pysia.78
09.10.12, 05:00
Witam i prosze o pomoc.Moj sym 17 skonczy 9m.Od urodzenia ciagle wisi na piersi,do ok 6m jadl co godzine albo i czesiej.Noce byly tragiczne zawsze,ale teraz to jest masakra.Usypianie na piersi potrafi trwac 4h,najkrocej 1.5h,ale nie pamietam kiedy mi sie to udalo.Po ustaniu maly budzi sie srednio co 30,40mni przez cala noc,do tego steka,kweka itp.Oczywiscie spi w lozku z nami.W dzien tez zasyoia przy piersi,ma 2 drzemki po 20.30min z czego polowa przy piersi i jedna ok 1,5max,ta juz czala z cycem w zebach.
Taki relax by mi odpowiadal zebym nie miala mlodszej corki 2L10m,ktora jest tez ze mna w domu.Niestey maz pracuje od 2am do 1pm i wiekszcz czesc dnia jestem z nimi sama.Przez to jego ciagle wiszenie,stekanie zaczyna brakowac mi sil,nie przespal od urodzenia 2h ciagiem(w nocy siada steka,placze itp).
Nie uznaje smoka,butelki.W nocy tylka ja i piers,jak go maz wezmie i sprobije utulic jest wrzask.
Waga ponad 9kg,ur.3.600,rozwija sie ok,badany przez neurologa ,bo mial wnm,eeg,mri ,ok.
Prosze o rady bo nie wiem jak postepowac,co zrobilam nie tak,ze sie tak mocno uzalaznil.