panizalewska
07.10.12, 11:33
Niby to nie tragedia, ale już mi się miejsce w zamrażarce kończy ;)
Dziewczyna ma 3 miesiące i tydzień, zdaje miałyśmy "kryzys laktacyjny" skok rozwojowy itp itd. Już wydawało mi się, że laktacja się unormowała, piersi ładnie miękkie cały dzień, w nocy karmiłam przeważnie 1 piersią, albo zmieniałam je 1 raz, żeby mała nie ulewała na całe łóżko po mleku I fazy. Z rana odciągałam z drugiej piersi do uczucia ulgi 80-120 ml. No przysięgam, że nie stymulowałam piersi bardziej niż do ulgi ale i tak dużo tego wychodziło!
Aż tu nagle zaczęłam czuć "zew mleka" ;) czyli napływ właśnie wtedy, kiedy teoretycznie powinna być już pora karmienia, który w dodatku boli! I znowu piersi twarde i pełne mleka ciągle. Co ja mam z tym zrobić?? Jak zmniejszyć mleczność?