kikimora78
09.08.12, 20:50
Karmię piersią i chciałabym karmić jak najdłużej - nie myślę jeszcze żeby przestać. Ale wracam do pracy od 1 września i wtedy Wanda będzie jadła pierś rano, po moim powrocie i do snu.
Jeszcze je w nocy (1-2 razy, ale bardziej zeby sie przytulac) ale ja chce z tego zrezygnowac juz (a moze rezygnacja z nocnych karmien jeszcze pogorszy nasze "rozstanie"?)
No i pytanie glowne - czy takie 3 karmienia dziennie to nie za malo? Czy pownna jeszcze dostawac jakis mleczny posilek w ciagu dnia? Na razie zakladam ze nie bede odciagac wiec bylaby to mieszanka. A moze warto odciagac jednak, tak, zeby na drugi dzien miala to moje mleko do kaszki albo zupki? Wolalabym w odciaganie sie juz nie bawic jednak.