Karmienie piersią / wprowadzanie nowości

05.12.12, 13:54
Dziewczyny, mam kilka pytań.
Ile karmiłyście piersią / ile zamierzacie karmić?
Kiedy zaczęłyście wprowadzanie nowych produktów (słyszałam, że niektóre dziewczyny wprowadzały w 4 a inne dopiero po 6 - od czego to zależy?)
Jak się wprowadza pokarmy stałe to naturalnie dziecko zaczyna pić mniej mleka. Ile razy dziennie takie dziecko pije mleko?
Czy po wprowadzeniu produktów stałych zauważyłyście, że przerwy między posiłkami są dłuższe a w nocy jest mniej pobudek?

    • panizalewska Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 14:12
      Hej Glomeria :)
      My zaczniemy Żabie rozszerzać dietę od stycznia, jak skończy 6 miesięcy i będzie dobrze siedziała. Co do reszty - dzieciom na mm zaleca się wczesne rozszerzanie diety, piersiowce mają być wyłącznie na piersi do końca 6 m-ca wg zaleceń WHO. MM bardziej obciąża wątrobę malucha, bo to sztucznie sklecona mieszanina z mleka krowiego + - różne rzeczy ;)
      Pierwsze kilka tygodni / miesięcy to i tak jest zabawa jedzeniem i poznawanie nowych smaków, nauka żucia, także dzieciaki dużo mniej mleka nie piją. Jakoś tak było, że dziecko 9 m-cy je 25% pokarmów stałych i 75% mleka, 12 m-cy pół na pół. Niech mnie ktoś poprawi, jak źle napisałam proszę.
      Z tego co tutaj wyczytałam, właśnie na początku rozszerzania bywa tak, że skoro dziecko pije mniej mleka w dzień, to odrabia w nocy :D zwłaszcza, że nocne mleko bogatsze w tłuszcze.
      A przerwy między posiłkami to też już chyba jak maluch nauczy się "porządnie" najadać? Ale wiesz, i dorosłym zaleca się jedzenie co 3 godziny w małych porcjach, dla zdrowotności, a że większość je 3 posiłki dziennie, a nie 5, to inna kwestia ;)
      • libretinka Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 14:47
        Ja dodam jeszcże, ze to wszystko zależy od dziecka, jak przyjmie nowości. Mój do 3 mca na piersi, w 4 pól na pól z mm, od 5 wyłącznie na mm ( nie ssal piersi od początku-ściągalam mu mleko) więc rozszerzanie diety tez od 5 i poszło nam super. Wszystko mu smakuje i zjada miseczke zupki ok 180-200ml i ok 60-80ml owoców i to zdecydowanie zastępuje mu posiłek mleczny. Z moich obserwacji wynika, ze dzieci wyłącznie piersiowe trochę trudniej przekonują sie do nowości, ale z drugiej strony maja na przecież dużo czasu.
      • mfab83.hg Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 16:34
        My karmimy się już roczek, zaczęliśmy dietę rozszerzać w 5 miesiącu (zupka jarzynowa). Potem dodaliśmy kaszkę manną (gluten). Od 7 miesiąca wprowadziliśmy deserki i potem dalej, zgodnie ze schematem żywienia niemowląt kp. Mleczko dalej stanowiło główne danie tak do ok 9 miesiąca. Obecnie krok po kroku eliminujemy dania mleczne i w tej chwili zostało nam właściwie popołudniowe, wieczorne i nocne karmienie. Nie zauważyłam, by Malutki lepiej spał nocą;;)
        • glomeria Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 17:31
          Czyli nie ma się co łudzić że jak wprowadzę pokarmy stałe to pośpię :)

          Zastanawiam się, kiedy jest najlepszy moment na odstawienie od piersi. Myślę, że najwygodniej zrobić to jak dziecko zaczyna jeść inne rzeczy ale też nie od razu chyba, żeby nie przeżyło szoku :) Optymalnie to chyba pomiędzy 6 a 9 miesiącem, co o tym myślicie? jakie macie doświadczenia?
    • mika_p Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 18:47
      > Dziewczyny, mam kilka pytań.
      > Ile karmiłyście piersią / ile zamierzacie karmić?

      Starszaka planowałam karmić rok, karmiłam trochę ponad 10 miesięcy.
      Małą planowałam karmić 15 miesięcy, karmiłam 18.

      > Kiedy zaczęłyście wprowadzanie nowych produktów (słyszałam, że niektóre
      > dziewczyny wprowadzały w 4 a inne dopiero po 6 - od czego to zależy?)

      Starszakowi po 4., bo wtedy (rok 98) jeszcze mało mówiło się o tym, że piers pół roku wystarcza, a pediatra już po 3. miesiącu kazała podawać jabłko (zignorowałam, podobnie jak teściową, która kazała soczek po 2. miesiącu podawać)
      Małej po 4. marchewkę, po 5. kleik, a reszta rozszerzania po półroczu - robiła po kilkanaście kup dziennie, niby w normie, ale skóra pupy źle to znosiła, po marchewce, a później jeszcze po kleiku ryżowym, jelita i skóra doszły do konsensusu :)

      Generalnie zalezy to od okoliczności. Jak mama ma możliwość wzięcia urlopu wychowawczego, współczesną wiedzę i odporność na rady starszego pokolenia, to rozszerzaa po 6. Jak wraca do pracy, to po 4.

