potrzeby maluszkow a karmienie piersia

04.10.12, 11:06
Pytanie kieruje glownie do mam dzieci wiszacych na piersi...Po wlasnej obserwacji swojego niemowlaka juz 8tyg. zastanawiam sie czy dobrze interpretuje potrzeby swojego synka, ktory uwielbia mamina piers, chyba jak wiekszosc dzieciaczkow, ale do czego zmierzam. W dzien moje dziecie najchetniej lezaloby i spalo przy piersi, ssie efektywnie i nie efektywnie-maminka smoczek. Jak musze wstac to go zabieram ze soba do kuchni i klade w lezaczku, przez jakis czas jest zajety wiec moge co nieco zrobic, jak jest noszony przez tate tez nie mysli o cycuszku, czasami go odstawiam od piersi i klade do lozeczka i tez potrafi sie soba zajac jakies 3-15min. Ciekawie jest w nocy, bo jak sie naje to potrafi spac w swoim lozeczku 3-5h, czasami sie przebudza, gaworzy ale ponownie zasypia. Jak sie budzi na dobre, daje mu piers i w sumie nie pilnuje ile zjada, bo klade sie razem z nim i z reguly zasypiam.jak sie przebudze to odkladam go do lozeczka, jak sie najadl to spi znowu przez np 3ha jak nie to mnie obudzi.wiem ze nocne mleko jest bardziej kaloryczne i bogate w tluszcz, wiec i bardzirj syte. Zastanawiam sie czemu maluszek potrafi w nocy spac i bez cycuszka, i przerwy miedzy karmieniami sa dlugie a dzien po kilka minut tylko. moze zle interpretujr jego potrzeby, przeciez nie kazdy placz oznacza glod...jak poznajecie ze wasze dziecie jest glodne...? wspomne ze nie ma efektywnegho ssania piersi przez caly okres do niego przystawienia. wiec trudno okreslic jaka mial przerwe w jedzeniu. Jak go odstawiam od piersi to sie krzywi ale zaczynam do niego zagadywac itp. troszke dziala, usypiam to spi na raczkach a po odlozeniu sie przebudza po kilku minutach itd. a na raczkach jak juz sie mocno kreci to dopiero go przystawiam, Potrzeba bliskosci tylko dziala w dzien...?:) a w nocy tez lubi sie wyspac? czy moze zle odczytuje jego potrzeby, to moje pierwsze dziecko i wciaz sie poznajemy... moja mama mowi ze jest glodny jak ssie raczki, a ssie i sie slini, ale docztalam ze to postep w rozwoju, Wspomne jeszcze ze maly nie reaguje na mokra pieluszke, jakby mu to nie przeszkadza, przynajmniej na razie...
    • malwina.okrzesik Re: potrzeby maluszkow a karmienie piersia 04.10.12, 23:32
      Proponowałabym zacząć od zważenia synka, żeby mieć pewność że dobrze rośnie. Jeśli dobrze przybiera na wadze, warto zastanowić się, czy da się poprawić coś podczas ssania piersi, żeby było ono bardziej efektywne. Częściej zmieniać pierś, gdy przysypia, pobudzać wypływ mleka poprzez masowanie piersi itp rzeczy, które znajdzie Pani w wielu watkach o śpiochach piersiowych. Kilka minut ssania to trochę krótko.
      Maluchy lubią kontakt, bliskość z mamą, niektóre źle tolerują sytuację, w której nie czują mamy. Wtedy pomoże na pewno noszenie w chuście, kołysanie itp. I mogą w nocy spać lepiej, bo ich mózg przestawia się na cykl nocny, mniej aktywny.
Pełna wersja