po jakim czasie...

26.09.12, 11:21
... to co zjem trafi do mleka?
karmienia nocne są coraz gorsze, synek wierzga, fika, kopie, szarpie, ja się denerwuję że spać nie mogę; postanowiłam pić melisę dla uspokojenia jego i siebie (podobno jest też mlekopędna?), tylko nie wiem czy tuż przed spaniem czy wcześniej? i ile tej melisy musiałabym wypić żeby na dziecko podziałała?
    • panizalewska Re: po jakim czasie... 26.09.12, 13:02
      A odbijasz w trakcie / po karmieniach? U nas wiercenia najczęściej oznaczają powietrze w najróżniejszych miejscach przewodu pokarmowego. Pomaga odbijanie i spanie na brzuszku na mamie / tacie (i nawet można się wyspać :) Powietrze wyleci którymś końcem prędzej czy później. Karmisz na leżąco, siedząc? Śpicie razem?
      Z melisą bym jednak nie przesadzała, a mlekopędne jest tylko ssące dziecko
    • malwina.okrzesik Re: po jakim czasie... 26.09.12, 13:24
      Po 2 godzinach, ale też może po dwu dniach.
      Melisę wypić można wieczorem, ale proponuję uważniej przyjrzeć się przyczynom takiego zachowania maluszka. O co mu chodzi? Czemu nie śpi spokojnie?
      W jakim wieku jest synek?
      • fruzia01 Re: po jakim czasie... 28.09.12, 09:59
        właśnie skończył 3 miesiące
        zaobserwowałam 3 powody nocnej aktywności:
        a) czasem fika bo faktycznie jest zapowietrzony - wtedy odbijanie pomaga
        b) ale czasami krzyczy, szarpie się, bo chciałby zasnąć, a nie może (w dzień czasem też tak się zdarza, trzeba pochodzić z nim na rękach)
        c)czasem nie podoba mu się pozycja leżąca - wzięty na ręce śpi, położony obok mamy budzi się i szarpie od nowa
        d) chciałby mieć nocą dzień :)

        mam nadzieję, że na punkty b) i c) melisa by pomogła, a) nie stanowi problemu a d) zdarza się rzadko i trzeba przeżyć
Pełna wersja