groszkowa6
26.11.12, 22:57
Za około miesiąc wracam do pracy. Planuję 2 tyg przed wprowadzić taki plan karmień, jaki już będzie podczas mojej nieobecności. Kaszka, zupka, deserek, a po moim powrocie do domu pierś wedle potrzeb, czyli od 16 do 7 rano. W pracy nie mam jak odciągnąć. Czy w ciągu 2 tyg piersi przyzwyczają się do takiego rozkładu? Boję się, że pod koniec pracy będą już bolesne od mleka i nie zmieszczą się w koszuli :) Ale jeszcze bardziej boję się żeby nie dostały przypadkiem sygnału, że zapotrzebowanie spadło, to mniej mleka produkujemy i zakończy się karmienie, bo zależy mi na kontynuacji kp.