anii7
04.08.12, 18:23
Witam
Mam nadzieję,że ponownie mi pomożecie.
Karmię synka już 12 miesiąc :) i chcę dłużej, ale tu pojawia się problem.
Przez powrót do pracy mam mniej pokarmu, ale wszystko dobrze się ustabilizowało. Karmię małego przed pracą, potem zjada 200ml kaszki na moim mleku, po pracy i w nocy 1-2 razy.
Ale od paru dni jest gorzej. Mam problem, aby odciągnąć 200ml na kaszkę na drugi dzień ( używam laktatora elektrycznego medela ), wcześniej nie było problemu, siedziałam godzinę, ale 200 ml zawsze udało mi się ściągnąć.
3 dni temu dostałam okres, czy miesiączka może mieć wpływ na mniejszą ilość mleka? Hormony inaczej pracują?
Czy to może kolejny kryzys laktacyjny? Zaczęłam pić herbatki laktacyjne, małego przystawiam w stałych porach, chętnie ssie pierś, dlatego nadal chcę karmić.
Co proponujecie?