Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomocy...

26.09.12, 18:52
Do pracy wróciłam 3 września, zgodnie z zaleceniami pani Malwiny wyrzucałam stopniowo karmienia, dochodząc do 4 na dobę. Niestety moje piersi są "głupie" i w ogóle nie rozumieją zasady, którą tutaj mi wpajano: " jest mama jest cyc, nie ma mamy nie ma cyca". Już po raz trzeci od powrotu do pracy walczę z zastojem, do którego dochodzi za każdym razem gorączka 38-39 stopni. Pierś jest zawsze boląca, czerwona, po 2-3 dniach masowania, delikatnego ściągania i zażywania leków z ibuprofenem i okładów kapuścianych przechodzi. Ja nie wiem co ja robię nie tak- mały ma 8 m-cy, je raczej efektywnie, choć krótko. Dlaczego te moje piersi nie mogą się po prostu przystosować do takiego typu karmienia, ja już nie mogę tak ciągnąć, bo na serio funkcjonować z gorączka (mam teraz np. 38,8:( ) chodząc do pracy się nie da, a nie mogę brać co kilka dni zw. lek. Bardzo proszę o pomoc...Dodam, że te zastoje pojawiły się dopiero teraz, kiedy jestem 8-9 h poza domem...
    • mad_die Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 26.09.12, 20:27
      po 2-3 dniach masowania, delikatnego ściągania

      A broń Cię Panie Boże masować!
      Nigdy w życiu!
      Dać dziecku do picia, zimny okład po karmieniu, kapusta, ewentualnie trochę ściągnąć pod ciepłym prysznicem, żeby lepiej leciało.
      I już.
      • annika23 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 27.09.12, 20:09
        > A broń Cię Panie Boże masować!
        > Nigdy w życiu!
        Maddie, ale ja nie pytam co zrobić, kiedy zastój już jest, tylko co zrobić, by tych zastojów nie mieć? Co zmienić w moim karmieniu, bo zwyczajnie wymiękam już...Nigdy wcześniej zastojów nie było, tylko teraz po powrocie do pracy.
        • mad_die Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 27.09.12, 20:55
          Nie masować. Masując uszkadzasz kanaliki, co zwiększa prawdopodobieństwo zastoju.

          Niech dziecko spija, wtedy kiedy może.

          A jak się karmicie teraz?
          • annika23 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 28.09.12, 08:20
            19,23,3,6 - jak robi mi się zastój to ból jest nie do zniesienia - delikatne masowanie zaleciła mi położna...i na serio przynosi to chwilową ulgę. Mówiła mi tylko, żeby nie uciskać, bo wtedy można uszkodzić kanaliki.
    • fiamma75 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 28.09.12, 11:43
      Odciągasz w pracy? Jeśli nie, spróbuj, gdy tylko poczujesz, że pierś się przepełnia (jak nie masz warunków, to choćby w toalecie, wylewając mleko), poza tym możesz spróbować pić szałwię rano, jak przyjdziesz do pracy. Czy zmieniłaś moze staniki?
      • kariatyda79 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 28.09.12, 13:52
        Doskonale Cię rozumiem. Ja wróciłam do pracy 15 sierpnia, Synek ma teraz prawie 9 miesięcy. Powinien już jeść coraz mniej mleka, ale jest na odwrót - stęskniony pije w nocy co 1,5-2 godziny, a potem w dzień piersi są nakręcone do takiej produkcji. Mimo, że pracuję już półtora miesiąca jedyny "kompromis" jaki udało mi się osiagnąc z własnymi piersiami,to to, że nie odciagam już okoł 200 ml, tylko około 150. Nie wyobrażam co by się działo, gdybym zaniechała odciągania. Nawet doradczyni laktacyjna zalecała taką właśnie metodę małych kroczków. Jedyne, co mogę poradzić to zaopatrzenie się w dobry laktator i cierpliwość. Zawsze lepiej spędzić te 10-15 minut w łazience na odciaganiu niż chodzić z gorączką. Powodzenia
        • annika23 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 28.09.12, 20:38
          1. Staników nie zmieniłam, cały czas noszę bezuciskowe motherhood dla matek karmiących.
          2. Nie mam szans na odciągnięcie mleka w pracy, pracuję na 1,5 etatu- w dwóch różnych miejscach i przerwę, którą mogłabym przeznaczyć na ewentualne odciągnięcie mleka tracę na dojazd:( Ze starszym synkiem wróciłam do pracy na 1/2 etatu i mieszkałam w miejscowości, w której pracowałam, więc dosłownie wyskakiwałam sobie do domku (po telefonie od babci, że się obudził) i karmiłam, teraz nie mam takiego komfortu.
          Co robić? Odstawić go? Nie jestem na to jeszcze gotowa...mały tym bardziej, bo od jakiś 2 miesięcy nie chce tknąć butli nawet z moim mlekiem, nie wspomnę o MM. A ja nie wyobrażam sobie karmienia go np. o 2 w nocy kaszką łyżeczką...
          • mad_die Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 28.09.12, 21:34
            Nie mam szans na odciągnięcie mleka w pracy, pracuję na 1,5 etatu- w dwóch r
            > óżnych miejscach i przerwę, którą mogłabym przeznaczyć na ewentualne odciągnięc
            > ie mleka tracę na dojazd:(

            Jak to? Mówisz o ustawowej przerwie 2 razy po 30 minut? Toż to Ci się jak psu buda należy, czemu nie korzystasz?
            • annika23 Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 29.09.12, 08:38
              Wszystko się zgadza,korzystam jak najbardziej, ja właśnie tę przerwę przeznaczam na przemieszczenie się z pracy do pracy:(
    • malwina.okrzesik Re: Ciągłe zastoje po powrocie do pracy:( - pomoc 30.09.12, 16:19
      Wygląda na to, że Pani piersi nie akceptują pracy na 1,5 etatu :-(.


      Można w ostateczności zastosować środki farmakologiczne, tzn niewielką dawkę bromergonu na krótko aby laktacja uspokoiła się ciutkę.
      Takie powracające gorączki oznaczają początki stanu zapalnego. Proponowałabym kontakt z lekarzem bo być może potrzebne jest przeleczenie antybiotykiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja