Rozszerzanie diety i straszne bąki i ból brzuszka.

13.12.12, 21:04
Córeczka ma skonczone 6 miesiecy,Karmię ja piersia i od około 2,5 tygodnia wprowadzam nowe posiłki.dostała kleik na moim mleku-bardzo jej posmakował.Jabłuszko absolutnie nie,wiec nie zmuszam.Marchewka -po niej od razu lekka wysypka na buzi i bąki,po tygodniu poprawa jakby ,wiec wprowadziłam ziemniaczka .prócz okropnym baków,ale chyba bez bóli brzuszka generalnie ok.ok.Tak do konca nie jestem pewna czy boli ja brzuszek,czy nie ,bo nasza dzidzia z natury jest marudna,wiec nie wiem czy ma akurat marudny dzien ,czy to nowy pokarm.Do tego mała od koło 2 misiecy zaczęła sie strasznie czesto budzic w nocy.
.W wieku 2 miesiecy spała nawe 6 godz bez przerw ,a tu nagle zwrot i pobudki co 2,3 godz na jedzienie -cycka a w miedzy czasie jeszcze na smoczka,wiec w ciagu nowy budzi sie nawet 15 razy!!!!Wszyscy w około pytaja dlaczego tak często i dlaczego nie daje jej kaszy,ze budzi sie ,bo głodna.
Posłuchałam i kupiłam kasze mleczno-ryzowa na mleku modyfikowanym .Dałam 2 dni pod rzad wieczorem przed spaniem ok 100ml gestej.zjadła z checia,ale budziła sie tak samo czesto jak do tej pory.
Wczoraj dałam jeszcze koperek dosłownie kilka do gotowanych warzyw na parze dla małej i 2 plasterki pietruszki -jako nowe warzywo.Baki okropne przez cały czas.Rodzina mowi,ze to dobrze ze sa baki,ze gdyby nie mogła to bolałby j.a brzuszek.Ja nie jestem pewna,czy taka ich ilośc to dobry znak.Czy te nowe posiłki nie sa dla niej za wczesnie???
Dzis mała cały dzien niemalrze płąkął marudna strasznie.Nie wiem juz czy nowe posiłki,czy lekki kaszelek ja meczacy dzis jest przyczyną??
Do tego doddam,ze mała od zawsze ma mniej lub bardziej brzydka kupe czasem miewała normalne jak musztrda ,czasem zielone czesto ze śluzem i teraz tez tak jest po marchewce oczywiscie pomaranczowe ,ale ze śluzem nie rzadko.
Córeczka wazy nie duzo ,bo 6800 -ma 6 miesiacy.Urodziła sie małą ,bo 2460.Mleko z piersi zawsze jadła czesto i bardzo chetnie.
Mam taki dylemat czy nie odstawic na razie wszystkiego i poczekac???Przepraszam,ze tak sie rozpisłam,ale jestem juz naprawde zagubiona w tym rozszerzaniu diety.prosze o pomoc.
    • yumemi Re: Rozszerzanie diety i straszne bąki i ból brzu 13.12.12, 22:33
      Przede wszystkim, spokojne i zacznij od malych ilosci warzyw, gotowanych na parze.
      Kaszki na modyfikowanym lepiej sobie darowac. A juz na pewno nie na noc.

      > .W wieku 2 miesiecy spała nawe 6 godz bez przerw ,a tu nagle zwrot i pobudki co
      > 2,3 godz na jedzienie -cycka a w miedzy czasie jeszcze na smoczka,wiec w ciagu
      > nowy budzi sie nawet 15 razy!
      Normalne jak dziecko dostalo tyle jedzonek, ze bedzie nadrabialo mleko w nocy. Pokarm ma wiecej kalorii niz jedzonka, wiec dziecko w nocy nadrabia. Zamiast smoczka daj piers i tyle.
      I jedzonka wprowadzaj stopniowo, poczytaj o Baby-Led Weaning.
    • niuniusia210284 Re: Rozszerzanie diety i straszne bąki i ból brzu 13.12.12, 22:39
      Piszesz że dietę rozszerzasz od 2,5 tygodnia a zdąrzyłaś podać jej z nowości - jabłko, marchewkę, ziemniaka, kaszkę mleczno - ryżową, kleik, koper, pietruszkę... nie wiem czy coś jeszcze przeoczyłam, ale to bardzo dużo. System wprowadzania nowości to jedna nowa rzecz przez TYDZIEŃ zaczynając pierwszego dnia od jednej łyżeczki i obserwując czy dziecko nie zdradza dolegliwości. W kolejnych dniach zwiększasz ilość produktu. W kolejnym tygodniu podajesz kolejną nową rzecz i obserwujesz. Zaserwowałaś dziecku niezłą jazde i nie dziw się że tak zareagowała. Co do budzenia, to jest normalne, mój syn też lepiej spał gdy był mniejszy, teraz w wieku 6,5 miesiąca jest przyczepiony do piersi jak glonojad do ścianki akwarium;) Daj dziecku tydzień lub dwa spokoju i zacznij po tym czasie spokojnie, po kolei wprowadzać pokarmy. Piersi dawaj ile zechce, nadal powinna być karmiona na żądanie. Co do kłopotow z wprowadzaniem nowości to mój syn też miewa boleści i stąd wiem że nie może jesć ziemniaka i banana. Jak do tej pory podaję mu marchewkę, dynię, jabłko i kaszkę jaglaną którą i Tobie polecam bo jest zdrowsza i delikatniejsza od ryżowej. Pozdrawiam
    • malwina.okrzesik Re: Rozszerzanie diety i straszne bąki i ból brzu 16.12.12, 18:37
      Pobudki w nocy na karmienie to nie objaw głodu córeczki , na pewno, raczej potrzeba uspokojenia, bliskości, czy nieumiejętność zasypiania bez piersi. Sporo jest pytań o to na tym forum, proszę przegrzebać poprzednie wątki.
      Jako pierwsze produkty polecam potrawy gotowane w domu, dobrze rozgotowana kasza jaglana, ryż z warzywami lub owocami, pół łyżeczki dobrej jakościowo oliwy pomaga w wypróżnieniach.
      Nie podawać kaszek gotowych, to produkt wysoko przetworzony, ma dużo cukru, a mleko modyfikowane jest zupełnie niepotrzebne.
      Nowe produkty podawać po ssaniu piersi.
Pełna wersja