rana na sutku

07.10.12, 21:30
Dziewczyny, Pani Malwino,
Odciągam mleko laktatatorem 8mies. Od 3 tyg w systemie 3xdziennie (po 200ml - 50 ml ze zdrowej jednej i 150 ml z rannej piersi).
Niestety na sutku pojawilo sie pekniecie, podchodzi krwia, jest to bolesne. Wydaje mi sie, ze zrobilo sie to z powodu zbyt duzej sily odciagania. W miejscu rany robi sie strup, a gdy odciagam rana znowu się otwiera, nie ma mozliwosci sie goic. Do tego sie ciagle powieksza.
Jest tak od prawie 2tyg. Z bolu i dyskomfortu odciagam mniej mleka i na slabszej sile.
Stosuje krem Bepanthen, wietrze ranke w miare mozliwosci, stosuje jak najmniejsza sile ssania i sciagam mniej mleka (aby dac piersi odpoczac).
Co jeszcze moge zrobic, zeby nie zaszkodzic. Bo wydaje mi sie, ze to za dlugo trwa. Wydaje mi sie, ze tylko odstawienie jest tu rozwiazaniem.
ps. odciagac mleko reka nie potrafie.
    • malwina.okrzesik Re: rana na sutku 08.10.12, 19:45
      jak rana nie goi się to:
      może być od mocnego odciągania
      może być grzybica, wtedy nie można smarować mlekiem ani maściami
      może być anemia u Pani
      w dużych nie zakażonych ranach pomocne mogą być opatrunki żelowe
      • markoco29 Re: rana na sutku 08.10.12, 20:26
        Dziękuję Pani Malwino,
        anemii nie mam - mialam ostatnio badania.
        jak rozpoznac grzybice? Komu najlepiej pokazać pierś? Doradcy w moim mieście? Ginekologowi? Położnej?
        Wydaje mi się, że winowajcą jest siła odciągania, ale doszło do tego, że nawet na najmniejszej sile rana się otwiera na nowo (a zaczęłam ściągać mleko tylko do uczucia ulgi w chorej piersi)

        > jak rana nie goi się to:
        > może być od mocnego odciągania
        > może być grzybica, wtedy nie można smarować mlekiem ani maściami
        > może być anemia u Pani
        > w dużych nie zakażonych ranach pomocne mogą być opatrunki żelowe
Pełna wersja