i ja rowniez dieta...

05.07.04, 09:58
kochane emamy , bardzo prosze o podesłanie przykladowej diety , jesli takowa
posiadacie , dla swiezo upieczonej mamy. zaznaczam, ze moja corcia ma
straszliwe kolki, wiec niestety prawie nic nie moge jesc. a co zatem prawie
na pewno jest dopuszczalne i nieszkodliwe? czym moge uzupelnic niemoznosc
jedzenia warzyw. a jakie jeszcze "papki" mozna gotowac, bo ja juz nie mam
pomysłow :(
izt@poczta.onet.pl
z gory dziekuje i pozdrawiam
iza
    • ikruck Re: i ja rowniez dieta... 07.07.04, 13:50
      Z pierwszym dzieckiem miałam identyczny problem. Jadlam tylko:
      ryż z gotowanym indykiem, gotowany indyk(pierś) na pieczywo wasę(bo
      bezkonserwantów). Dozwolona margaryna Delma (bo bez masła) dodawałam ją do
      gotującego się piersi z indykaaby było smaczniej.Oprócz tego wafle ryżowe,
      jabłka. Również gotowany kurczak, czasem dżem jabłkowy lub inny bez
      konserwantów. Dieta była drakońska. Teraz urodziłam drugie dziecko i nie
      zamierzam się już tak głodzić, bo kolki i tak nie mijają od tego. Trzeba się
      pogodzić,że miną po 6 miesiącach. Najważniejsze to wygląd kupek i cera
      dziecka.Jeśli w porządku to dany produkt nie alergizuje. Takie jest moje
      zdanie, bo nie zamierzam się więcej tak głodzić.
Pełna wersja