vakosska
11.10.12, 10:52
Witam serdecznie,
moja córka ma 6 tygodni, jest wcześniakiem z 34tc, urodzona przez cc. Już w szpitalu dokarmiałam mlekiem modyf. - miała problemy ze ssaniem, przez miesiąc walczyłam o karmienie piersią, nie podawałam butelki, tylko karmiłam przez dren po piersi lib po palcu - to ostatnie częściej, bo zasypiała i nic nie było w stanie jej obudzić. Konsultowałam się z doradcą laktacyjnym, ale nie udało się. Zdecydowałam odciągać pokarm i podawać go butelką. Nie jestem jednak w stanie rozhulać sobie tak laktacji, żeby jadła wyłącznie moje mleko - mam jeszcze dwójkę innych dzieci, a odciąganie i później karminie jest jednak bardzo czasochłonne. Udział mleka modfikowanego w jej diecie więc wzrasta. Teraz to jest jakieś 2-3 posiłki z butelki mojego, 5-6 mm.
Ale ostatnio zaskoczyła - zaczęła ssać pierś aktywnie , ładnie zasysa pomimo tej butelki (poprzednie dzieci po 2 lata karmiłam piersią, więc chyba dobrze to oceniam). no i pytanie- co zrobić, żeby karmić piersią w 100%. Już przestałam o tym marzyć, ale teraz wydaje mi się to realne, nie wiem tylko jak się technicznie zabrać do sprawy...
Z góry dziękuję za wskazówki.