corka tak glodna i spiaca, ze nie byla w stanie ani zjesc, ani usnac), albo z refluksem
    • mika_p Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 09.07.12, 19:01
      Spróbuj zacząć karmić wcześniej, zanim się rozpłacze, moze weszła w okres, kiedy łatwo ją zabawic i odwrócić uwagę od głodu lub zmęczenia, a potem już za późno na spokojne ssanie.

      Spróbuj odciagac trochę mleka przed karmieniem, zeby szybciej dostała tłustsze.

      Szczepienia jeszcze nie było?
      Infekcji w domu?
      Kładź często na brzuszku, jak nie chce, to spróbuj na własnym albo tatusiowym brzuchu.
      Dysponujesz samochodem? Może zwyczajnie nie umie się wyspać w upale, a samochód, warczący i kołyszący, często pomaga.
      • kaczka78 Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 09.07.12, 19:32
        No i u nas zaczęło się w tym samym czasie. Jak twoje dziecko śpi? Spróbuj jak ma atak dać jej się te godzine, półtora wyspać a jak się zacznie budzić nakarmić. Jak nie będzie spała to ściśle zawiń np. we flanelową pieluszkę jak w rożek i ponosić. Warto też pieluszkę zarzucić na główkę tak żeby nie denerwowało jej nic dookoła.

        Acha i po skończeniu dwóch miesięcy drżałam bo córka jadła max. przez 7 minut. Po dwóch, trzech była najedzona. Przybory są ok. Je różnie i b. krótko.
    • malwina.okrzesik Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 11.07.12, 12:01
      Wygląda na to że coś w mleku mamy jej nie pasuje: bóle brzuszka mogą mieć związek z Pani jadłospisem, proszę opisać swoje codzienne menu.

      Jeśli córeczka lepiej je w nocy, warto zadbać o "nocne warunki" w czasie karmień dziennych: cisza, zasłonięte firanki itp.

    • pistacja01 Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 12.07.12, 14:44
      Weszlam na to forum i juz pisze trzeci podobny post... U mojej corki tez byly jazdy z karmieniem, placze przez caly dzien (tylko noce spokojne), rzucanie sie przy piersi, brzydkie czeste kupy, zasypianie z wyczerpania.
      U nas okazalo sie (niestety po 2,5 mies.), ze to nietolerancja laktozy. Obecnie sa dostepne kropelki z laktaza (enzym trawiacy laktoze) - delicol. Mozna tez odciagac troche mleka przed karmieniem. Zbawiennie na histerie dziala wlaczona suszarka;)
      No i jakby co, mozna na probe dac kilka razy bezlaktozowe mleko (na recepte), jesli bedzie spokoj, to odpowiedz jest jasna.
      Na szczescie nietolerancja laktozy, czy inne brzuszkowe probemy przechodza najczesciej po 3-4 miesiacach. Trzeba jakos przetrwac:/
      • d.o.s.i.a Re: p. ekspert - jak przerwać błędne koło? 12.07.12, 15:40
        > No i jakby co, mozna na probe dac kilka razy bezlaktozowe mleko (na recepte), j
        > esli bedzie spokoj, to odpowiedz jest jasna.

        Takie herezje na tym forum? Zaraz Ci sie dostanie :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja