basiaw20
31.07.12, 10:35
Piszę, bo mam wielki problem. Mój syn 21 skończył 3 miesiące. Czekałam na to jak na wybawienie, ponieważ mój synek nie należy do łatwych dzieci. A tu niespodzianka. 22 lipca mój synek zmienił się niedopoznania - na gorsze. Po 10 minutach ssania piersi zaczyna płakać, prężyć się, robić mostki nie chce się uspokoić. Jest głodny, bo szuka piersi. Odbijam go i znowu zaczyna się to samo.
Zaczął też bardzo dużo ulewać. Wydaje mi się, że ulewa wszystko co zjadł. Nie wiem jaka może być tego przyczyna, bo nic nie zmieniłam w swojej diecie. Jem jak zawsze to samo.
Poza tym w ogóle nie chce spać w ciągu dnia. Zawsze były z tym problemy, ale teraz potrafi nie spać cały dzień i cały dzień jest marudny.
Dodam, że wcześniej mógł być przy piersi cały dzień. A teraz pierś nawet go nie uspokaja, wręcz przeciwnie.
Proszę o jakąś radę. Czy to jest normalne? Martwie się.....