mama_milusinskiej
24.09.12, 16:03
Moja sytuacja wygląda następująco: moja 5-miesięczna córcia w ciągu dnia śpi około 3-5 razy, zasypia przy piersi i nie daje się odłożyć (do tego już się przyzwyczaiłam:>). Jak muszę coś zrobić to już przyśniętą odkładam i dokarmiam na leżąco(robię tak rzadko, bo więcej to zajmuje), pośpi 15-40min, potem się do niej kładę i ona jeszcze przy piersi przysypia, bo jest ewidentnie mimo obudzenia niewyspana. Ale najczęściej usypiam ją i trzymam na rękach, jeśli chcę coś zrobić na komputerze (mam stacjonarny) i ona tak śpi, trochę bez piersi, ale większość czasu z piersią w buzi.
No i moje pytanie brzmi, czy robię źle? Przyzwyczajam małą do takiego stanu rzeczy? (tylko ona jak pośpi ten krótszy czas to jest niewyspana i marudna). To się jakoś zmieni?
Już nawet nie piszę, że mało co mogę zrobić w domu, ale to zaakceptowałam i jakoś sobie radzę.