      > Jak się wprowadza pokarmy stałe to naturalnie dziecko zaczyna pić mniej mleka
      Hy hy hy. Zazwyczaj całymi tygodniami trwa, zanim posiłek niemleczny zastąpi pierś. Przeciętnie wygląda to tak, ze dziecię 3, 4 razy oblize łyżeczkę z zupką, po czym zabawa przestaje być fajna, dziecko głodne, to podaje się pierś.
      "takie dziecko" to pojęcie dość nieprecyzyjne :P Inne potrzeby mleczne ma półroczniak, a inne roczniak.

      > Czy po wprowadzeniu produktów stałych zauważyłyście, że przerwy między
      > posiłkami są dłuższe a w nocy jest mniej pobudek?

      Ani w jednym, ani w drugim przypadku.
      Tzn., starszak mając gdzieś 8 miesięcy w dzień nie dostawał piersi - tylko od wczesnego wieczora do późnego ranka, budził się w nocy bardzo często.
      Mała dopiero koło roku przestała dostawac pierś na żądanie. Przy czym szczęśliwym trafem (albo cudem moich technik wychowawczych) już dużo wcześniej nie domagała się piersi poza domem (naszym i babci), dało się ją zapchać czym innym. W nocy budziła się bardzo często.
    • pompea123 Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 05.12.12, 21:17
      Mój lekarz, któremu ufałam na maxa polecił mi wprowadzić kaszkę po ukończeniu 4 miesiąca, potem zupki, na końcu deserki. I niestety moim zdaniem to był błąd- za wcześnie. Mój synek dostał dość mocnych zaparć. I dlatego nie polecam tak wcześnie.
      Jednak z drugiej strony cieszę się, że zaczęłam tak wcześnie wszystko wprowadzać, bo za dwa miesiące wracam do pracy, więc synek a również moje piersi muszą być przygotowane na taką zmianę.
      Gdybym została na wychowawczym, to wprowadziłabym tylko kaszkę na noc, bo mój synek lepiej po tym śpi, a dopiero po 6 miesiącu wprowadzałabym resztę. Jednak z ww.powodów robię to szybciej.
      Aktualnie daję deserek w środku dnia 80-90 ml (reszta pierś) i kaszkę 100 ml na noc (reszta pierś). Resztę posiłków daję mleko z częstotliwością jak zawsze tzn. jakby synek był tylko na samym mleku.

      Ps. W tv kiedyś słyszałam od jakiegoś lekarza, że dobrze jest karmić piersią 6 miesięcy, ideałem jest 1 rok. Mój lekarz twierdzi, że ideał to 1,5 roku. Moje zdanie? Jak obojgu to pasuje, to karmić najdłużej jak się da... przecież to takie piękne...:)
      • glomeria Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 12:42
        moja lekarka (której nie ufam bezgranicznie ale zaczynam się do niej przekonywać :)) powiedziała że ze względu na to że młody nie przybiera tak dużo jakby chciała (3,5 miesiąca waga 6300) zacząć mu podawać jak skończy 4 miesiące jabłuszko. A za miesiąc pomyślimy co dalej. Dalej mam karmić na żądanie, ale mam nie czekać z nowościami do pół roku (choć wie, że są takie tendencje to jednak każde dziecko jest inne, a moje widać potrzebuje czegoś więcej). Faktycznie skarżyłam się tu kiedyś, że karmię w dzień co półtorej godziny po 3 - 5 minut, w nocy 4 - 5 razy a może jemu trzeba jabłuszka i kaszki żeby zaspokoić jego apetyt :)

        Karmienie piersią jest piękne ale wg mnie jak dziecko ma roczek czy 2, albo 3 i wcina schabowe to mleko matki nie jest mu już tak niezbędne. Może się tu ktoś oburzy ale takie jest moje zdanie dlatego chcę karmić 6 - 9 miesięcy.
        Choć z tego co tu czytam plany a rzeczywistość to 2 różne historie :)

        • panizalewska Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 13:13
          Z tymi planami to fakt :D
          Ale też jabłuszko ma mniej kalorii niż mleko mamy. A do tego to dużo cukru i raczej zero omega 3 i 6 / DHA, czy co to tam było, bardzo potrzebnych mózgowi dziecka. Chyba, że do jabłka domieszasz łyżkę tranu, to będzie git ;)
          • glomeria Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 13:23
            Myślę że 3 łyżki jabłuszka dziennie z których 2/3 wyląduje na śliniaczku jakoś szczególnie nie zmieni ilości posiłków mlecznych :) także młody dostanie wszystko co trzeba w mleku
            ale może w 6 miesiącu wprowadzimy gluten i zacznie więcej przybierać na wadze? Ale tylko może, bo jeszcze nie wiadomo kiedy.

            Ostatnio czytałam że gluten jak najpóźniej, a teraz już tendencja się podobno zmieniła i jednak jak najwcześniej (tak mi powiedziała lekarka)
            wiecie coś o tym?



