prikazka
19.12.12, 07:46
Córkę urodziłam tydzień temu w środę. Waga urodzeniowa 2720 g. Waga spadkowa - mam pomiar tylko z soboty rana - 2560 g. Od soboty do dzisiaj rana przybrała 90 g, więc ładnie. Wazona zawsze na tej samej wadze, nic oprócz piersi w buzi nie miała, nie byla dokarmiana. Je czesto, robi kupy i siusia. Wszystko jest dobrze, oprócz tego, ze bola mnie piersi podczas karmienia. Szczegolnie jedna i szczegolnie na poczatku. Do prawej jestem w stanie przystawic bez bolu. Ogladalam malej wedzidelko i jest dosyc krotkie. Czy mozliwe wiec jest, ze mimo krotkiego wedzidelka, ktore sprawia, ze bolesnie dla mnie ssie, dobrze przybiera na wadze? Czy moze byc tak, ze jedynym objawem krotkiego wedzidelka jest bol piersi? Czy nacina sie wedzidelko, jesli jedynym problemem jest bol poczas karmienia? Polozna, ktora potwierdzila, ze mala rzeczywiscie ma krotkie wedzidelko, mowila, ze przecina sie tylko jak dziecko w ogole nie umie ssac i nie przybiera. Wydaje mi sie, ze dobrze ja przystawiam i ma w buzi brodawke z otoczka. staram sie, zeby miala odwinieta warge, choc trudno mi to kontrolowac, bo mam duze piersi. Na poczatku myslalam, ze jest to kwestia przyzwyczajenia piersi do karmienia, ale mam wrazenie, ze jest coraz gorzej, szczegolnie z lewa piersia. Przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze jedna reka :)