mamitka
25.06.04, 23:58
Cześć!
Chce tu napisać troche "ku przestrodze". Mój Mały ma teraz 5 miesięcy i nie
chce widzieć cyca na oczy:( Od samego poczatku był karmiony piersią i czasami
dokarmiany butelka w sytuacjach awaryjnych. Ale herbatki "antykolkowe" też
były serwowane z butli. I stało sie tak że ok 4 miesiąca Mały zaczął robic
awantury przy cycu. Ja myślałam że po prostu juz sie najadł i spoko a tu sie
okazało że on jest głodny i spadł na wadze!! Zaczełam chcąc niechcąc
(zalecenie lekarskie) dokarmiać mieszanką bo zmartwił mnie porządnie ten
spadek wagi. No i teraz to już koniec :( Odciągałam mleko ale z dnia na dzień
było go coraz mniej a Mały nie chciał wogóle ciągnąc z piersi:( Nie wiem czy
to wina wogóle smoczków i tego ze z nich łatwiej mleczko leci czy po prostu
wina "złych" smoczków. Mały pił ze smoczków "anatomicznych" takich z kulką na
końcu. Byc może gdyby miał smoczki te które są zblizone kształtem do sutka
wtedy byłoby inaczej? Nie wiem... Mam do siebie żal że w tak głupi sposób nie
moge juz karmic swojej dzidzi piersia i płakac mi się chce gdy odciagam mleko
a tam zaledwie 50 ml. Tak więc uwaga na smoczki! Chyba lepiej podawać z
łyżeczki herbatki i soczki albo z kubka niekapka...
Pozdrawiam!
Mój Tomuś :)