            • libretinka Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 14:15
              Tez słyszałam, ze wczesńiej. Moja przyjaciółka mieszka w Danii, mamy dzieci z 2,5 miesięczna różnica wieku i często dopytuje sie jakie są zalecenia u niej. Generalnie gluten od 5-6 mca, wszystkie owoce bez wyjątku od 6 mca zycia, mleko krowie po skończonym roku. U nas w Polsce nie do pomyślenia. Dodam, ze tam karmienie piersią w przeciwieństwie do innych krajów UE jest bardzo popularne, opieka położonej jest długoterminowa ( jej synek ma teraz 8 mcy) i położna zagląda do niej co mc lub gdy jest taka potrzeba zgłoszona przez rodzica. Mi tego u nas brakuje. Miałam jedna wizytę patronazowa, raczej odbebniona niż nastawiona na realna pomoc młodej mamie.
        • mika_p Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 18:02
          > Karmienie piersią jest piękne ale wg mnie jak dziecko ma roczek czy 2, albo 3 i
          > wcina schabowe to mleko matki nie jest mu już tak niezbędne

          Wiekszosć ludzi raczej zgadza się z tezą, że dziecko w drugim roku życia powinno raz czy dwa razy na dobę pić mleko. Ludzkie ejst lepsze, bo własnego gatunku.
          Demonizujesz tego schabowego.
          • glomeria Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 18:57
            mika_p ja po prostu uważam, że mleko matki daje dziecku zdrowie, odporność i wiele korzyści wtedy gdy jest praktycznie jedynym posiłkiem dziecka, a później jak już może jeść co innego i gdy mleko nie dominuje menu to nie widzę potrzeby karmić piersią 2 lata gdy są to tylko 2 posiłki a nie tak jak teraz 12
            To jest moje zdanie, nikogo nie namawiam by robił tak jak ja planuję
            • mfab83.hg Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 22:47
              na swoim przypadku wiem, że gdy Mały miał np 8 miesięcy, ciężko byłoby mi odstawić Go od piersi. Byłoby to bolesne i dla Niego (większość dań to dalej pierś) i dla mnie (zastoje itp). Teraz, gdy Maly ma roczek, nie byłoby raczej żadnego problemu, ale z uwagi na to, że nie przeszkadza nam cyckanie, pokarmimy się dalej. To wszystko zależy od Mamy i dziecka, nie ma co się sugerować opinią osób trzecich. Ale jedno jest pewne - im więcej dziecko będzie jadło stałych pokarmów, które w pełni zaspokoją jego głód, tym łatwiej będzie eliminować pierś - przynajmniej jak dla mnie.
    • heja5 Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 15:39
      /Mały karmiony do końca 15 miesiąca. Dietę rozszerzałam od końca 6 miesiąca, wcześniej nie przepajałam, nie dokarmiałam, tylko pierś. Potem po kolei, po łyżeczce dawaliśmy nowości (jabłko, brokuł, ziemniak, marchew), ale głównym posiłkiem i tak było mleko. O różnicy w ilościach posiłków mlecznych i dłuższych przerwach to dopiero po kilku miesiącach rozszerzania diety można mówić. W nocy jadł po 4, 5 razy dopóki karmiłam, jak odstawiłam, przestał jeść, co nie znaczy, że przestał się budzić - budzi się do tej pory, 1,2, ale szybko zasypia.
    • katriel Re: Karmienie piersią / wprowadzanie nowości 06.12.12, 22:45
      > Ile karmiłyście piersią /
      (Starszego)2 lata 3 miesiące.

      > ile zamierzacie karmić?
      (Młodszego) tak jak starszego: aż się odstawi.

      > Kiedy zaczęłyście wprowadzanie nowych produktów
      6 miesięcy

      > (słyszałam, że niektóre dziewcz
      > yny wprowadzały w 4 a inne dopiero po 6 - od czego to zależy?)
      Mam nadzieję, że nie "w 4", a "po 4".
      Po 4 miesiącu rozszerzają dietę dziewczyny, które:
      - wracają do pracy po macierzyńskim;
      - karmią mlekiem modyfikowanym (chociaż tu się ponoć coś ostatnio zmieniło);
      - mają dzieci z jakimś problemem zdrowotnym (np. anemią) i lekarz im zalecił
      wcześniejsze rozszerzanie; albo
      - nie przestrzegają zaleceń, bo nie.

      > Jak się wprowadza pokarmy stałe to naturalnie dziecko zaczyna pić mniej mleka.
      > Ile razy dziennie takie dziecko pije mleko?
      Zazwyczaj między 5 a 15, ale mogą być odstępstwa w obie strony.

      > Czy po wprowadzeniu produktów stałych zauważyłyście, że przerwy między posiłkam
      > i są dłuższe
      Na początku tak (nowości młodemu smakowały, ale z trawieniem się męczył),
      ale z czasem przywykł do nich i znow po póltorej godzinie jest gotów znowu ssać.

      > a w nocy jest mniej pobudek?
      Wręcz przeciwnie, przecież trzeba nadrabiać to, czego się nie wyssało w dzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja