kasienka43
06.09.12, 23:01
Witam,
córka ma 5 m-c - do 4 m-c była karmiona wyłącznie piersią. Zdarzyło się że 3 razy dostała mleko modyfikowane gdy miałam lekki krysys laktacyjny gdy miała 3 m-c. Gdy skończyła 4 m-c zaczęłam wprowadzać pokarmy, zupkę z marchewki i ziemniaczka robione przeze mnie z własnych ogródkowych warzyw. Zrobiłam to gdyż za m-c wracam do pracy i do tego czasu chciałam córkę odstawić. Dojeżdzam do pracy 60 km - nie będzie mnie w domu przez 10 h i niemożliwe jest żebym w pracy ściągała pokarm. Wieczorem, w nocy i nad ranem chce karmić piersią.. mała jak na złość odrzuca mleko modyfikowane - nie chce go w ogóle pić, wpada w histerię. Próbowałam karmić ją w leżaczku, u taty, babci nie pomaga. .. nawet dodanie kaszki nic nie daje. W ciągu dnia jest nerwowa cały czas - jak dostanie pierś to zasypia spokojnie - nie wiem co robić. Próbuje ją karmić Bebiko. Myślałam że to wina butelki ale herbatkę pije ładnie, moje mleko też. Wydaje mi się że nie pasuje jej smak mleka mod. Mała zaczęła słabo przybierać. Wiecznie jest głodna - oczy jej chodzą jak widzi gdy my jemy. Pierś w ciągu dnia podaje co 2 godz. W nocy tak samo.
Będę wdzięczna za jakieś wskazówki
POzdrawiam